Jak objawiają się kompleksy mężczyzny? Często poprzez burzenie poczucia własnej wartości partnerki próbuje podreperować własne ego: „Twój partner może wpadać we wściekłość często – kiedy czuje się zawstydzony, niedowartościowany, nie na miejscu. Cóż, to smutne, ale lekarstwem na jego niską samoocenę jest niszczenie twojej.”

Kiedy partnerka mężczyzny z kompleksami odnosi sukcesy zawodowe, staje się niezależna finansowo i emocjonalnie, rozpaczliwie próbuje on wyrównać podział sił i przywrócić dawny porządek.

Toksyczny partner osiąga to poprzez:

– traktowanie z góry,

– komunikację pozbawioną szacunku, np. wyzwiska, wrzaski, przekleństwa,

– przemoc fizyczną: popychanie, przytrzymywanie,

– awantury z niespodziewanych przyczyn,

– częstą krytykę nieadekwatną do osiągnięć lub wyglądu (atrakcyjne kobiety są w oczach partnera postrzegane jako niezgrabne, niezadbane, za stare).

Jak chronić siebie, gdy tkwimy w związku z zakompleksionym partnerem, który próbuje dowartościować się poprzez agresywne, pełne złości zachowanie?

„Życie z osobą mającą problem ze złością jest jak nieustanne żucie cytryny z nadzieją, że w końcu okaże się słodka. Intensywniejsze żucie nie pomaga. To nie ty jesteś przyczyną złości twojego partnera. Nie jesteś też lekarstwem na tę złość. Nie jesteś w stanie zmienić swojego partnera. Ani będąc miłą, ani będąc przykrą, ani będąc asertywną.”

To naturalne i zdrowe mieć swoje życie. Partner jest jego ważną składową, ale wokół niego nie kręci się świat. Kobiety zafiksowane na opiekowaniu się innymi wiele tracą – szansę na odpoczynek, rozwój zainteresowań, kariery. Są w pełni zależne od partnera, a wtedy nie mają innego wyjścia – muszą godzić się na coś, na co nikt o zdrowych zmysłach by nie przystał. Z czasem tracą szacunek do siebie. Z braku innych kontaktów wierzą, że są do niczego, że nic nie osiągnęły i nigdy nie wygrzebią się z domu, bo niby na czym się znają?

Wiele kobiet idzie wtedy w zaparte – chcą udowodnić swoim partnerom jak bardzo się mylą, odnoszą sukcesy, ale nie jest to jednoznaczne z szacunkiem z ich strony. Wręcz nasila agresję.

„Jeżeli twój partner ma poważny problem ze złością, możesz zatracić poczucie normalności. Potrzebujesz kontaktu z ludźmi, którzy przypomną ci, co jest normalne. Musisz utrzymywać kontakty z ludźmi, którzy cię lubią i szanują. Uciekaj od krytyki, to pozwoli ci zachować psychiczną równowagę.”

Wtedy władza partnera i jego złość również stracą swoją moc.

Jak postępować podczas „zaproszenia” do awantury?

„Jeżeli twój partner złości się po to, by utrzymać władzę i kontrolę, musisz pozwolić mu przekonać się, że takimi metodami nic nie wskóra.”

Nie tylko nie uda mu się osiągnąć tego, o co mu chodzi, ale jeszcze wiele może stracić –  twoją miłość, szacunek, wspólny czas, którego odtąd będziesz unikać, bo kojarzy się jedynie z wyładowaniami, a nie bezpieczeństwem i troską.

„Nie odpowiadaj złością na jego złość. Nie daj się wciągnąć w grę o władzę.”

Udowodnij, że masz wiele innych pomysłów na spędzenie czasu wolnego, niż bitwy na argumenty i burze w szklance wody. Poinformuj partnera, że nie będziesz z nim rozmawiać, dopóki nie przestanie cię atakować i obwiniać. Odmów dalszej rozmowy i zajmij się swoim życiem.

„Osoba, która poszukuje intensywnych wrażeń, chce wciągnąć cię do gry w ekscytującą udrękę. Ty zaś nie chcesz stracić opanowania. Ponieważ ta gra w pojedynkę nie jest aż tak ciekawa, partner prawdopodobnie po jakimś czasie z niej zrezygnuje.”

Marta Szyszko

Na podstawie: „Życie bez złości” Ron Potter – Efron, wyd. GWP

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments