„Reagowanie empatią na złość dziecka stanowi przejaw pozytywnego zaangażowania uczuciowego. Kiedy umiemy trzymać na wodzy emocje swoje i dziecka, ono czuje się „podtrzymywane” emocjonalnie.” Chris Taylor

Jak reagować na złość u dziecka?

Reaguj spokojem

Choć złość dziecka może w dorosłym wywołać chęć odwetu, reagowanie złością i pokazanie dziecku, kto ma większą władzę, utwierdza je w przekonaniu o własnej bezwartościowości. Abyś mógł zająć się uczuciami dziecka, musisz najpierw zapanować nad własnymi. To może być trudne, chęć odwetu na dziecku pojawia się instynktownie, zachowanie spokoju ułatwi ci akceptacja swojej frustracji.

„W złości i frustracji nie ma niczego złego, to są uczucia, których akurat doświadczam. Nie dają mi one jednak pozwolenia na to, by się mścić. (…) Odwet ze strony dorosłych (…) potwierdza poglądy dziecka w sferze ja-inni, umacniając je w poczuciu bezwartościowości i przekonaniu, że dorośli są wrogo nastawieni, odtrącają innych i chętnie nakładają kary.” Chris Taylor

Nie dolewaj oliwy do ognia

Powiedz dziecku, że jesteś po jego stronie, nie zachowuj się wrogo. Kontroluj swój ton głosu-nie może być podniesiony, nie mów za szybko. Krzyk jest objawem agresji i świadczy o tym, że nie panujesz nad sobą. Mów powoli, ciszej niż dziecko.

Unikaj: krytyki, przypinania łatek („mały złośnik”), wydawania poleceń („uspokój się”), gróźb („jak się natychmiast nie uspokoisz, to…”), odwracania uwagi („chodź, zajmiemy się teraz czymś innym”), dawania rad („na twoim miejscu…”), zaprzeczania uczuciom dziecka („Nie masz powodu do złości”). Nie oczekuj, że dziecko w stanie wzburzenia podejmie racjonalną decyzję, („chcesz żebym zabrał ci nową zabawkę?”), to wzmaga stres;

„Reprymendy oraz polecenia w rodzaju: „Uspokój się”, „Dokonuj właściwych wyborów”, „Myśl o konsekwencjach” zawsze wywołują stres (wzmagając wydzielanie hormonów) i mogą wydawać się raczej groźbami niż próbami rozwiązania konfliktu.” Chris Taylor

Wysłuchaj dziecko

„Rozzłoszczone, zdenerwowane i nastawione na jątrzenie dziecko pragnie i potrzebuje, aby je wysłuchano. (…) Akceptacja (…) okazywana w chwilach złości, konfliktu i prób sił stanowi niezwykle silny przejaw bezwarunkowości.”  Chris Taylor

Dziecko wie, że będzie kochane, niezależnie od tego, co zrobi. Aby okazać dziecku akceptację w trakcie wybuchu złości, potwierdź jego uczucia i zachęć je do podzielenia się z tobą przyczynami swojej frustracji:

  • Wygląda na to, że coś cię bardzo rozzłościło, opowiesz mi o tym?
  • Chcę ci pomóc.
  • Możesz mi powiedzieć, co się stało.

Gdy dziecko dzieli się z nami przyczyną złości, powtarzamy za nim, co zrozumieliśmy:

„Czujesz się pełen złości, ponieważ twoja mama nie przyszła.” Chris Taylor

Może być też tak, że dziecko nie będzie otwarte na dialog, może testować, ile zniesiemy i czy go nie odtrącimy za niedopuszczalne zachowanie, mówiąc:

 „G…. mnie to obchodzi”, możemy powiedzieć: „W takim razie ja będę musiała się tym przejmować za nas dwoje”. Chris Taylor

Powiedz dziecku, jak się czujesz

„Aby było w stanie rozpoznawać własne doświadczenia wewnętrzne, aby nauczyło się komunikować swoje uczucia i potrzeby oraz aby uświadomiło sobie, że inni również takowe mają, możemy poinformować dziecko, jakie emocje wzbudzają w nas jego czyny. Powinniśmy być szczerzy w kwestii swoich uczuć, nie obawiając się rozmawiania o nich z podopiecznym.” Chris Taylor

-„Kiedy tak na mnie krzyczysz, jestem zdenerwowana”

-„Gdy tak na mnie napadasz, czuję złość”

-„Kiedy mnie kopiesz, czuję się urażony” Chris Taylor

Mówiąc, jak się czujesz, nie możesz nikogo zranić, niezależnie od tego, jak intensywna jest twoja frustracja. Uczysz dziecko, że o silnych emocjach można bezpiecznie rozmawiać. Gdy w reakcji na złość dziecka zachowujesz zimną krew i mówisz wprost o swoich uczuciach, stanowisz dowód na to, że złość można wyrażać w bezpieczny sposób, nie raniąc innych. Asertywność pozwala zachować godność obu stronom relacji.

Cierpliwie czekaj, aż dziecku przejdzie złość

Potwierdzaj jego uczucia, towarzysz mu, nie opuszczaj go.

„Dziecko: To nie w porządku! On mnie uderzył!

Opiekun: Widzę, że jesteś rozzłoszczony i zdenerwowany. Ja też bym był, gdyby ktoś mnie uderzył.

Dziecko: G… prawda! Nie wiesz, co czuję!

Opiekun: Nie wiem, ale widzę, że jesteś rozzłoszczony i zdenerwowany.

Dziecko: No i co z tym zrobisz?

Opiekun: Wydajesz się rozzłoszczony i zdenerwowany. Zastanówmy się, co z tym zrobić.” Chris Taylor

Kiedy złość zamienia się w agresję

Kiedy dziecko przymierza się do uderzenia ciebie, wykonaj poniższy gest:

„Unosimy otwartą dłoń na wysokość nieco poniżej ramienia; palce powinny być wyprostowane, ale nie napięte, łokieć powinien pozostać przy tułowiu. Powoli opuszczamy dłoń, jakby napierając na powietrze, robimy wydech i wypowiadamy komunikat: „Poczekaj”; Chris Taylor

Powtarzając gest, można odsuwać się od dziecka na bezpieczną odległość. Nie wchodzimy w rolę agresora, a jednocześnie nie przyjmujemy roli ofiary. Spróbuj zachęcić dziecko do rozmowy lub przekierowania złości na poduszkę, wyładowanie jej poprzez tupanie, zaciskanie i rozluźnianie pięści.

Gdy emocje opadną

Po wybuchach złości niezwykle ważne jest pojednanie się z dzieckiem. Dziecko czuje się bezbronne i zdezorientowane, gdy przeżywa złość, a po wybuchu agresji-zawstydzone. Zapytaj je o samopoczucie, spytaj, czy chce się napić wody, okaż ciepło.

Spytaj dziecko po fakcie, co je zdenerwowało:

„To chyba było trudne dla nas obu. Czy wiesz, co sprawiło, że poczułeś się tak podle?” Chris Taylor

Jeśli dziecko nie chce o tym rozmawiać, spytaj:

„Czy poczujesz się lepiej, jeśli nie będziemy o tym rozmawiać?” Chris Taylor

Nie skupiaj się na samej złości, ale na jej przyczynach

Złość ma swoją przyczynę. Zamiast skupiać się na zachowaniu-wybuchach złości dziecka, należy zająć się zaspokojeniem jego potrzeb. Pełne złości zachowanie spełnia jakąś funkcję, jeśli uda się odkryć, jaka niezaspokojona potrzeba za nim stoi, będzie można skupić się na jej zaspokojeniu, zamiast na samym zachowaniu.

„Złość może być reakcją na frustrację (niezaspokojenie potrzeb), ale też wybuchem nagromadzonych emocji. Zawsze poprzedza ją zdarzenie wyzwalające.” Chris Taylor

Dzieci wychowane w domach, gdzie złość była na porządku dziennym, mogą być znudzone zbyt spokojną atmosferą, złoszczą się, by się ożywić. Ta emocja może uzależniać i stać się nawykiem:

„Powtarzające się doświadczenia związane z wybuchami złości mogą powodować uzależnienie od tego uczucia. Otoczenie zapewniane w ramach podejścia terapeutycznego, gdzie konflikty wydarzają się rzadko, może wydawać się nudne.” Chris Taylor

Pamiętaj, że dziecko uczy się od ciebie, jak radzić sobie ze złością.

„Dzieci mają różne temperamenty i rodzą się przygotowane emocjonalnie na odczuwanie złości, ale nie przychodzą na świat z niezdrowymi technikami radzenia sobie z nią; uczą się owych technik od dorosłych lub od innych dzieci, które nauczyły się ich od dorosłych.” Chris Taylor

Niezdrowe sposoby radzenia sobie ze złością:

-agresja

Niespodziewane wybuchy złości, połączone z wyzwiskami i agresją fizyczną.

– przemieszczenie

„Złoszczenie się z innego powodu niż ten rzeczywisty. (…) Przemieszczenie implikuje złość na słabszą lub „bezpieczniejszą” osobę.” Chris Taylor

Osoba odczuwająca złość tłumi ją w relacji z kimś silniejszym, przed kim boi się ją jawnie wyrazić, a następnie daje jej upust w relacji z kimś słabszym, kto nie może się bronić. Musimy liczyć się z tym, że tłumiona złość zawsze znajdzie gdzieś ujście.

-uległość

„Uległość to porzucenie swoich dążeń na rzecz drugiej osoby. Jednostka nie potrafi się wybronić, dobrowolnie rezygnuje z odpowiedzialności za siebie, wystawiając się na nękanie przez innych i wchodząc w rolę ofiary czy męczennika.” Chris Taylor

-zachowania autodestrukcyjne

Kierowanie złości przeciw sobie, by się ukarać, bicie samego siebie, wyrywanie sobie włosów, cięcie się.

-unikanie konfliktów

„Siłą  napędową strategii łagodzenia jest potrzeba akceptacji i sympatii ze strony innych ludzi, tak więc konfliktów unika się w imię harmonii. (…) Podstawą tej strategii jest przekonanie, że nie da się mówić o relacjach bez ich nadwątlenia, oraz strach przed tym, że ciągłe konflikty zniszczą więź.” Chris Taylor

Unikanie konfliktów ma miejsce wtedy, gdy obawiamy się, że konfrontacja doprowadzi do rozpadu relacji, udajemy więc, że problemu nie ma. Nie sprawia to jednak, że problem, o którym się nie rozmawia, znika. Narasta. Maskowanie konfliktów nie pozwala zająć się ich przyczynami.

„Jednostka stroni od konfliktów, odsuwając się od każdego, kto może ją sprowokować, i od wszystkiego, co może stać się przyczyną sporu, nawet za cenę rezygnacji z osobistych dążeń i wycofania się z danej relacji.” Chris Taylor

Im lepiej radzimy sobie z własną złością, tym łatwiej nam wspierać zezłoszczone dziecko. Im bardziej dajemy sobie prawo do przeżywania niekomfortowych uczuć, tym więcej w nas akceptacji dla pochłoniętego nimi dziecka.

Marta Szyszko

na podstawie:

Jak reagować na złość u dziecka?

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments