Często psychopaci funkcjonują w społeczeństwie jako produktywni obywatele, odnoszący sukcesy zawodowe. Mitem jest, że każda zaburzona osoba trafi do psychologa, więc nie ma się czego obawiać z jej strony, jeśli nigdy się nie leczyła. Psychopaci potrafią manipulować terapeutami i często nie ponoszą konsekwencji wyrządzonych krzywd. Niektórzy nigdy nie wchodzą w konflikt z prawem. Bezkarnie krzywdzą i wyniszczają innych, a ofiara orientuje się, że coś jest nie tak dopiero, gdy jest na skraju wyczerpania. Żyjemy też w mylnym przekonaniu, że psychopaci to nieliczne przypadki. Skala zjawiska jest jednak większa, niż nam się wydaje.

„Ubrani w garnitur od Armaniego, z drogą aktówką w ręku, mężczyźni, którzy tryskają nieprzeciętną energią bądź kochają łono przyrody, wślizgują się w zasięg kobiecych radarów, ponieważ nie pasują do ich wyobrażeń o wyglądzie i zachowaniu psychopaty. Szacuje się, że jedna osoba na 25 cierpi na zaburzenie, które charakteryzuje zupełny brak wyrzutów sumienia. Następnym razem więc, kiedy będziesz siedzieć w kawiarni, odlicz 25 osób-prawdopodobnie znajduje się wśród nich co najmniej jedna zaburzona jednostka.” Sandra L. Brown

Psychopaci pełnią często prestiżowe zawody, jak lekarz, psycholog, polityk, dyrektor korporacji, bo mogą w nich zaspokoić swoją potrzebę władzy nad innymi, a jednocześnie budzą zaufanie i przez nikogo nie są posądzani o swoje skłonności.

Czy to psychopata? 7 sygnałów ostrzegawczych

Atakuje znienacka, bez wyraźnego powodu, a potem zachowuje się, jakby nic się nie stało

„Co czyni psychopatię specyficzną, surrealistyczną, podobną do nieoczekiwanego policzka, tak mocnego, że prawie strąca ofierze głowę z karku?

-Wrażenie bycia emocjonalnie „napadniętą” zza pleców.

-Niezdolność do zrozumienia emocjonalno-fizyczno-duchowo-seksualnego gwałtu, który właśnie miał miejsce, podczas gdy ona wierzyła, że jest związana z najcudowniejszą osobą na świecie. Nikt nie jest w stanie pojąć, jak to możliwe, że niebezpieczny psychopata zdołał zwinąć się w kłębek jak mruczący kot przy swojej ofierze. Dlatego połowa procesu zdrowienia polega wyłącznie na tym, by pojąć: co TO było?” Sandra L. Brown

Psychopata jest impulsywny

Nie potrafi zapanować nad popędami, nie patrzy na koszty, gdy chce dostać to, na czym mu zależy. Psychopaci szukają mocnych wrażeń i szybko się nudzą, niektóre z normalnych ludzkich popędów, takich jak: jedzenie, komfort, dobra materialne, rozrywka, seks, miłość czy władza, są u nich bardziej intensywne, niż u ludzi bez zaburzeń.

„W przypadku psychopatów dolna część listy normalnych popędów okazuje się znacznie ważniejsza, wskutek czego ich spektrum jest na jednym krańcu bardziej wywindowane, podczas gdy u innych ludzi wymienione popędy mają mniej zróżnicowaną intensywność.” Sandra L. Brown

Psychopaci są podatni na poszukiwanie wciąż nowych partnerów, bo nęci ich to, co nieznane, szybko się nudzą i dążąc do przyjemności, nie umieją się pohamować. Może to być pokusa przygody seksualnej. Poszukują mocnych wrażeń, nowości, co często popycha ich do niewierności, odpowiedzialne za to są silny popęd do rozrywki i popęd seksualny. Bardzo trudno zaspokoić ich pragnienia seksualne. Nie potrafią regulować swoich zachowań mających na celu dostarczenie im przyjemności. To popycha ich do ryzykownych decyzji osobistych, finansowych, fizycznych, emocjonalnych. Nie obchodzą ich straty, jakie uczynią w życiu innych i swoim, zależy im tylko na tym, by dopiąć swego. Muszą zdobyć to, na czym im zależy i co dostarczy im przyjemności. Nie uczą się na własnych błędach, na cierpieniu swoim i innych, obca jest im perspektywa długoterminowa i myślenie o konsekwencjach. Mogą mieć skłonność do hazardu, nałogów, seksualnej impulsywności. Psychopaci są niezdolni do uczenia się na podstawie konsekwencji swoich nietrafionych wyborów.

„Psychopaci okazują się szczególnie podatni na oddziaływanie popędu do przyjemności oraz nazbyt usilnie dążą do zdobycia tego, co lubią. Dotyczy to wielu ekskluzywnych dóbr materialnych, stałego bycia zabawianym oraz ciągłej rozrywki, hiperseksualności, chęci dominacji w określonych kręgach czy pragnienia rozległej władzy.” Sandra L. Brown

Jest „chory” na władzę

Psychopata chce kontrolować innych, manipuluje, by przejąć władzę nad emocjami innych.

„Wyrządzona krzywda jest dla psychopatów nagrodą o charakterze emocjonalnym. (…) Nie uzna on zwycięstwa za źródło władzy, jeżeli ofiara sama daje mu to, czego on pragnie. Ważny jest bowiem w tym procesie element wiktymizacji. Aby psychopata zaznał władzy maksymalnej, druga osoba musi być słaba. (…) Występujący u psychopaty popęd do dominacji leży u podstaw jego patologii.” Sandra L. Brown

Cudze cierpienie psychiczne jest pokarmem dla psychopaty. Władzę stara się uzyskać na różne sposoby, jawnie-poprzez agresję, żądanie podporządkowania się jego kontroli lub niejawnie, poprzez pasywną agresję, wzbudzanie poczucia winy w ofierze, stawianie się w roli osoby bezradnej, psychopata często bierze innych na litość. Psychopaci nie mają sumienia ani empatii, nie czują się winni, gdy wyrządzą komuś krzywdę. Psychopaci są niezdolni do budowania trwałych relacji, gdyż większość przebiega według schematu początkowej idealizacji i następującej niedługo po niej dewaluacji drugiej osoby.

„Chroniczna niewierność wobec partnerki świadczy o niezdolności do normalnego przywiązania i stworzenia więzi.” Sandra L. Brown

Psychopaci nienawidzą żyć sami, szybko wchodzą w nowy związek po zakończeniu poprzedniego. Jednak psychopata nie będzie szczęśliwy z nikim. Jest niezdolny do budowania trwałego związku. Miłość utożsamia z podporządkowaniem się drugiej strony relacji.

Psychopata ma ubogie życie emocjonalne i problemy z rozumieniem abstrakcyjnych pojęć

Psychopaci mają ograniczoną zdolność do przeżywania uczuć, a co za tym idzie do tworzenia bliskich związków. Tworzą płytkie, powierzchowne relacje, naśladują emocje i grają czułych. Nie mają dostępu do pełnego spektrum uczuć, nie potrafią wyrażać prawdziwych emocji, za co odpowiada słaby układ limbiczny (część mózgu odpowiedzialna za rozumienie języka emocji).

„W patologicznym spektrum emocji brakuje licznych uczuć, których zaburzone jednostki nie doświadczają w ogóle albo których doświadczają w ograniczonym stopniu (na przykład empatii, wyrzutów sumienia, skruchy, strachu, smutku czy obrzydzenia).” Sandra L. Brown

Psychopaci są manipulantami, którzy zachowują się tak, jak inni tego od nich oczekują, dla osiągnięcia swoich celów. Ponieważ dbają o nieskazitelny wizerunek, nikt nie wierzy ofiarom, do czego są zdolni. One same żyją w zaprzeczeniu do momentu, w którym zostaną przekroczone wszelkie granice.

„Ofiary dają się zwieść temu, że psychopata, nawet kiedy je wykorzystuje, umie robić do tego dobrą minę. (…) Tymczasem patologiczna jednostka umie się wkradać w łaski innych ludzi, posługując się swoją charyzmą, poczuciem humoru i optymistycznym usposobieniem (przynajmniej na powierzchni). Jeśli się zdarzy, że maska troszkę się ześliźnie, psychopata po prostu „zarządza wrażeniem”, jakie wywarł wcześniej, i w ten sposób odzyskuje wiarygodność. Psychopata oszukuje ofiary tak, aby uwierzyły, że dobre wrażenie, jakie na nich wywiera, jest tożsame ze szlachetnym charakterem.” Sandra L. Brown

Psychopata jest konkretny do bólu, nie chce rozmawiać o abstrakcyjnych pojęciach (jak uczucia, empatia, cierpienie, współczucie), ponieważ ich nie rozumie, ani nie odczuwa. Rekompensuje to, udając, że ma życie emocjonalne i naśladując zachowania rozmówców.

Mentalnie jest dzieckiem

„Niedokończone zadania rozwojowe przykrywa pancerz nieodpowiedzialności, znudzenia i potrzeby ekscytacji, które dręczą psychopatów w okresie dojrzewania i dorosłości. Kiedy zostają oni rodzicami, przypominają raczej „dzieci zza krat”. Wyobraźmy sobie jednostkę o emocjonalności czternastolatka usiłującą nauczyć dziecko moralności, której sama nie rozumie. (…) Zaburzony rodzic zawsze odciska piętno swojej brutalności oraz wynaturzeń na niewinnych i bezbronnych dzieciach.” Sandra L. Brown

Psychopata całą winę zrzuca na ofiarę

Wyrządza krzywdę, zarzucając jednocześnie partnerce, że coś z nią jest nie tak. Przenosząc winę za własne zachowania na ofiarę, dokonuje projekcji. Gdy partnerka sygnalizuje mu problemy w związku, postrzega to jako zawracanie głowy. Ma to związek z nieumiejętnością rozumienia pojęć abstrakcyjnych.

„Normalni ludzie uznają swoją winę za własne zachowanie, ale nie psychopaci. (…) On nie rozumie jej pretensji o emocjonalny chłód i dystans – odbiera je tylko jako sygnał, że nastąpił jakiś „rozdźwięk” w ich relacji i że musi znaleźć sposób na to, aby zrzucić winę za to na partnerkę.” Sandra L. Brown

Kłamie bez mrugnięcia okiem

Motywy postępowania psychopatów czasem wydają się nielogiczne, np. potrafią okradać partnerki, choć sami zarabiają. Cechuje ich pasożytniczy tryb życia. Uważają, że są ponad prawem i łamią je bez wyrzutów sumienia. Kłamanie, dezorientowanie ofiary manipulacjami sprawia mu sadystyczną przyjemność:

„wielu psychopatów to kanciarze i oszuści, którzy przywłaszczają obie zasoby finansowe partnerek, czerpią obficie z ich życiowych oszczędności (…), psychopaci żerują na innych ludziach, nawet gdy nie potrzebują cudzych pieniędzy.” Sandra L. Brown

Psychopatom nie można pomóc, nigdy się nie zmienią

Nawet jeśli partner ma tylko kilka cech psychopatycznych, to wystarczy, by zrujnować życie partnerce.

„Krzywda to krzywda. Zaburzenie stresowe pourazowe to zaburzenie stresowe pourazowe. (…) Dzielenie włosa na czworo poprzez analizowanie, czy on cierpi „na ten rodzaj zaburzenia o niskim poziomie/ braku wyrzutów sumienia”, czy na tamten rodzaj zaburzenia”, nie ma dla ofiar większego sensu. (…) Ofiary doświadczają tego, co nazywam nieuchronną krzywdą. ” Sandra L. Brown

Partnerka nie może uleczyć psychopaty, nie ona go zniszczyła (wbrew temu, co słyszy pod swoim adresem) i nie ona go naprawi. Od jednostek cierpiących na antyspołeczne zaburzenie osobowości (socjopatów), zaburzenie typu borderline, patologicznych narcyzów i psychopatów, którzy okaleczają swoje ofiary emocjonalnie i niekiedy fizycznie, najlepiej trzymać się z daleka. Ponieważ nie można im pomóc i ponieważ nigdy się nie zmienią, pozostaje więc chronić siebie.

„Psychopaci pozbawieni zdolności regulacji niebezpiecznej, nieokiełznanej impulsywności, która idzie w parze z patologią, powinni być pociągani do odpowiedzialności za każdy swój czyn, karani oraz utwierdzani w przekonaniu, że następnym razem nie będzie inaczej. Wysyłanie ich na warsztaty zarządzania złością, zajęcia dla mężczyzn, którzy biją swoje żony, czy inne tego typu „leczenie”, jest marnowaniem zasobów, a ponadto daje kobietom fałszywe złudzenie, że partnerzy zostali „wyleczeni”, podczas gdy to, co z nimi jest nie tak, pozostaje w dużej mierze nieuleczalne lub oporne na leczenie.” Sandra L. Brown

Zachowania psychopaty, takie jak impulsywność, agresja, skłonność do nałogów, niewierności, poszukiwania mocnych wrażeń, łamania prawa, braku sumienia i moralności oraz nie wyciągania konsekwencji z błędnych decyzji, wynikają z budowy i chemii jego mózgu. Dlatego nie może się zmienić.

„I tak: proces recepcji serotoniny przez receptory nazywane 5 – HT odgrywa pewną rolę w kontrolowaniu ofensywnej agresji (albo braku kontroli!) oraz predysponuje ludzi do impulsywności i niestabilności emocjonalnej, które – jak już wiemy – mają szczególnie duże natężenie w przypadku zaburzeń o niskim poziomie wyrzutów sumienia. Serotonina jest ważna, bo reguluje kontrolę impulsów, spożycie alkoholu, nastrój i agresję. Gdy poziom tego neuroprzekaźnika jest za niski, wówczas mamy do czynienia ze wzrostem problemów w zakresie kontroli impulsów, przemocą, nadpobudliwością, alkoholizmem, agresją i nadużywaniem narkotyków.” Sandra L. Brown

 Marta Szyszko

na podstawie:

 psychopata

Czytaj także:

Jak psychopata zwodzi swoją ofiarę?

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments