Dlaczego mali Francuzi cierpliwe czekają na posiłek w restauracji, nie próbują zwrócić na siebie uwagi rodzica, rozrzucając przedmioty, nie przerywają rozmowy dorosłym, a ataki histerii są u nich niemalże niespotykane? Co francuskie mamy robią inaczej i czego możesz się od nich nauczyć, by mieć spokojne, zrelaksowane i cierpliwe dziecko?

To nie tak, że mama trzaśnie i wytrzaśnie – po pierwsze ucz dziecko cierpliwości

Przykładowo kroisz warzywa do sałatki, masz mokre ręce, a dziecko chce, żebyś teraz je nosiła. Francuzka powie, że może wziąć je na ręce, jak skończy kroić i niezależnie od reakcji dziecka, kontynuuje to, co zaczęła. Uczy je cierpliwości, tego, że są inni ludzie, z których potrzebami trzeba się liczyć.

„Francuscy rodzice nie obawiają się, że frustrując dziecko, skrzywdzą je. Przeciwnie – uważają, że ich dzieci zostaną skrzywdzone, jeśli nie nauczą się radzić sobie z frustracją.” P. Druckerman

Potrzeby rodziców są równie ważne, co potrzeby dzieci. Paryżanki pozwalają dziecku na płacz, uczą, że wszystko ma swój czas i miejsce. We Francji pory posiłków są ściśle ustalone. Nie istnieje podjadanie między posiłkami, a w sklepie trudno kupić przekąski. To tłumaczy dlaczego dzieci do restauracji przychodzą głodne i przyzwyczajone, że o danej godzinie jest czas na obiad, a słodycze zjedzą dopiero po 17, gdy nadejdzie pora podwieczorku.

Ucz dziecko czerpania z życia przyjemności bez poczucia winy

Według Francuzów ich życie zrobiłoby się nie do zniesienia, gdyby mieli robić to, co dzieci w danej chwili chcą:

„Zakładają, że nawet najlepsi rodzice nie są do wyłącznej dyspozycji dzieci i nie jest to powód do wpędzania się w poczucie winy.”   P. Druckerman

Francuskie matki celebrują życie, a ich nastrój i nastawienie są lustrzanym odbiciem zachowania dzieci:

„matka pogrążona w depresji ma zły wpływ na dziecko, ponieważ własny stan psychiczny nie pozwala jej na dostrojenie się do niego.”  P. Druckerman

Gdy noworodek zasypia, Paryżanka wykorzystuje ten czas na zadbanie o swoje potrzeby – bierze relaksującą kąpiel, czyta książkę, zakłada sukienkę, pielęgnuje ciało. Drzemka nie jest dla niej sygnałem, że czas posprzątać, ugotować i poprasować. W innych krajach, takich jak Polska: „jeśli coś nie jest dla ciebie trudne, to należy mieć z tego powodu wyrzuty sumienia.” P. Druckerman.

Ucz dziecko przesypiać noce od czwartego miesiąca życia




Chyba największym fenomenem francuskiego wychowania jest przesypianie nocy przez niemowlęta już od czwartego miesiąca życia. Świeżo upieczeni francuscy rodzice często słyszą pytanie: czy maluch odrabia swoje noce? We Francji większość niemowląt nie budzi się w nocy na posiłki, związane jest to z szybkim powrotem kobiety do pracy, jeszcze przed pierwszymi urodzinami dziecka. Jak oni to robią?

Francuzi są instruowani przez pediatrów, by nie reagować na każde kwilenie lub poruszanie się dziecka w nocy natychmiastowym karmieniem lub noszeniem go na rękach. Powodem pobudek jest to, że dziecko nie nauczyło się jeszcze przechodzić od jednej fazy snu w kolejną, ale przez pierwsze miesiące się tego nauczy, jeśli tylko nadgorliwi rodzice nie zaczną wybudzać dziecka i przyzwyczajać go do nocnej aktywności. Zasada „la pauza” brzmi: reaguj na kwilenie dziecka po 5-10 minutach. W pierwszej kolejności spróbuj je uśpić (tuląc, bujając), a gdy mimo wszystko płacze, dopiero wtedy je nakarm:

„Kiedy biegliśmy nakarmić Bean za każdym razem jak zakwiliła, traktowaliśmy ją jako osobę uzależnioną, podczas gdy oczekiwanie, że potrafi wykazać się cierpliwością, byłoby okazaniem jej szacunku.” P. Druckerman

Francuzi lubią być rodzicami, a chwile dla siebie są dla nich czymś naturalnym i nieodzownym. Nie dążą do perfekcji za wszelką cenę. Ponieważ nie wpędzają się we frustrację, odnoszą się do dzieci w sposób życzliwy i ciepły. Zachowanie dzieci jest odzwierciedleniem spokoju, pozytywnego nastawienia i zadowolenia rodziców, dzieci przejmują ich nastrój, ale też naśladują sposób bycia.

na podstawie:

okładka książki

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments