Jak uwierzyć w siebie? Nie unikaj błędów, ale wyciągaj z nich wnioski, by nie wikłać się w sytuacje, na które nie masz wpływu. Zmieniaj dezaprobujące myśli na budujące. Zamiast powtarzać sobie: – nie umiem, powiedz: – mogę się nauczyć, zamiast: – znów mi nie wyszło, – zdobyłam kolejne doświadczenie i wiem, że nie tędy droga, zamiast: – dam sobie spokój, – dam sobie szansę, najwyżej się nie uda! Poznaj 4 fałszywe przekonania odbierające pewność siebie i budujące alternatywy.

Mit: Jeśli się pomylę, zaprzepaszczę swoją szansę

Prawda: „Błędy są po to, żebyś dowiedziała się, gdzie są twoje ukryte możliwości.”

Podejmuj ryzyko, odważnie popełniaj błąd za błędem, idź za ciosem i zamiast zastanawiać się, co by było gdyby, sprawdzaj w działaniu, co się wydarzy. Zadaj sobie pytanie: a jeśli poniosę klęskę, to jakie będzie miała konsekwencje? Mogę sobie na nie pozwolić? W większości przypadków strach jest nawykowy i nieadekwatny. Często zazdrościmy komuś sukcesu, ale nie widzimy lat konsekwentnej pracy, setek nieudanych prób, zanim doszedł do działającego rozwiązania, które i tak funkcjonowało tylko przez jakiś czas. Każdy sukces jest na chwilę, a od naszej pracowitości zależy, czy chcemy tę chwilę przedłużyć o kolejną. Jeśli przerobisz swoje błędy, w przyszłości będziesz popełniać kolejne, tym razem inne. To nieuniknione w procesie dążenia do celu.

Mit: Nieważne co zrobię i tak będzie źle!

Prawda: Jeśli podejmiesz kolejne próby, łącząc je z tym, co już umiesz, będziesz nie do zatrzymania!

Jeśli podejmujesz wiele działań, które nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, możesz być narażona na syndrom wyuczonej bezradności. Syndrom popularny u osób rozsyłających pliki CV, które pozostają bez odpowiedzi. Narażeni są na niego także freelancerzy, którzy bez końca dostają poprawki od wiecznie niezadowolonego klienta. Utrata kontroli nad sytuacją wpędza w przekonanie, że nieważne co zrobisz i tak będzie źle. Aby tego uniknąć nie stawiaj przed sobą wymagań niemożliwych do spełnienia. Dowiedz się jak wykonać zadanie poprawnie, nie angażuj się w sytuacje, których nie możesz ulepszyć, które od ciebie nie zależą. W parze z bezradnością idzie zmęczenie, apatia, a w dalszej perspektywie depresja. Wyciągnij wnioski z wcześniejszych doświadczeń i konsekwentnie poprawiaj to, co nie działa lub zmieniaj cele.

 Mit: Jeśli się potknę, wyjdzie na jaw, że jestem do niczego, że inni mieli rację.

Prawda: „Najważniejsze jest wiedzieć, kim się jest, lubić i szanować siebie.” 

Krytykując ciebie, ludzie dają świadectwo tego, co sami o sobie myślą. Dezaprobujące słowa wypowiedziane pod twoim adresem, powstały w ich głowie i są symptomem cudzych lęków, zahamowań, kompleksów. Inni ludzie nie wiedzą więcej o tobie niż ty sama. „Nie mogą cię obrażać cudze słowa.” Czy jeśli masz niebieskie oczy, a ktoś mówi – masz ciemną tęczówkę, to ma rację? Skoro jesteś pewna koloru oczu, to czemu wahasz się, gdy ktoś ocenia twoje wybory? Twoje niezachwiane przekonanie o własnej wartości czyni krytyków bezsilnymi.

Mit: Osiągnę sukces, jeśli odpowiednio długo na niego poczekam

Prawda: „Inspiracja istnieje, ale musi zastać cię przy pracy” Picasso

Jak długo masz czekać na sukces? Jeśli zamierzasz czekać, to bardzo długo! Zaplanuj swój cel w perspektywie długoterminowej, wtedy nawet w obliczu braku początkowych efektów, wiesz, że jest za wcześnie na obrzucanie się gotówką lub wymarzoną sylwetkę. Jeśli chcesz mieć kaloryfer na brzuchu, nie wyrzeźbisz go w tydzień. Potrzebna jest konsekwencja i czas. Ta zasada sprawdza się także w budowaniu biznesu, dbaniu o zdrowie i bliskie relacje. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo, ale jeśli naprawdę ci zależy, to wiesz, co masz robić!

Marta Szyszko

Tekst inspirowany książką:

okładka jak pomyślę, tak zrobię

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments