„Milczenie jest najsilniejszym hamulcem zmian. Ludziom się wydaje, że jak się o czymś nie mówi, to tego nie ma. A jeśli czegoś nie ma, to co tu zmieniać?” Elżbieta Zubrzycka

Co powinno wiedzieć dziecko wychowywane w domu z problemem alkoholowym?

Alkoholizm jest chorobą

Upijanie się, łamanie obietnic przez dorosłego, zapominanie i niekontrolowane, nieprzewidywalne zachowania nie wynikają z jego złośliwości, ani z tego, że nie zależy mu na dziecku, czy na rodzinie. Jest bezbronny wobec choroby.

 „Człowiek uzależniony od alkoholu ciągle o nim myśli, ciągle mu go brakuje. Nic nie jest ważne, tylko to, żeby się napić. Nie potrafi zająć się dziećmi (…) Nie jest zły ani nie chce postępować źle. Po prostu jest chory.” Elżbieta Zubrzycka

Nikt nie może pomóc choremu, tylko on sam

„Na pewno nikt nie powstrzyma od picia człowieka, który nie chce przestać pić. (…) na pewno Ty także go nie powstrzymasz, skoro on sam nie potrafi tego zrobić.” Elżbieta Zubrzycka

Nawet jeśli będziesz bardzo grzeczny, jeśli nie przysporzysz dorosłemu żadnych zmartwień, nie może to wpłynąć na jego zdrowienie.

„Dopóki ludzie uzależnieni nie podejmą decyzji, żeby poddać się leczeniu, nikt w rodzinie, choćby najbardziej się starał, nie powstrzyma ich od picia.” Elżbieta Zubrzycka

Wylewanie alkoholu, proszenie chorego, by składał obietnice, że więcej się nie napije, jeśli naprawdę kocha, jest oczekiwaniem od niego niemożliwego.

„Kiedy lekarz mówi, że ktoś jest uzależniony od alkoholu, to znaczy, że jest bardzo mocno przyzwyczajony do jego picia i ten nawyk bardzo trudno zmienić. Jeśli wypije jeden kieliszek, to nie potrafi się powstrzymać od następnego i następnego. Ta chęć jest silniejsza od jego woli. (…) Bywa tak, że chory chce rzucić alkohol i wiele razy próbuje, ale nawyk jest silniejszy i człowiek wraca do picia.” Elżbieta Zubrzycka

Zaprzeczanie temu, co się dzieje przez inne osoby, jest częścią choroby

Nawet jeśli wszyscy zachowują się, jakby wszystko było w porządku, nasz prawo do złości i dezorientacji, gdy obserwujesz dziwne zachowania dorosłych, np. bełkotanie, wesołość, która pojawia się bez żadnej wyraźnej przyczyny lub nieoczekiwane zdenerwowanie. Masz prawo ufać temu, co widzisz i czujesz, nawet jeśli inni próbują przekonać cię, że nic się nie stało.

„Osoby niepijące też czasem zachowują się dziwnie. Ciągle coś udają. Mimo, że w nocy była awantura, rano zachowują się tak, jakby nic się nie wydarzyło. Prędko sprzątają bałagan, żeby ukryć, że ktoś pije. (…) Udają, że wszystko jest w porządku. (…) W każdej rodzinie, w której ktoś nadużywa alkoholu panuje zasada, że nie wolno o tym mówić.” Elżbieta Zubrzycka

alkoholizm w rodzinie

Masz prawo do uprzejmego traktowania

Dorośli zabraniają mówić dziecku komukolwiek o tym, co się dzieje w domu. Za mówienie prawdy może je spotkać złość i odrzucenie.

„Dziecko dobrze wie i pamięta, co się wydarzyło. Jest mu przykro i smutno. Nie chce być wyzwane, ani niesprawiedliwie oskarżane, bo sobie na to nie zasłużyło. Domyśla się, że powinno być akceptowane i traktowane z szacunkiem.” Elżbieta Zubrzycka

To nie twoja wina

Czasami w złości dorośli obwiniają innych o swoją bezsilność wobec choroby. To nie jest twoja wina.

„Dzieci nie są winne, jeśli ktoś z bliskich nadużywa alkoholu. Nieważne, co ten ktoś mówi. Dzieci nie ponoszą odpowiedzialności za zachowanie swoich rodziców.” Elżbieta Zubrzycka

Masz prawo bawić się i spędzać czas poza domem

Być może z powodu chorej osoby w rodzinie czujesz się w obowiązku, by pomagać innym i ją zastępować. Rolą dziecka jest się bawić. Brak pomocy jest czasem najlepszą pomocą, bo wtedy dorośli sami muszą zająć się swoimi obowiązkami. Masz prawo rozwijać swoje zainteresowania, spędzać czas z kolegami i koleżankami, uczęszczać na zajęcia dodatkowe i na terapię dla dzieci alkoholików (Alateen), która rozpoczyna się od 12 roku życia. Nie musisz wstydzić się za zachowanie rodzica. Każdy powinien czuć się odpowiedzialny tylko za swoje zachowanie.  Nie musisz pocieszać dorosłych, ani się o nich troszczyć, to ich rola w stosunku do ciebie. Inni mogą być niezadowoleni, że mówisz wprost o problemie, który chcieliby ukryć. Mimo to masz prawo korzystać z pomocy.

„Członkowie rodziny człowieka nadużywającego alkoholu mają prawo dbać o swoje radości, dobre samopoczucie i o własne szczęście. Nie powinni skupiać się tylko na kontrolowaniu picia, bo i tak nic na to nie poradzą. (…) Nic nie pomoże śledzenie jego poczynań, sprawdzanie, co robi, ani wyszukiwanie ukrytych butelek i wylewanie alkoholu do zlewu. (…) Dziecko nie musi czuć się winne, kiedy nie pomaga choremu.” Elżbieta Zubrzycka

Marta Szyszko

na podstawie:

alkoholizm w rodzinie

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments