Agresja to nie tylko jawne wyzwiska, ale też z pozoru niewinne przekazy, takie jak: „Nie ma z ciebie żadnego pożytku”, „Jesteś przewrażliwiona”, „O co ci znowu chodzi?!”, „Przestań gadać!”, „Ciągle doszukujesz się problemów”. Mogą towarzyszyć jej zachowania mające na celu umniejszenie wartości kobiety, do których należy upokarzanie, nie okazywanie uczuć, ignorowanie jej potrzeb, nieuzasadnione wybuchy gniewu, chłód, obojętność, milczący dystans i manipulacje.

 „Kobieta żyje z mężczyzną, który jest kim innym „na pokaz”, a kim innym prywatnie.” Patricia Evans

Skąd bierze się agresja w związkach?

Mężczyzna żyje w przekonaniu, że jedna ze stron musi dominować, że w związku nie ma miejsca na partnerstwo, wsparcie i wspólne podejmowanie decyzji. Kieruje nim lęk przed stłamszeniem, w jego świecie nie obowiązuje wzajemność. Dla dominacji typowa jest wrogość, rywalizacja, manipulacja, kontrola i negacja (uczuć partnerki, gdy informuje, że cierpi po tym, co usłyszała).

Partnerowi stosującemu dominację brakuje poczucia bezpieczeństwa, samoakceptacji i wiedzy, że można inaczej budować związek, ponieważ wzrastał w podobnym schemacie. Dominacja jest dla niego ucieczką przed bezsilnością i poczuciem bezwartościowości. „Agresywny partner odrzuca ciepło i otwartość partnerki, ponieważ są to właśnie te cechy, których boi się w samym sobie. Oznaczają one bezbronność.” Patricia Evans

Agresja i dominacja jest też sposobem na ucieczkę przed bliskością, którą mamy szansę zbudować tylko pozostając w kontakcie ze swoimi uczuciami. Jednak otwierając się na drugą osobę, obnażając, narażamy się na zranienie, odrzucenie, w tym przypadku władza i wzbudzanie lęku stają się substytutem miłości, której mężczyzna obawia się otrzymywać w zdrowy sposób, a jak każdy inny człowiek ma taką potrzebę. Być może pod wpływem doświadczeń z wczesnego dzieciństwa, wpoił sobie przekonanie, że nie zasługuje na miłość, dlatego zastępuję tę ważną potrzebę poczuciem bycia ważnym i respektowanym poprzez wzbudzanie lęku.

Przyznanie, że jesteście równi oznaczałoby dla partnera przyjęcie „gorszej” pozycji w związku, musiałby prosić o to, na czym mu zależy, tym samym narażając się na odmowę.

Jak rozpoznać, że twój partner unika bliskości stosując zamaskowaną agresję?

„Kiedy czujesz się zraniona i próbujesz przekazać mu swoje odczucia, nie masz wrażenia, że sprawa została załatwiona, nie odczuwasz zadowolenia ani ulgi, nie czujesz, że się pogodziliście.” (On pyta: „Chcesz, żebyśmy zaczęli się kłócić?” albo w inny sposób wyraża niechęć do omawiania sytuacji). (…) Kiedy próbujesz przedyskutować z nim jakiś problem, twój partner albo się złości, albo „nie ma pojęcia, o czym mówisz.” Patricia Evans

Związek oparty na partnerstwie poznasz po robieniu wspólnych planów, natomiast dominujący partner jest dumny, zachowuje się jakby stał wyżej w hierarchii, oczekuje uległości i posłuszeństwa, gdy tego nie dostaje, reaguje frustracją i próbą wyrównania sił. Przerywa twoją wypowiedź, jakby nie miała znaczenia, często cię krytykuje i podważa twój osąd sytuacji.

Ty dążysz do rozwiązania, wyjaśnienia konfliktu, on cię odpycha i urywa rozmowę, przejmując w ten sposób kontrolę nad relacją:

„Odmawiając dyskusji na jakiś temat, agresywny w słowach partner uniemożliwia znalezienie rozwiązania. W ten sposób przejmuje kontrolę nad komunikacją w związku. Obie strony czują się wówczas zranione i nie mogą się od tego bolesnego uczucia uwolnić. Temat nie został zamknięty. Bolesne incydenty przeżywane są na nowo, ponieważ problem nie został omówiony ani rozwiązany.”  Patricia Evans

Jak rozpoznać zdrowy związek uczuciowy?

W dobrym związku masz przestrzeń, by:

  • wypowiadać swoje myśli, a partner dzieli się z tobą swoimi myślami,
  • wyrażać radość,
  • czuć się bezpieczna, nie jesteś znienacka atakowana (co wprowadza w stan niepokoju i smutku),
  • cenić samą siebie, rozwijać się, jesteś szanowana i wspierana,
  • zaspokajać swoje potrzeby, pragnienia i mówić o nich otwarcie,
  • przebywać w samotności,
  • dzielić się uczuciami,
  • słyszeć przyjazne słowa,
  • być szanowaną i docenianą;

Spokój, bezpieczeństwo, przewidywalność nie są rzeczywistością kobiet pozostających w związkach opartych na dominacji. Często partner wyładowuje na nich swój toksyczny gniew (z przeszłości lub maskujący inne uczucia, takie jak wstyd, poczucie winy, lęk). Asertywna kobieta powie:  – przestań natychmiast, twoja reakcja jest nieadekwatna do sytuacji i nie będę się godzić na takie traktowanie.

Ofiara przemocy weźmie winę na siebie, zacznie chodzić na palcach, zastanawiać się, co z nią nie tak, wierząc, że jeśli tylko nie sprowokuje partnera, wszystko się ułoży. Jest to oczywiście iluzja i schemat wybuchów złości prędzej czy później się powtórzy, dopóki partner nie podejmie kroków, by rozliczyć się z przeszłością i nauczyć zdrowych schematów wyrażania emocji, np. w toku terapii.

„Są dwa rodzaje władzy. Jedna zabija ducha, druga go ożywia. Pierwsza to władza nad innymi. Druga to siła wewnętrzna. Siła wewnętrzna opiera się na wzajemności i współtworzeniu. Jej podstawą jest kontakt ze swoimi uczuciami, rośnie zaś dzięki zaangażowaniu się w codzienne życie i współuczestniczeniu w nim. Zaangażowanie się i współuczestniczenie w życiu drugiej osoby, która również ma kontakt ze swoimi uczuciami, tworzy wspólną rzeczywistość. (…) Powinnaś jednak wiedzieć, że tego typu związku nie można narzucić drugiej osobie. Nie można jej stworzyć samemu. I odwrotnie – ponieważ rzeczywistość jest wspólna, wystarczy tylko jedna osoba, by ją zniszczyć.” Patricia Evans

Co zrobić, gdy uświadomiłaś sobie, że twój partner stosuje agresję i cię nie szanuje?

„Niewykluczone, że będziesz się wówczas musiała zmierzyć ze swoją obawą „utraty miłości”. Ale nie reagując, staniesz przed groźbą „utraty siebie”. Patricia Evans

Często ofiary agresji podczas jej demaskowania słyszą: „Mogę robić, co mi się podoba!” i niestety jest to prawda, bo na zmianę partnera nie masz żadnego wpływu, możesz jedynie podjąć decyzję, czy chcesz pozostać w tej relacji, a jeśli tak, to na jakich warunkach.

Marta Szyszko

na podstawie:

agresja

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments