niedoskonała mama

niedoskonała mama

zazdrosc
psyche

Skąd ta zazdrość?

Zazdrość to jedna z tych emocji, którą postrzegamy jako niepożądaną, wręcz wstydliwą. Osoba, która się jej dopuszcza, z pewnością ma bardzo niskie pobudki działań, jest niedojrzała emocjonalnie lub niedowartościowana. Czy na pewno?

Otóż zazdrość to jedna z najbardziej pierwotnych emocji, a ci osobnicy, którzy ją przejawiali, przetrwali. Mężczyźni, którzy dostrzegali symptomy niewierności  u swoich kobiet, uchronili się przed wychowywaniem cudzego potomstwa, a więc zatroszczyli się o przetrwanie swojej linii genetycznej. Kobiety, które zawalczyły o swojego ‘samca’, którego próbowała odebrać inna kobieta, nie zostawały same na pastwę losu z dziećmi, bez żywiciela i głowy rodziny, który kiedyś był konieczny by przetrwać.

Współcześnie większość kobiet poradzi sobie w życiu, nawet po doświadczeniu zdrady i rozstaniu, a mimo to zazdrość jest w nas wciąż żywa, wytrącając z równowagi w najmniej oczekiwanym momencie, a nawet prowadząc do niebezpiecznej dla zdrowia i życia przemocy.

Zazdrość pozwala uchronić nas przed konsekwencjami zdrady partnera, jest więc emocją, która w dalszym ciągu pełni ważną funkcję. Samo jej doświadczanie nie jest przyjemne, ale nie można powiedzieć jednoznacznie, że to zła emocja, skoro pozwala ustrzec nas przed ogromnymi stratami emocjonalnymi.

Jak zazdrość odczuwają kobiety, a jak mężczyźni?

Dla kobiet największą ujmą podczas podejrzeń o niewierność będzie nie tylko utrata partnera, ale uczucie poniżenia, wstyd i społeczne napiętnowanie, czyli utrata reputacji.

„Kobiety są przekonane, że zdrada polega na spędzaniu czasu z osobnikiem płci przeciwnej i zatajaniu przed partnerem pewnym informacji i działań (niekoniecznie seksualnych). Natomiast mężczyźni częściej identyfikują zdradę jako kontakt seksualny z innym partnerem.”

Jak wyjaśnia te różnice ewolucja?

„Dla mężczyzn zagrożenie stanowiła niepewność co do ojcostwa, a kobiety obawiały się utraty zaangażowania partnera w związek.”

Przyczyny zazdrości

Zazdrość pojawia się wtedy, gdy jedno z partnerów nie jest na równi atrakcyjne, co druga strona relacji. Atrakcyjność w wieloletnim związku ulega przemianom i związana jest nie tylko z zewnętrznymi atrybutami, ale z obejmowanym stanowiskiem i zarobkami, poziomem życiowej energii i satysfakcji, które mogą atrakcyjność zwiększać, mimo pierwszych zmarszczek. Na atrakcyjność wpływa też to, w jakim stopniu dbamy o swoje ciało.

Niewątpliwymi atrybutami kobiet jest ich młodość i płodność, czyli dwie najbardziej pożądane przez mężczyzn cechy, których nie da się kupić zabiegami upiększającymi. Dla obu płci czynnikiem obniżającym atrakcyjność będzie przewlekła choroba. Człowiek wtedy nie tylko jest w gorszej formie fizycznej, ale często obniża się jego samopoczucie, poczucie własnej wartości, wtedy zaczyna się zazdrość o to, czy zdołamy utrzymać partnera lub partnerkę przy sobie.

Wielu zwolenników zdrowych i nietoksycznych związków twierdzi, że zazdrość jest chorobliwą emocją, wynikającą ze słabości charakteru lub kompleksów, jak widać jej funkcja jest bardziej złożona. Czy da się ją zracjonalizować i wyeliminować? Jak głosi stara maksyma: nie ma miłości bez zazdrości…

Tekst: Marta Szyszko

na podstawie:

zazdrośćGWP logo

Comments

comments