Dziś uchylam rąbka tajemnicy, specjalnie dla Was prezentuję wstęp do e-booka – „Zarabiaj w e-biznesie tyle co na etacie.”

Co ma rolka po papierze toaletowym do prowadzenia biznesu?

Kiedy zaczynałam pracę jako konsultantka kosmetyczna (to było dawno i nieprawda :)), moja mentorka wytłumaczyła mi, że początki biznesu przypominają napełnianie ruloniku (na przykład rolki po papierze toaletowym) małymi kuleczkami z papieru. Wrzucasz kulkę – założyłaś blog, dodajesz regularne posty i wpisy na portalach społecznościowych – wrzucasz kolejne kulki. Udajesz się na spotkanie networkingowe, rozdajesz wizytówki, tworzysz sieć kontaktów. I co?

I nic, kulki są bezpieczne w rolce, a Ty masz już dość – gdzie efekty? Aż pewnego dnia, gdy już zupełnie się tego nie spodziewasz, gdy masz już więcej wątpliwości niż determinacji, z drugiej strony rolki wypada pierwsza kulka – klient kupił Twój produkt. I następne – dostajesz zaproszenie do prowadzenia warsztatów, gdzie możesz zaprezentować swój biznes. Zasada jest taka, że im więcej kulek włożysz, tym więcej i szybciej wypadnie ich po drugiej stronie.

e-book

Rozczarowanie to naturalny element pięcia się na szczyt

Jeśli jest jakaś emocja, która towarzyszyła mi od zarania działań w e-biznesie, będzie nią rozczarowanie. A jednak jestem, pracuję, zarabiam, przetrwałam. Przetrwałam propozycje interesującej współpracy, gdy klient coś oferował, a następnie milczał, jakby nigdy nie było tematu. Przetrwałam nieuczciwość klienta, który nie przelewał mi wynagrodzenia przez 3 miesiące, a następnie wypłacił połowę kwoty i szantażował, że jak powiem o tym publicznie, to mi zaszkodzi.

Rozczarowanie będzie Ci towarzyszyć, gdy zorganizujesz event, a ktoś powie, że jednak nie przybędzie lub gdy słupki ze statystykami będą nieugięcie stać w miejscu, fani zaczną masowo odlajkowywać Twój fanpage. Tak naprawdę kluczowe nie jest to, że doznałaś porażki. Kluczowe jest to…

Co zrobisz ze swoim rozczarowaniem?

Pozwolisz mu przejąć nad sobą kontrolę i zniechęcić się do bycia na swoim, a może nawiążesz kontakt z innym klientem, przygotujesz umowę, która uchroni Cię przed oszustwem, nawiążesz współpracę z kancelarią, która pomoże Ci ściągnąć zarobione pieniądze? Dodasz inny wpis lub wykupisz płatny post na Facebooku?

Nie czekaj na sprzyjające okoliczności, stwarzaj je sobie, a jeśli coś nie zaskoczyło to znaczy, że pora wypróbować inne rozwiązania. Przejmij kontrolę.

przyszłość

Jeśli chcesz zainwestować 30 zł 19,90 zł w praktyczne wskazówki dotyczące zarabiania na blogu i copywritingu, które zdobywałam przez ostanie 3 lata pracy w domu, napisz na: m.szyszko@niedoskonalamama.pl, w tytule wpisz: zakup e-booka: Zarabiaj w e-biznesie tyle co na etacie.

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments

Niedoskonała Mama

  • Dobra zapowiedź! Podoba mi się nawiązanie do wypełniania rolki małymi kuleczkami. U mnie póki co one nie wylatują, ale mam nadzieję, że jest to kwestia czasu :) Disqus! Widzę, że pojawił się też na drugim blogu! Bardzo dobry krok, na pewno zauważysz wzrost liczby komentarzy :)

    • dziękuję za pozytywny feedback:) już wzrosła i to na każdym z 3 moich blogów, to była jedna z lepszych decyzji, mimo że straciłam stare komentarze.

    • U mnie tez nie wylatuja, ale poczekamy zobaczymy. Pozdrawiam serdecznie beata

    • dziękuję za pozytywny feedback:) już wzrosła i to na każdym z 3 moich blogów, to była jedna z lepszych decyzji, mimo że straciłam stare komentarze.

  • Motywujace. Ja chyba caly czas wypelniam rulonik. Zobacze kiedy kulki nazbierane tam wyskocza. Pozdrawiam serdecznie beata

  • Wszystko co ma długo trwać ma długo powstawać. Bardzo mi się to podoba i zachęca do dalszej motywacji. Dołujące jest gdy tylko wrzucamy kulki ale gdy choć jedna kulka wyskoczy nagle dostajemy skrzydeł. Jak tak mam :)

    • dokładnie, gdy już coś się uda robię to, co mam zrobić z dwukrotnym entuzjazmem, a nawet biorę się za to, czego mi się nie chciało, bo wcześniej uznałam, że i tak nie ma sensu :)

    • dokładnie tak, jak już coś się uda pracuję z podwójnym zaangażowaniem, a nawet biorę się za rzeczy, które wcześniej uznałam za bezsensowne :)

  • Ile stron liczy ten e-book czy znajdziemy gdzieś jego spis treści? Z góry dziękujemy za odpowiedź. Przesyłamy pozdrowienia