Nie ma złych i dobrych emocji, są jedynie te przyjemne i dyskomfortowe. Każda emocja, w tym złość – informuje nas o czymś, np. o nie zaspokojonej potrzebie lub o tym, że ktoś przekracza nasze granice. W relacji z drugim dorosłym możesz powiedzieć mu wprost, jak czujesz się w związku z jego słowami lub zachowaniem, ale co zrobić, gdy powodem tej emocji jest bezbronne dziecko i boisz się, by nie wyrządzić mu krzywdy – emocjonalnej lub fizycznej?

Kiedy tracisz panowanie nad sobą, kontrolę nad twoim zachowaniem przejmuje stary mózg, przełączasz się na tryb – uciekaj lub walcz. Pierwszym krokiem będzie opuszczenie pola bitwy, na przykład świeżo pomalowanej kuchni, w której dziecko rozpryskało porzeczkowy koktail, mając przy tym świetną zabawę. Jeśli nie będziesz postępować wedle poniższych wskazówek, możliwe, że powiesz coś, czego potem będziesz żałować i wstydzić się, a nawet, że wymierzysz karę cielesną.  To normalne wyobrażać sobie, że wymierzamy karę cielesną dziecku, ale nie powinniśmy przejść od wyobrażeń do działania.

Co więc robić?

Nie wypieraj złości, ale dopuść ją i poczuj jak szybko w żyłach płynie krew, ile masz w sobie energii, jak przyspiesza puls. 

Poinformuj dziecko, że musisz teraz wyjść i poradzić sobie ze złością.

Udaj się w miejsce, w którym będziesz mogła wyładować swoje uczucia. Samo oddalenie się od osoby lub sytuacji, na którą jesteś wściekła nie wystarczy, choć jest pierwszym ważnym krokiem, co będzie następnym?

Kiedy puls ci przyspiesza, czujesz ścisk w żołądku, pocą ci się ręce, powiedz do siebie na głos – jestem wściekła! Zastosuj oddechową technikę relaksacyjną – nabieraj głęboko powietrze i wypuszczaj. Na przemian zaciskaj mocno pięści i rozluźniaj je, poczuj jak schodzi z ciebie para.

Jeśli to nie wystarczy, możesz uderzać pięściami w poduszkę, łkać, oczyścić się płaczem, w zależności od tego jak silna jest złość i co jest jej przyczyną.

Zapytaj siebie szczerze, co jest powodem twojej złości? Na ogół plamy czy przewrócona szklanka są tylko wyzwalaczem czegoś, co tkwi głębiej – pokłóciłaś się z mężem? Czujesz się odrzucona i niezrozumiana? Jesteś zmęczona i sfrustrowana siedzeniem w domu z dzieckiem? Ktoś cię skrytykował i nie możesz dojść do siebie? Czujesz się bezwartościowa? Złość często pojawia się także wtedy, gdy twoje potrzeby stoją w opozycji do potrzeb dziecka.

Gdy już czujesz się zen, możesz porozmawiać z dzieckiem o całym zajściu. Opowiedz mu, że poczułaś silną złość i że wtedy powinniśmy sobie z nią radzić tak, by nie krzywdzić innych, a jednocześnie ją wyładować. Powiedz, co było przyczyną złości, a ściana to głupstwo i dziecko nie jest winne twojego zdenerwowania. Zapewnij, że nadal je kochasz. Zaproponuj, że razem umyjecie ścianę.

To nie koniec. Emocje się nie rozpraszają. Zastosuj techniki, które pozwolą ci się wyładować – po całym dniu udaj się na szybką przejażdżkę rowerem lub aerobik, włącz zestaw ćwiczeń na laptopie (dostępne w sieci za darmo), znajdź bezpieczne ujście dla nagromadzonej złości, niektórym pomaga rysowanie jej, napisanie listu lub taniec. Nie zaprzeczaj emocjom, nie próbuj ich tłumić.

Kubełek farby to mniejszy koszt niż wychowanie się w domu, w którym rodzice tracą panowanie nad sobą i nie wiedzieć czemu, ani kiedy mogą zaatakować. Model reakcji w sytuacjach stresujących dzieci będą chłonąć jak gąbka. „Odczucie lęku wobec własnej matki jest wielką psychiczną raną.” Isabelle Filliozat

Pamiętaj, odpowiedzialność za złość zawsze leży po stronie osoby, która ją odczuwa. Niedopuszczalne jest przerzucanie winy na dziecko za nieradzenie sobie z  własnymi emocjami, w postaci przekazu: „To twoja wina, zobacz jak mnie denerwujesz!”




Destrukcyjne sposoby posługiwania się złością

-Nie próbuj za pośrednictwem złości kontrolować innych

„W którymś momencie groźby i żądania przestają odnosić skutek. Być może działały przez jakiś czas, być może udało ci się dzięki nim coś osiągnąć. Ale to nie będzie trwało wiecznie. Ludzie, których rozstawiasz po kątach, w końcu stracą cierpliwość.” R. Potter – Effron

-Krzyki, agresja

„To, co  wiąże się  z niewłaściwym przekazem złości, dotyczy jej form wyrażania i odbioru. Złość jest uczuciem, agresja natomiast zachowaniem, które krzywdzi.” Dorota Gromnicka

Jak w zdrowy sposób wyrazić złość?

Mój syn, gdy był mały i musiał założyć skarpetki, zrzucał je i złościł się. Gdy był starszy, zaczął rozpoznawać emocję i zamiast się złościć, opisał: „Wkurzam się, bo nie lubię tych skarpet.”

I to jest wzór zdrowego wyrażania złości. Jasno powiedział, co mu przeszkadza. Nie krzyczał, nie bił. Można było poszukać innej pary.

Używaj proszę, przepraszam, licz się z odmową

Bierz pod uwagę uczucia innych, opowiadaj o swoich potrzebach, gdy cudze rozwiązania w nie godzą. Prośba zawiera w sobie ryzyko odmowy. Przyjmij z godnością czyjeś nie, nie próbuj swoich racji wymuszać karzącym milczeniem (które jest biernym wyrażaniem złości), krzykami, płaczem.

„Masz prawo do przedstawiania innym swoich próśb-dopóki uznajesz, że oni mają prawo odmówić.” Dorota Gromnicka

Jak zmieni się Twoje życie, gdy zaczniesz zdrowo wyrażać złość?

– Twoi bliscy będą spokojni, ich życiem nie będzie rządził lęk

– Partner będzie ci ufał i dążył do bliskości, niekontrolowana agresja może zniszczyć najpiękniejszy związek

– Rodzina i przyjaciele będą cieszyć się twoim towarzystwem, zamiast zmuszać się do niego, bo tak wypada

– Nie będziesz narażać swojego zdrowia (choroby serca, ryzyko zawału)

– Oszczędzasz pieniądze, nie musisz kupować nowego zestawu talerzy

Konsekwencje tłumienia złości

  • Narażasz się na depresję

„Wśród prób zrozumienia, czym jest depresja, pojawiają się głosy, które opisują ją jako knebel założony na uczucia. Ludzie, których dotyczy ta choroba, bardzo często mają problem z wyrażaniem emocji, a zwłaszcza złości. Chowają ją w sobie, dławią się nią i kierują na siebie, zamiast ją komunikować i zrobić  niej użytek.” Dorota Gromnicka

  • Wybuchasz w najmniej oczekiwanych momentach
  • Nie sygnalizujesz innym, gdzie przebiegają twoje granice, a zatem pozwalasz je deptać

„Złość bazuje na prawie do bycia niezadowolonym (…) Kiedy jest jasno wyrażona, pozwala innym odnaleźć się w zasadach, na jakich chcesz być traktowany.” Dorota Gromnicka

Marta Szyszko

Przeczytaj także:

Unikamy gwałtownych uczuć naszych dzieci, bo sami ich w sobie nie akceptujemy… Jak radzić sobie z emocjami dziecka?

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments