„Wybaczyć to znaczy uwolnić się od doznawania negatywnych uczuć: żalu, gniewu, rozgoryczenia i nienawiści wobec kogoś, kto wyrządził nam krzywdę lub postąpił wobec nas niewłaściwie, oraz od chęci ukarania go lub zemszczenia się na nim. Możemy wybaczyć nawet wtedy, kiedy osoba, która nas skrzywdziła, na takie wybaczenie nie zasługuje.”

Dlaczego warto odpuścić, nie rozpamiętywać, nie hodować negatywnych emocji? Zwracamy sobie w ten sposób wolność i spokój, miniona krzywda, zamiast być ciężarem, który wraca do nas jak bumerang, odchodzi w zapomnienie, traci swą moc, a my możemy iść naprzód.

„Możemy uwolnić się od przeszłości w momencie, gdy zdamy sobie sprawę tego, że karanie, wyrównanie rachunków, czy osądzanie nie może nas uleczyć. Porzucamy myśl o tym, że możemy ponownie zaznać szczęścia tylko wtedy, gdy zostaną naprawione krzywdy z przeszłości.”

Chowanie urazy i złość to robienie krzywdy sobie za cudzą lekkomyślność. Jednak próbując na szybko komuś wybaczyć, możemy wpaść w jedną z pułapek, która okaże się tylko pozornym uwolnieniem od doznanych krzywd:

Wybaczenia nie należy mylić z ignorowaniem doznawanej krzywdy i wypieraniem emocji z nią związanych: „Wybaczając, bierzemy na siebie odpowiedzialność za to, by nie dopuścić więcej do takiej sytuacji.”

Wybaczenie nie równa się całkowitemu zapomnieniu, z jednej strony wyzbywamy się negatywnych emocji, ale z drugiej traktujemy zdarzenie jako cenną nauczkę na przyszłość.

Nie powinniśmy też minimalizować doznanej krzywdy, ani godzić się na to, by krzywdząca sytuacja trwała:

„Nie możemy kontrolować wyborów i zachowań innych ludzi. Możemy jednak zmieniać własne zachowanie. Niezbyt rozsądne jest godzić się z krzywdzicielem, jeśli zamierza wkrótce powtórzyć swój czyn.”

Mamy prawo chronić siebie przed osobami, które wielokrotnie zawiodły i nic nie wskazuje na to, by poddały krytyce swoje postawy czy zachowania.

Miej świadomość, że osoby, które krzywdzą innych, najprawdopodobniej cierpią lub nie potrafią zaspokoić swoich potrzeb w sposób konstruktywny. Tak naprawdę złośliwość, agresja, próby manipulacji, świadczą o niedostatkach krzywdziciela, w żaden sposób nie wpływają na to, jakim Ty jesteś człowiekiem. Osobom, które krzywdzą innych należy tak naprawdę współczuć i życzyć im, by odnalazły sposób na szczęśliwe, spełnione życie.

„Kultywowanie w sobie gniewu i zgorzknienia z powodu krzywd doznanych od innych, jest bardzo stresujące. Podobnie jak przebaczanie sobie, również przebaczanie innym, uwalnia nas od wielkiego ciężaru. Mimo że przebaczenie krzywdzicielowi nie zawsze prowadzi do zmiany jego zachowania, zawsze jest wyrazem siły, która w jakiś sposób zmienia osobę wybaczającą.”

Marta Szyszko

na podstawie:

2

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments