Rodzice często bagatelizują zaburzenia lękowe u dzieci, ponieważ nie wpływają znacząco na to, jak one sobie radzą. Dziecko może unikać kontaktów z rówieśnikami, ale dobrze się uczy lub przybiega wieczorem do łóżka rodziców, bo boi się, że ktoś jest w jego pokoju, przerażają je cienie na ścianie, ale nic z tym nie robimy, ponieważ nieświadomi problemu, zapalamy nocną lampkę lub pozwalamy dziecku z nami spać.

„Lęk nie jest tak dramatycznym problemem jak rozważania o samobójstwie u dziecka czy sięganie po narkotyki. Ale silny niepokój to oznaka odbywającego się w głębi duszy prawdziwego cierpienia.”

Same zaburzenia lękowe u dzieci nie są niebezpieczne (jak depresja), ale bagatelizowane, mogą zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia poważniejszych zaburzeń, ponadto stany lękowe u dzieci powodują ogromny dyskomfort, który może być dla nich odczuwalny w późniejszym okresie, także w dorosłości. Dlatego warto nauczyć się rozpoznawać symptomy zaburzeń lękowych u dziecka i mu pomóc. Im szybciej, tym lepiej!

Jak rozpoznać zaburzenia lękowe u dzieci?

„Dzieci lękowe często niewłaściwie interpretują niejasne zdarzenia jako niebezpieczne, skupiają uwagę na wszelkim możliwym zagrożeniu i pamiętają wszystkie złe rzeczy, a o dobrych zapominają. (…) Z powodu wszystkich tych myśli i interpretacji świat naprawdę wydawał się chłopcu okropnym miejscem.”

  • dziecko boi się, że rodzice umrą
  • może mieć lęk społeczny-jest wycofane w kontaktach z rówieśnikami, boi się zabierać głos, ma mało przyjaciół, boi się, że zostanie ocenione jako głupie czy niekompetentne.

„George będzie unikał rozmowy z rówieśnikami, nie będzie się odzywał i pozostanie wycofany, będzie też szukał usprawiedliwień, żeby nie porozmawiać przez telefon. (…) Lecz unikając wszystkich tych rzeczy (…) George nigdy nie będzie się mógł dowiedzieć, że ludzie nie uznają go za niekompetentnego.”

  • boi się zwierząt, np. psów
  • dziecko się zamartwia
  • boi się spać samo w pokoju, bo ktoś może przyjść, czaić się za fotelem

„Emilia żyła ze skrywanym problemem. Miała 12 lat i wciąż bała się ciemności. Nocą, gdy jej rodzina już spała, dziewczynka często słyszała dobiegające z zewnątrz dziwne dźwięki i wpadała w panikę, wyobrażając sobie, że ktoś włamał się do domu i ona oraz jej rodzina zostaną okradzeni albo zabici we śnie. Nieustannie miała w swoim pokoju zapaloną lampkę nocną i nierzadko, w szczególnie złe noce, przybiegała do sypialni rodziców i wślizgiwała się do ich łóżka.”

Skąd biorą się zaburzenia lękowe u dzieci?

Dziecko może chłonąć przekonania o otaczającym świecie i postawy rodzica (jak unikanie pewnych sytuacji), ponieważ on sam nigdy nie zmierzył się ze swoimi lękami i uważa świat za niebezpieczne, zagrażające miejsce.

Tendencja do zamartwiania się może być dziedziczona, może wynikać z jego osobowości. Dzieci wrażliwe są bardziej podatne na zaburzenia lękowe.

Pojawiają się na skutek stresu, takiego jak: ugryzienie przez psa, rozwód rodziców, śmierć kogoś w rodzinie, doświadczanie przemocy, mobbing w szkole, wypadek samochodowy.

Jak pomóc dziecku, które cierpi na zaburzenia lękowe?

„Dzieci cierpiące z powodu lęku wciąż czegoś unikają. (…) Unikanie może być wyraźne, na przykład niechęć przed pójściem do szkoły czy na imprezę, lub mniej oczywiste, na przykład ciężka praca nad zadaniami domowymi, ponieważ dziecko nie chce popełnić błędu. (…) Jednak bez względu na to, czy unikanie jest wyraźne, czy subtelne, stanowi klucz do podtrzymywania u dziecka lęku. Unikanie sprawia, że opisane wcześniej myśli stale górują nad realnością, ponieważ dziecko nigdy się nie dowie, że są nieprawdziwe. Unikając czegoś (…) dziecko nie jest w stanie przyswoić pozytywnej nauki, takiej jak: „Dam sobie radę”.

Wspieranie dziecka w radzeniu sobie z zaburzeniami lękowymi obejmuje:

  • zmianę przekonań, np. gdy dziecko boi się śmierci dorosłego, można mu powiedzieć, że to bardzo mało prawdopodobne, by rodzicowi coś się stało, że dba o swoje zdrowie i kobiety średnio  żyją 75 lat w Polsce. „Stosując realistyczne myślenie, twoje dziecko nauczy się myśleć realistycznie i w mniejszym stopniu skupiać się na zagrożeniu.”
  • zwracanie uwagi na własne reakcje, czy rodzic sam nie żywi lęków w określonych sytuacjach (strach pozwolić dziecku wyjść z domu, bo ktoś je napadnie, „nie wchodź do wody, bo się utopisz”) i zmiana własnych przekonań, by z jednej strony unikać realnych zagrożeń (nie pozwalać dziecku wsiadać z nieznajomym do samochodu czy na kąpiel w morzu na niestrzeżonej plaży), a z drugiej nie demonizować świata.
  • uczenie dziecka radzenia sobie w sytuacjach stresowych poprzez trening asertywności, umiejętności społecznych, by mogło zintegrować się z rówieśnikami
  • zapewnienie dziecku opieki profesjonalisty w trakcie trudnych wydarzeń, takich jak rozwód, śmierć kogoś bliskiego;

„Kluczowa umiejętność polega na tym, by dziecko stopniowo i stale stawiało czoło temu, czego się boi.”

Zaburzenia lękowe rozwijały się u dziecka przez wiele miesięcy, a niekiedy lat, więc pierwsze efekty metod radzenia sobie z lękami przyjdą dopiero po kilku tygodniach. Zmiana utrwalonych wzorców i sposobu myślenia o otaczającym świecie wymaga czasu i wytrwałości. Problemu zaburzeń lękowych nie rozwiążemy w kilka tygodni, dziecko raz może robić postępy, a innym razem dwa kroki wstecz.

Marta Szyszko

na podstawie:

zaburzenia lękowe u dzieci

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments