niedoskonała mama

niedoskonała mama

kawa zbożowa

Kawa zbożowa na wynos, czyli o tym, jak w weekend bez dzieci chciałam zrobić coś wyjątkowego

Kiedy w piątek wieczorem zamknęłam drzwi od samochodu, którym moje dzieci jechały na nocowanko do szkolnych przyjaciół, najpierw poczułam ulgę pomieszaną z tęsknotą, a następnie uderzyła mnie cisza po wejściu do domu. Z jednej strony wyczekana i potrzebna, z drugiej…