niedoskonała mama

niedoskonała mama

trujące naczynia
Zdrowie i uroda

Podano do stołu – uwaga na trujące naczynia!

Jeśli jesteś Mamą alergika, z pewnością nie raz zawahasz się nim dany produkt wyląduje u niego na talerzu. A czy zastanawiałaś się kiedykolwiek jaki wpływ na zdrowie rodziny mogą mieć naczynia, w których pieczesz, gotujesz i podgrzewasz? Emalia, aluminium, czy stal nierdzewna, jakie garnki królują w Twojej kuchni? Możesz być zaskoczona ich wpływem na zdrowie domowników.

Garnki emaliowane

Są niedrogie, kolorowe i mogą służyć przez wiele lat. Niestety tanie i ładne, nie znaczy zdrowe. Gdy emalia odpryśnie lub pojawią się na niej zarysowania, garnek wydziela do potraw szkodliwe substancje: „- Podczas gotowania w miejscu obicia mogą zachodzić procesy chemiczne, które powodują uwalnianie pierwiastków z materiału znajdującego się pod emalią – tłumaczy Elżbieta Brulińska—Ostrowska”

Aluminiowe foremki, rondelki i folia

Dopóki w aluminiowym rondlu nie zaczniesz dusić kwaśnych potraw, takich jak bigos, kapuśniak, pomidorowa, czy kompot z suszu, nie masz się czego obawiać. Natomiast folia aluminiowa i inne naczynia z tego tworzywa, po kontakcie z kwasami uwalniają do potraw szkodliwy glin. „- Nie ma co rezygnować z pieczenia ciasteczek w aluminiowych foremkach. Używanie ich raz na jakiś czas nam nie zaszkodzi – uspokaja Elżbieta Brulińska-Ostrowska. Ale warto być ostrożnym. – Naukowcy podejrzewają, że glin może mieć związek z chorobami neurologicznymi, m.in. chorobą Alzheimera – dodaje specjalistka.”

Kontrowersyjny teflon

Swego czasu wielka burza przetoczyła się wokół popularnego teflonu. Choć smaży się na nim komfortowo, bo jedzenie się nie przypala i nie przywiera do patelni, gdy na tej powstaną zarysowania, do potraw mogą przedostać się kancerogenne opary. Metalowe patelnie „od cygana” też budzą szereg wątpliwości – stal, z której są wykonane może zawierać cynę, a nawet ołów!

Szlaczki i kolory? Lepiej na plastyce, niż w kuchni!

„Farby i kalki ceramiczne, zwłaszcza te dające intensywne kolory, jak czerwony, żółty czy niebieski, zawierają ślady ołowiu i kadmu.” Dlatego lepiej unikać talerzy, kubków i innych elementów zastawy stołowej, upstrzonej motywami, minimalizm okaże się nie tylko modny, ale także zdrowy.

Drewno, czy na pewno?

Dość bezpiecznym elementem kuchennego wyposażenia wydają się drewniane tacki. O ile nie są polakierowane i udekorowane namalowanymi motywami, ich stosowanie wydaje się korzystne. Niestety drewno trudno utrzymać w czystości (nie nadaje się do wysokich temperatur – na przykład czyszczenia w zmywarkach) i szybko staje się pożywką dla bakterii, przenoszonych z gąbki.

Plastiki i znamienny bisfenol A

Kontrowersje wokół bisfenolu A rozgorzały przy okazji badań plastikowych butelek dla niemowląt. Jak wykazali amerykańscy naukowcy, ta rakotwórcza substancja znajduje się także w popularnych pojemnikach na żywność i puszkach konserwowych na kukurydzę, pomidorowe sosy, czy ryby. „W czym przechowywać żywność? Najbardziej przyjaznym dla zdrowia tworzywem jest szkło – mówi Elżbieta Brulińska-Ostrowska. – Następna w kolejności jest ceramika, potem metal (…)Organizacja WWF ostrzega przed pojemnikami z plastiku. Mogą one zawierać szkodliwe poliwęglany i ftalany”

Zdrowe alternatywy

Najpopularniejszym tworzywem, z którego zrobione są garnki i niektóre patelnie, a jednocześnie pozytywnie wpływającym na zdrowie, jest stal nierdzewna. Jedynym zastrzeżeniem może być alergia na nikiel, którego śladowe ilości znajdują się w naczyniach ze stali.




W dobrych sklepach możemy rozejrzeć się za ceramicznymi patelniami. Sporą popularnością cieszą się też naczynia gliniane, których wyrób może stać się jednocześnie wspaniałym hobby.

Nie bez znaczenia są też tworzywa, w których przechowywana jest żywność, na przykład kasze, ryż, suszone owoce. Jak się okazało opakowania z recyklingu – wszelka tektura, powoduje przedostawanie się rakotwórczych substancji do pożywienia. Najmniejszym złem okazują się plastikowe opakowania bez żadnych ozdób.

Po zakupie kasz i innych produktów, warto przełożyć je do bezpiecznych – szklanych, glinianych lub porcelanowych pojemników.

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments