niedoskonała mama

niedoskonała mama

przekleństwo perfekcjonizmu
psyche

„Nie obawiaj się perfekcji, i tak nigdy do niej nie dojdziesz”

„Perfekcjonista trwa w oczekiwaniu na prawdziwe życie, które według niego ma się zacząć po osiągnięciu kolejnego celu albo wówczas, gdy otoczenie zacznie spełniać jego oczekiwania.” Malwina Huńczak

Kiedy już osiągnie cel, nie świętuje go, uznaje, że widocznie nie był tak trudny i od razu ustanawia kolejny – wyższy.

Perfekcjoniści osiągają imponujące wyniki w pracy, są cenieni przez przełożonych czy klientów za szybkie i dokładne wykonanie zadania, ale cierpi na tym ich zdrowie, samopoczucie, działają z lęku przed porażką, odbierając sobie po drodze całą radość i satysfakcję. Na dłuższa metę chorobliwy perfekcjonizm osłabia ich produktywność, a nawet może prowadzić do depresji i pracoholizmu.

Jego źródłem jest niska samoocena i lęk przed utratą aprobaty otoczenia. Cena? Rezygnacja z wyzwań z lęku przed porażką, to rezygnacja z rozwoju osobistego.

Sprawdź, czy jesteś perfekcjonistką i jak to „się leczy”?

Stawiasz sobie cele niemożliwe do osiągnięcia i ustanawiasz wysokie standardy, w starciu z którymi czuje się do niczego?

Rada: Wyznaczaj cele możliwe do realizacji, nie zaczynaj nowego etapu, dopóki nie zakończysz poprzedniego. Dochodź do celu metodą małych kroków. Zbyt duży cel może cię przytłoczyć, zamiast stawiać przed sobą wizję – napiszę książkę, rozbij ją na bezpieczne i możliwe do realizacji etapy: napiszę jedną stronę mojej książki dziennie.

Zapracowujesz się, masz tendencję do wpadania w pracoholizm, często się przeziębiasz, brakuje ci energii?

Rada: Jeśli ukończysz zadanie wcześniej, niż zaplanowałaś, daj sobie prawo do odpoczynku zamiast wolny czas wykorzystać na robienie kolejnych postępów. Odpoczynek jest równie ważny, co osiągnięcia;

Masz silnie rozwiniętą samokontrolę, brakuje ci spontaniczności i radości życia, przez co narażona jesteś na depresję?

Rada: Raz na jakiś czas rób coś, z czym nie wiążą się żadne korzyści – odpoczywaj, trać czas na głupoty, skoncentruj się na tu i teraz. Wykaż się elastycznością i zmieniaj postanowienia wraz ze zmieniającymi się okolicznościami. Nie gań się za to, że coś nie przebiegło wedle pierwotnego scenariusza, on już jest nieaktualny.

Zamiast żyć teraźniejszością roztaczasz katastroficzne wizje na temat przyszłości?

Rada: Wpadasz w pułapkę, że zamartwianie się pozwoli ci przygotować się na najgorsze i lepiej to znieść? Większość z tych przykrości prawdopodobnie się nie wydarzy, nie trać czasu na zmartwienia, skup się na chwili obecnej i na tym, na co masz teraz wpływ. Działaj!

Brakuje ci radości z tego, co się robisz, czujesz się przytłoczona?

Rada: Nie koncentruj się tylko na wyniku, ale też na radości w dochodzeniu do celu. Obniż standardy, wymagaj mniej od siebie, daj sobie więcej czasu, poczuj energię.

Obawiasz się ośmieszenia, niepowodzenie wzbudza w tobie uczucie upokorzenia?

Rada: Jakie znaczenie będą miały twoje porażki za kilka lat? Jak będzie wyglądać twoje życie, jeśli teraz nie podejmiesz działania? Większość osób jest tak zajętych sobą, że nie mają czasu oceniać twoich porażek, tylko w twojej głowie urastają do niebotycznych rozmiarów. Porażka nie sprawi, że inni przestaną cię lubić, a świat się zawali, sprawi, że nauczysz się czegoś nowego na drodze do swego celu.

Brakuje ci elastyczności, szukasz idealnego rozwiązania?

Rada: „Każdy problem ma wiele możliwych rozwiązań.” (Malwina Huńczak) Wystarczy znaleźć jedno dobre.

W nieskończoność rozpamiętujesz swoje błędy i porażki, co obniża twój nastrój i negatywnie wpływa na obraz samej siebie?

Rada: Pamiętaj, że kiedyś możesz być bardzo wdzięczna za to, co dziś ci się nie udało. Nie uciekaj przed teraźniejszością ani w zamartwianie się o przyszłość, ani rozpamiętując minione błędy, wyciągnij z nich wnioski i zacznij od nowa. Możesz to robić każdego nowego dnia, udzielając się grubą kreską od tego, co nie wyszło i mądrzejsza o wnioski z minionych porażek. Jeśli chcesz wyjść poza utarte schematy, błędy będą nieuniknione.

Porównujesz się z innymi i jeśli ktoś wykonał zadanie lepiej, masz poczucie, że tobie w ogóle się nie udało?

Rada: być może ta osoba ma większe doświadczenie, zaczęła wcześniej lub ma więcej czasu? Staraj się być lepsza od siebie z wczoraj, ale nie od innych, zawsze znajdą się ludzie lepsi i gorsi. To nie znaczy, że twoje starania nie mają znaczenia, a osiągnięcia są bez wartości.

Nie to, co nam się przytrafia, ale interpretacja zdarzeń decyduje o naszym samopoczuciu i samoocenie. Perfekcjonistę blokuje lęk przed porażką, która wydaje mu się niemożliwa do zniesienia. Lęk przed porażką to tak naprawdę głęboko zakorzeniony lęk przed odrzuceniem, który ma swoje początki w dzieciństwie:

„Dziecko, które nie jest wystarczająco akceptowane i nie otrzymuje od rodziców bezwarunkowej miłości, zaczyna zachowywać się w sposób, który spowoduje, że matka i ojciec je zauważą, docenią i zaakceptują. Drugorzędna wówczas staje się kwestia poznania dziecka takim, jakie naprawdę jest. Istotne staje się, jakie powinno być i jak powinno się zachowywać, aby czuło się chciane. (…) Staraj się otaczać ludźmi, którzy nie próbują cię na siłę zmieniać. Paradoksalnie, jeśli będziesz skupiać wokół siebie osoby, które akceptują cię takim, jaki jesteś, będzie to dla ciebie motywacją do doskonalenia siebie.” Malwina Huńczak

Pamiętaj, że niektóre rzeczy wystarczy wykonać dobrze, jeśli we wszystkim staramy się być perfekcyjni, nie starcza nam energii na priorytety. Naucz się rozróżniać sprawy ważne, od tych, które ze spokojnym sumieniem możesz wykonać na pół gwizdka. Rezygnując z nieustannego poprawiania, odzyskujesz czas. Pogódź się z tym, że tylko raz na kilka przypadków tworzysz rzeczy wybitne. To nie znak, że czas przestać działać, ale by przestać wymagać od siebie niemożliwego. Czasem porażka wynika z przyczyn niezależnych od ciebie. To nie powód, by wpadać w poczucie winy i zwątpienie.

Marta Szyszko

na podstawie:

samo-sedno-przeklenstwo-perfekcjonizmu-b-iext43255929

Comments

comments