Postanowiłam, że zrobię to dla siebie – coś więcej niż kawę. Coś więcej niż niegotowanie obiadu trzy dni z rzędu. Niedzielę spędziłam podziwiając praskie zakątki. 

Kiedyś nie dawałam sobie prawa, by odpuścić, zrobić coś w najprostszy sposób, bo radość i wygoda kojarzyły mi się z czymś szemranym: albo że robię krzywdę swoim wypoczynkiem, bo ktoś wtedy cierpi z powodu mojego zaniedbania, albo że czegoś nie dopilnuję i zapłacę w swoim czasie. Poza tym inwestować w swój dobry humor, w spacer bez celu po wyludnionym mieście?

Dziś wiem, że nie tylko nie powinnam w takich momentach dźwigać na barkach poczucia winy, ale… zaprosić wdzięczność, lekkość, adekwatność. „Przymierzyłam szczęście, pasuje mi, będę nosić”. Zasługuję na proste przyjemności i ulgę, którą przynosi zimna posadzka pod rozgrzanymi stopami, zmęczonymi dniem. Dniem wypełnionym po brzegi czynnościami, które mnie satysfakcjonują, przeżytym z sensem zrozumiałym tylko dla mnie.

Ktoś kto nie podąża ślepo za społecznymi wyznacznikami sukcesu, z miejsca ma przypiętą łatkę, że coś z nim nie halo. To ja zdecydowałam, że chcę latać. Nie będę się zasłaniać tym, co powie ktośtam, albo czego nie powie, choć chciałabym to usłyszeć.

Na tym polega zbawienna moc samoakceptacji – kiedy ja czuję się dobrze ze sobą, nikt nie ma takiej mocy, by sprawić, że zacznę się wahać.

Kiedy ufam sobie, nie muszę się bać. Zaufanie do siebie pomnożone jest przez listę tych drobnych przeciwności, które pokonałam. Może nie za pierwszym razem, może  początkowo bez odwagi i wiary, że się uda, ale rzuciłam się jak wczasowiczka do basenu i nie poszłam na dno. Pewnie gdybym rzuciła się do oceanu w trakcie sztormu, nie miałabym szans. Dlatego warto podejmować wyzwania stosowne do możliwości, takie, które nie postawią nas na spalonej pozycji, nie podetną skrzydeł. Takie, które dopniemy po drobnej korekcie i zmianie planu.

Teraz wiem, że na moich pozytywnych wibracjach tylko korzystają najbliżsi, wszyscy wygrywają, gdy wybieram szczęście.

szczęścieszczęścieszczęścieszczęście

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments