Strata i żałoba to nieodłączne elementy ludzkiej egzystencji. Jako dzieci tracimy złudzenia co do idealnego obrazu rodziców, istnienia Św. Mikołaja, wiecznego życia ukochanej Babci, czy pierwszego pupilka.

Stając na ślubnym kobiercu tracimy własną niezależność, a rodząc dzieci, tracimy możliwość decydowania o każdej minucie swojego życia pod kątem własnych przyjemności. „Mamy ograniczony zasób czasu i energii, a oszczędzenie ich jak najwięcej dla siebie jest absolutnie konieczne dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia.”

Jednym z pierwszych doświadczeń straty i żałoby, która nas w życiu dotyka jest śmierć pupilka, często szybko wypełniana obecnością nowego stworzenia. To błąd, już dzieci powinny przejść przez wszystkie etapy żałoby, dotyczące bliskiego stworzenia, ta nauka będzie cennym doświadczeniem w trudniejszych chwilach, które prędzej czy później okażą się nieuniknione.

Aby uporać się z żałobą należy przejść przez  5 jej etapów:

-zaprzeczenie

-gniew

-targowanie się /negocjację/

-depresję

-akceptację

Przede wszystkim należy wyrzucić z siebie uczucia, które wywołało negatywne wydarzenie, nie bronić się przed zbawiennym płaczem, wyżalić bliskiej osobie: „Ważne jest by w pełni przeżyć stratę. Pozwól bólowi wypłynąć na powierzchnię i odczuj go. Kiedy cierpisz – płacz. Kiedy czujesz gniew – nie odsuwaj go od siebie. Kiedy ci smutno – zadbaj o siebie szczególnie.”

Co innego dopuścić do siebie smutek i gniew, co innego gdy stan przyjmuje permanentną formę. Utknięcie na którymś z etapów żałoby wymaga specjalistycznej pomocy, dopiero przejście przez wszystkie etapy pozwoli nam żyć w zgodzie ze sobą. Ważne by zaakceptować fakt, że strata jest stałym elementem życia, na końcu tracimy bowiem samo życie.

Skutkiem ubocznym nieprzepracowanej żałoby może być nałóg, nowotwór, depresja. Nie jest prawdą, że czas leczy rany: „Nie zdawaj się tylko na upływ czasu, gdyż nie jest prawdą, że czas leczy rany. Jedynym sposobem na przeżycie żałoby jest opłakiwanie straty- tak często i intensywnie, jak tego potrzebujesz.” Warto otoczyć się zaufanymi osobami, których bliskość będzie nieodzownym wsparciem.

Rezyliencja – to cecha, którą możemy wypracować!

Rezyliencja to inaczej odporność, zdolność wracania do pełnego życia po doświadczeniu straty. Możemy porównać takich ludzi do drzew smaganych przez wiatr – „Jeżeli się uginają, nie grozi im złamanie”, czyli przeciągająca się depresja, popadnięcie w nałóg, chorobę psychosomatyczną.

Jakie cechy wyróżniają osoby odporne na porażkę?

– utrzymywanie relacji z innymi ludźmi – spotkania w miłym gronie, rozmowy, dbanie o życie towarzyskie.

-optymizm

-kreatywność- na przykład znalezienie pasji, która pomoże wrócić do równowagi po traumatycznych przeżyciach – prace w ogrodzie, fotografowanie, podróże.

– poczucie humoru

„Kiedy już nauczysz się wychodzenia z żałoby, nic nie będzie w stanie zniszczyć Twojego zdrowia, siły, radości, pogody ducha i związków z innymi ludźmi. Zyskasz ogromną moc.”

tekst: Marta Szyszko

na podstawie:

poczucie-wlasnej-wartosci-frontcover

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments