„W naszym życiu około 90% rzeczy jest dobrych, a tylko 10 złych. Aby być szczęśliwym, musisz jedynie skoncentrować się na tych 90 procentach, które są dobre, i całkowicie zignorować 10 procent rzeczy złych.” Dale Carnegie

Jak przestać się martwić i zacząć żyć?

Skup się na tym, co masz do zrobienia w danym momencie

Skup się na wąskim odcinku między przeszłością i przyszłością, nie zajmuj się tym, co było i lękami przed tym, co może się wydarzyć, bo to paraliżuje, odbiera sprawczość i tylko pogarsza sprawę. Zajmuj się każdą kolejną sprawą teraz. Gdy jesteś zajęta, nie masz czasu na zamartwianie się, ponieważ umysł nie może być zajęty dwiema czynnościami jednocześnie. Zamartwianie się nie pozwala przygotować się na problemy i osłabia możliwości radzenia sobie z nimi.

„Człowiek, który martwi się o swoją przyszłość, traci tylko energię i obciąża swój umysł. Szczelnie zamknijcie przednie i tylne grodzie. Nauczcie się żyć odgrodzeni od przeszłości i przyszłości. (…) najlepiej przygotujemy się do jutra, koncentrując całą energię i entuzjazm na wykonaniu tego, co mamy do zrobienia dzisiaj.” Dale Carnegie

Odpuść, gdy to, czego się obawiasz, jest nieuniknione

„Nie ma możliwości, abyśmy wpłynęli na zmianę wydarzenia, które już zaszło.” Dale Carnegie

Jeśli czegoś nie można zmienić, trzeba to zaakceptować i zająć się tym, na co mamy wpływ. Zajmowanie się czymś, na co nie mamy wpływu, to strata energii i pożeracz czasu. Jeśli nie masz na coś wpływu, nie walcz z tym, nie zajmuj się tym dłużej.

„Nawet jeśli oburzamy się, buntujemy i gorzkniejemy, nie możemy zmienić tego, co nieuniknione. (…) Kiedy przestajemy walczyć z tym, co nieuchronne, zyskujemy energię, która pozwala nam stworzyć sobie lepsze życie.” Dale Carnegie

Jak wiele warte jest to, czym się martwisz, na skali twojego życia?

„Koszt danej rzeczy to ilość tego, co nazywam życiem, jaką trzeba za tę rzecz oddać. (…) jesteśmy głupcami, jeśli przepłacamy, jeśli dajemy w zamian za coś zbyt wiele własnego istnienia.” Dale Carnegie

Martwienie się odbiera spokój. Zakłada filtr na wszystko, co dobre w życiu, na powody do zadowolenia, wdzięczności i odbiera dobry nastrój. Koncentrujemy się na tej jednej sprawie, która za jakiś czas okaże się bez znaczenia. Czasem nie jest ważne, kto miał rację i czy coś było sprawiedliwe. Warto przyjrzeć się kosztom, jakie ponosimy i zadać sobie pytanie, czy nie płacimy za drogo? Przeciwwagą dla martwienia się, jest praktykowanie wdzięczności za najprostsze sprawy: zdrowie, picie, jedzenie, ciepły dom, bliskich. Nie można jednocześnie martwić się i być wdzięcznym, bo mózg może zająć się tylko jedną aktywnością.

Kogo najbardziej krzywdzi czekanie, aż karma zrobi swoje? Czekającego

„Ciociu Edyto, wuj Frank zrobił bardzo źle poniżając cię. Ale czy nie sądzisz, że narzekanie na to w pół wieku później jest o wiele gorsze od tego, co on zrobił?” Dale Carnegie

Osobie, na którą się złościsz, nadajesz ogromne znaczenie w swoim życiu. Lokuj właściwie swoje zaangażowanie.

„Kiedy żywimy do kogoś nienawiść, zdobywa on nad nami przewagę: wpływa na nasz apetyt, nasz sen, zdrowie i szczęście. Nasi wrogowie skakaliby z radości, gdyby wiedzieli, ile zmartwień nam przysparzają. (…) Kiedy próbujesz wyrównać rachunki, krzywdzisz samego siebie znacznie bardziej niż tego drugiego.” Dale Carnegie

Wyrównanie rachunków nie cofnie minionych krzywd, ale zatruje chwilę obecną, powodując jeszcze większe spustoszenie. Nie trać czasu na myślenie o osobach, które wzbudzają twoją niechęć. Bądź na to zbyt zajęta budowaniem swojego życia.

Nie skazuj się na nudę

Jesteśmy bardziej podatni na bezproduktywne martwienie się, gdy organizm jest zmęczony. Dlatego tak ważne jest zarówno przyzwolenie sobie na relaks, jak i wybieranie pasjonujących czynności, ponieważ nawet gdy spędzamy na nich godziny, i tak jesteśmy rześcy i pełni energii.

„Jedną z głównych przyczyn zmęczenia jest nuda. (…) Była zmęczona, ponieważ była znudzona swoją pracą, a może znudzona życiem. (…) Rzadko męczymy się przy robieniu czegoś, co nas interesuje. (…) Znudzenie, niechęć, niedowartościowanie, bezsens wykonywanej pracy, pośpiech, brak cierpliwości i obawy-te właśnie czynniki emocjonalne męczą ich.” Dale Carnegie

Martwienie się ma wtedy sens, gdy popycha do zmian, gdy dyskomfort mobilizuje do zmiany swojego położenia, a nie gdy zastępuje działanie, kradnąc energię i dobry nastrój.

Marta Szyszko

na podstawie:

jak-przestac-sie-martwic-i-zaczac-zyc-b-iext44135145

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments