„Świat jest miejscem niedoskonałym. Ludzie nie zawsze kochają nas w sposób, w jaki byśmy chcieli, a życie nie zawsze toczy się wedle planu, na który się nastawiliśmy.” M. Beattie

Nawet w obliczu rozczarowania – przebiegiem zdarzeń, czyimś zachowaniem lub efektem naszych starań, które rozbiegło się z oczekiwaniami, możemy nie ustawać w dbaniu o siebie, wyciągać wnioski, a czasem po prostu pozwolić, by działanie miało swoje naturalne konsekwencje.

Jak zacząć żyć życiem, na które zasługujesz?

1. Żyj, jakby cudem było wszystko…

Są dwa sposoby, by przeżyć życie:

„Nie podejmować żadnego ryzyka. Nie chcieć niczego, do niczego nie dążyć. Chronić się do tego stopnia, by popaść w stan bezpiecznej obojętności.  Pytani o zdanie, odpowiadamy: „wszystko mi jedno.” M. Beattie

Nie musimy narażać się na  regenerację po porażkach, bo nie wystawiamy się na ryzyko. Żyjemy, jakby nic nie było cudem.

Może pora zacząć żyć, jakby cudem było wszystko? To ten drugi sposób. Gdy coś jest dla nas dobre, od razu to czujemy, odpowiedź ciała jest niemal elektryzująca. Czujemy spokój, nadzieję, a zarazem niecierpliwość, by brnąć w to dalej. Nie zatrzaskuj drzwi przed dobrem, nie tylko będziesz tego żałować, ale skażesz się na frustrację, którą odczują też inni. Nie sztuką jest próbować zadowolić wszystkich, sztuką jest zacząć od  zadowolenia siebie, by po drodze dać innym to co najlepsze.

2.Ufaj swoim reakcjom na to, co toksyczne i przebywaj w sprzyjającym środowisku

kochaj siebie

„Przekonania, miejsca, ludzie – ich nienawiść do samych siebie, ich opinie na nasz temat – mogą być toksyczne. Wszystko, czym się otaczamy, co sobie aplikujemy, oddziałuje na nas. W towarzystwie toksycznych ludzi, nasze ciała będą się skręcać, stracimy równowagę, staniemy się zdezorientowani, zmieszani, speszeni, osłabieni, pomniejszeni, osłabieni. Jeśli ktoś lub coś jest dla nas toksyczne, albo reagujemy silnym wrażeniem, że coś jest nie w porządku, albo nie czuciem, zamrożeniem. ” Melody Beattie

Możemy zagryźć wargę, poczekać, aż ktoś podejmie decyzję o zakończeniu spotkania. Potem odchorować. Albo możemy od razu sobie zaufać i nie tracić więcej czasu. Przerwać w połowie zdania i oddalić się do swoich spraw. Stanąć w uchylonych drzwiach i nie otwierać na oścież ludziom, których nie chcemy zapraszać do swojego życia. Możemy podziękować za zaproszenie, odmówić uczestnictwa i robić to, co napełnia optymizmem, wiarą w siebie, potwierdza naszą sprawczość i buduje poczucie własnej wartości. Możemy do woli, pewnie i bez nuty zawahania w glosie używać słowa „nie”.

„Spędziłam zbyt wiele czasu, próbując się dostosować, zamiast odwrócić na pięcie od tego, co dla mnie toksyczne. Łudziłam się, że jeśli tylko bardziej się postaram, będę lepsza, zmienię się – wszystko się ułoży, naprostuje. Wreszcie zrozumiałam, że nie miałam się nauczyć, jak radzić sobie z toksycznymi ludźmi, ale szanować siebie na tyle, by nie tracić dla nich swojego cennego czasu i nie przebywać w ich otoczeniu.” Melody Beattie

3. Troszcz się o siebie bez poczucia winy

IMGP4343

Opróżniona pralka nie jest ważniejsza od śniadania. Wyświadczenie komuś przysługi nie jest ważniejsze od twojego odpoczynku. Czasem ludzie nie chcą, byś dbała o swoje potrzeby, była niezależna i asertywna. Woleliby, byś w tym czasie koncentrowała się na ich potrzebach, spełniała ich standardy, pasowała do ich wyobrażeń. Ale czyje to jest życie? Kto wmówił ci, że cudze zadowolenie ma być twoim celem? Kto zna cię lepiej niż ty sama, by wiedzieć, co dla ciebie dobre?

„Kochaj siebie tak, jak nikt dotąd nie potrafił.” M. Beattie

Twoje szczęście nie zależy od tego, co inni mogą ci dać, ale od tego, co jesteś gotowa dać sobie. Miłość i akceptacja to nie transakcja wiązana, ale bezinteresowny dar, który możemy dać innym, jeśli zaczniemy od siebie. Wszytko inne jest tylko marną mistyfikacją, a jeśli ktoś wydziela miłość i akceptację w zamian za to, co możesz dla niego zrobić, nie ma pojęcia ani o jednym, ani o drugim. Jakże często tracimy czas, by wykrzesać z ludzi aprobatę i uczucia, zamiast być hojnym, akceptującym i łagodnym dla samych siebie.

„Nie ma maski, która by mogła długo ukryć miłość tam, gdzie ona jest, ani udać ją tam, gdzie jej nie ma.” François de La Rochefoucauld

Dźwięk zapinanego zdecydowanym ruchem suwaka był jak kropka nad „i”. Nie było już odwrotu. Nic nie mogło sprawić, że zmieni zdanie. Jeszcze niedawno każda wymówka zdołałaby ją powstrzymać, sprawić, że się zawaha. Dziś nie ma takiej siły, bo podjęła decyzję, a jej wewnętrzne postanowienie pozostawało oporne na szum sceptyków, niepogodę i niesprzyjające wiatry… Nie potrzebowała rad od osób, które nie osiągnęły tego, co ona chce osiągnąć, nie zamierzała pozwalać, by wprawiały ją w wątpliwość cudze ograniczenia. Wyruszała w podróż odpowiedzialnego budowania swojego życia. Stacja końcowa – szczęście. Przedsmak tej ostatniej dawały wszystkie poszczególne, które wiodły ją w tamtą stronę. Osłonecznione perony, kawa w tekturowym kubku, świeży start, bez bagażu zimowych miesięcy.

„Poczucie własnej wartości nie musi opierać się na podziwie ze strony innych, może zależeć od własnej sprawczości.” K. Schier

Marta Szyszko

Na podstawie:

stop being mean to yourself

 

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments