Stres pojawia się wtedy, gdy stawiamy sobie nierealistyczne wymagania, napotykamy na ograniczenia w dążeniu do celu i gdy nie potrafimy korzystać ze wsparcia. Na stres sytuacyjny, np. wywołany agresją werbalną przypadkowo napotkanej osoby, może nakładać się stres z przeszłości. Osoby poddane stresowi chronicznemu, tłumiące emocje, nie potrzebują wiele, by reagować nerwowo. Każda błahostka staje się wyzwalaczem napięcia, niepokoju, smutku i złości.

Uwalniając się od przeszłości, dawnych schematów, urazów i wspomnień, które przestają być żywe w każdej podobnej sytuacji, możemy wreszcie skupić się na tym, na co mamy wpływ, czyli na teraźniejszości. Tylko jak to zrobić, by nie wpaść z deszczu pod rynnę?

Posprzątaj

Sprawdź, czy nie jesteś narażona na stres chroniczny. Jeśli w twoim dzieciństwie stan wojny był jedynym znanym, rzadko przejawiano radość i nieustannie narzekano, a ty doświadczyłaś sporo krytyki, nie tylko twoje poczucie własnej wartości mogło na tym ucierpieć, co potęguje odczuwanie stresu w trudnych sytuacjach. Nieświadomie możesz powielać schematy myślowe, destrukcyjne zachowania, tworząc napięta atmosferę w domu lub wiążąc się z partnerem, który krytykuje, narzeka i dąży do konfliktów.

Dowiadywanie się prawdy o sobie może być bolesne, wymaga rezygnacji z wygodnych iluzji, ale też stwarza okazję do pracy nad sobą i budowania życia, na jakie zasługujesz. Zanim pogodzimy się z tym wszystkim, co nie ułożyło się po naszej myśli, potrzebny jest czas, a w niektórych przypadkach powrót do traumy, by przeżyć ją z perspektywy dorosłego.

Stawiaj sobie realistyczne wymagania

Może słyszałaś o tym, by mierzyć wysoko, a może obiło ci się o uszy hasło dream big. Na wielkie marzenia jeszcze przyjdzie czas, ważne by dochodzić do nich realnymi etapami.

„Musisz mieć pewność, że twoje cele są w ogóle osiągalne. Wybierz takie, które stanowią pewne wyzwanie, ale są w twoim zasięgu, pod warunkiem że będziesz ciężko pracować. Oczywiście nie chodzi o to, aby unikać stawiania sobie wielkich celów. Zawsze gdy uda ci się zrealizować cel, ustal nowy, bardziej ambitny.”  S. J. Scott

Zbyt ambitne cele mogą przytłoczyć, a gdy dopiero zaczynasz ważny jest każdy sukces, który doda ci odwagi, by sięgać po więcej.

Zdecyduj, co jest naprawdę ważne, odmawiaj i rezygnuj bez sentymentów

„Poświęcenie jednej minuty na realizację jakiegoś zadania jest równoznaczne z wydatkowaniem jednej minuty z dostępnego ci ograniczonego czasu. Dlaczego miałbyś zatem marnować swój czas na robienie czegoś, co nie jest ważne?” S. J. Scott

Pomyśl o tym, gdy następnym razem ktoś poprosi cię o drobną przysługę. Dokonuj wyborów przez pryzmat długoterminowych celów. Skupiaj się na działaniach, które zapewnią ci największy zwrot inwestycji czasu. Bez sentymentów zrezygnuj ze wszystkiego, co nie przybliży cię do ważnego celu lub choćby nie sprawi satysfakcji, czy nie jest źródłem wartościowej wiedzy.

„Nie pozwól, aby priorytety innych ludzi zajęły miejsce Twoich własnych.” S. J. Scott

Realizuj cele krok po kroku bez nadmiernego wybiegania w przyszłość

Rozbij większe zadanie na kawałki możliwe do osiągnięcia każdego dnia, np. pisanie książki przez pół godziny dziennie. Koncentruj się jedynie na kolejnym zadaniu, a nie ogromie pracy, który musisz włożyć w projekt przed ukończeniem.

„To nie rzeczy tak bardzo niepokoją człowieka, lecz wyobrażenia o nich.” Epiktet

Odpoczywaj, odpuszczaj, korzystaj ze wsparcia

Uwierz, że to co zrobiłaś, jest wystarczające i nie wymaga kolejnych poprawek. Proś o pomoc, kiedy tylko nadarza się okazja, nie musisz wszystkiego robić sama, a niektórych rzeczy w ogóle nie musisz robić. Miej odwagę rezygnować z pewnych zadań. Zaplanuj leniwy dzień na plaży miejskiej, do tego nie są potrzebne pieniądze, a jedynie chęci i przyzwolenie, by zrobić coś dla siebie. Będzie dobrze!

Marta Szyszko

na podstawie:

jak poradzić sobie ze stresem

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments