„Dzieci, które zachęca się do brania odpowiedzialności za siebie, nabywają także w wysokim stopniu odpowiedzialność za innych.” J. Juul

Wielu rodziców sądzi, że droga do nauczenia dzieci odpowiedzialności wiedzie przez egzekwowanie od nich obowiązków domowych: sprzątania, wynoszenia śmieci. Jesper Juul pisze, że obowiązki to obowiązki i nie powinniśmy nadawać im większego znaczenia, niż na to zasługują, nie są sposobem na wyrażenie uczuć. Dziecko dopiero w wieku nastoletnim powinno traktować obowiązki domowe jako część swojej odpowiedzialności. Oczywiście można wcześniej prosić dziecko o pomoc i może się ono okazać chętne do wykonywania obowiązków, jednak nie należy traktować dzieci jak służących w ramach wdzięczności za rodzicielski trud.

„Jeszcze nie tak dawno od dzieci wymagano pełnienia wielu służebnych funkcji w domu. Swoje obowiązki miały wypełniać z wdzięczności za miłość i wychowanie, jakie otrzymują od rodziców (…) Jeśli (…) chcemy mieć uczynne dzieci, musimy pamiętać, że cecha ta nie wykształci się przed dziesiątym-jedenastym rokiem życia. Tylko niewielki procent dzieci może wcześniej poradzić sobie z tego rodzaju zadaniem. W tym celu ważne jest, aby nie zlecać dzieciom regularnych obowiązków, ale prosić je o pomoc doraźnie, kiedy zajdzie taka potrzeba.” J. Juul

To nie obowiązki domowe czynią dziecko odpowiedzialnym, ale pozostawienie w mu przestrzeni na decydowanie o sobie

Dziecko wyraża swoje potrzeby i wyznacza granice za pomocą zwrotów:

  • Ja chcę/ja nie chcę.

  • „Lubię/nie lubię.

  • Zrobię/nie zrobię.” J Juul

Nawet jeśli nie mamy możliwości spełnić wszystkich próśb dziecka, bo to godzi w potrzeby innych ludzi, samo uznanie jego uczuć i potrzeb („jesteś rozgniewany?”, „jesteś rozczarowana?”) przynosi mu ulgę i sprawia, że jest chętne do współpracy z dorosłym.

„Rodzice (…) traktują koncepcję przyznania dzieciom równej godności z dorosłymi jako przyznanie im wolności-co przeczy ograniczeniom, których sami doświadczali w dzieciństwie. Postrzegają oni relację rodzic-dziecko jako walkę o władzę. (…) Taki pojedynek to droga donikąd, gdzie potrzeby żadnej ze stron nie zostaną zaspokojone. (…) Musimy (…) traktować siebie i nasze dzieci poważnie.” J.Juul

Odpowiedzialność osobista dziecka dotyczy sfery jego zmysłów (co lubi jeść, co ładnie mu pachnie, czy jest mu zimno), uczuć i potrzeb. Wielu rodziców wysyła dzieciom sprzeczne sygnały-najpierw przejmują za dziecko odpowiedzialność za pory sny, ilość spożywanego jedzenia, a gdy dziecko z nimi współpracuje, ignorując swoje potrzeby i niekiedy tracąc z nimi kontakt, by zadowolić rodzica, ten zaczyna mieć pretensje, że nie jest bardziej samodzielne i odpowiedzialne.

Rodzic uczy dziecko odpowiedzialności, dając mu przykład bycia za siebie odpowiedzialnym

Jeżeli rodzic poświęca wszystko dziecku, zawsze mu ulega, by nie konfrontować się z jego intensywnymi uczuciami, takimi jak złość, rezygnuje z własnych potrzeb, by dziecku niczego nie brakowało, traci siebie. A dziecko potrzebuje kontaktu z rodzicem, który stawia granice, ma własne życie, jest świadomy swoich potrzeb i potrafi o nie dbać. Kiedy próbujemy dać dziecko wszystko, nie dajemy im tego, czego najbardziej potrzebują-nas samych.

„Posłuchaj, wiem, że chcesz spełnić wszystkie moje pragnienia, ale zapominasz o tym, czego potrzebuję najbardziej: ciebie!” J.Juul

Bez konfrontacji z rodzicem dziecko czuje się samotne i sfrustrowane.

Marta Szyszko

Na podstawie:

odpowiedzialne dziecko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments