Niektórzy mówią, że mają miesiąc wyjęty z życia z powodu gipsu, inni, że przetrwonili ostatnie kilka lat na zmienianie pieluch, gotowanie obiadów, na zajmowanie się wszystkimi tylko nie sobą. Jej życie było do pozazdroszczenia. Przypominało biuletyny reklamujące rodzinne wakacje – opalenizna, palmy, dzieci, mąż. A jednak chciała czegoś więcej.

Kiedy więc pokłócili się o pierdołę, a jego męska duma nie pozwala na przełknięcie słowa ‘przepraszam’, kiedy poczuła się niedoceniona i transparentna, postanowiła zrobić coś, co zaskoczyło nią samą.

Założyła szpilki, obcisłą mini i przeciwsłoneczne okulary, postanowiła szukać szczęścia w pobliskim barze. Tuż przed zamknięciem właściciel podał jej piwo z sokiem, ostatnio piła je w innym życiu. Przywołało smak szaleństw, beztroski, braku kontroli i przede wszystkim braku zobowiązań. To był smak wolności, wolnego wyboru. Po kilku łykach piwo odcięło złość i urazę, ale uruchomiło łzy. Kiedy dopijała ostatni łyk, czuła się obojętna.

Dookoła wcięci faceci opowiadali o problemach w małżeństwie i o tym, jak bardzo się cieszą, że mają czyste sumienie, które gwarantuje im wierność. I nie dziwią się Bolkowi ze skrzeczącą żoną, że poszedł na dziwki. Oni by nie poszli, ale jego rozumieją.

Nikt jej nie widział. Była transparentna w małżeństwie, w relacji z matką i w barze. A może tylko jej się zdawało? Nie tak to sobie wyobrażała, liczyła na towarzystwo, na kogoś, kto by jej wysłuchał, niech miałby nawet tatuaż na łydce i skarpety do sandałów. Ale nawet tacy faceci byli zajęci, a poza tym nie lubią desperatek. Żaden nie chciał ryzykować pomidorówki po pracy dla chwilowej przygody.

Wstała, wyrzuciła puste opakowanie po piwie, ruszyła przed siebie. Wtedy przestała być transparentna. Jeden z nich skomentował z litością, a może ze zrozumieniem w głosie: „Samotna dziewczyna.”

Inni zaczęli rechotać: „Teraz się obudził…”

Wróciła do swojego życia w towarzystwie gwiazd. Chciała czegoś więcej, ale tego nie znalazła. A może doceniła to, co ma?

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments