niedoskonała mama

niedoskonała mama

nikt cię nie uszczęśliwi w twoim imieniu
społeczeństwo

Nikt Cię nie uszczęśliwi w Twoim imieniu

Ani mąż stający na głowie, finansujący ekskluzywne wakacje, o których od zawsze marzyłaś. Bo piękne chwile nie będą trwać wiecznie, a zderzając się z rzeczywistością, która Ci nie leży, boleśnie odczujesz ten kontrast.

Zacznij od nowa, zapomnij o liście zakupów, obowiązków, stercie prania, o swoim niedospaniu, o perspektywie na podobne dni przez lata i wywróć wszystko na mycę.

Tekstualna nieśmiało przyznała, że zabawa klockami ją nudzi. Pójdę dalej – nudne jest wykonywanie co dzień tych samych czynności, a słuchanie dziecięcego ryku powoduje ból głowy i frustrację.

Czasem lepiej zapuścić mieszkanie i odpuścić domowe danie, ale zająć się sobą.

Tylko Ty wiesz co to oznacza dla Ciebie, a może jeszcze nie wiesz, więc szukaj. Błądź, pytaj, miej dylematy, ale nie stój w miejscu, nie gódź się na bylejakość.

Żeby czerpać radość z odpoczynku, trzeba najpierw wykonywać satysfakcjonującą pracę. Żeby nagrodzić się kolacją w restauracji, wypada na to zarobić. Motywacją do pracy może być też sam fakt, że się ją lubi, a nawet kocha i gdyby miało się całą kasę tego świata (a na szczęście się nie ma), to i tak co rano przysiadało by się do poczty z kawą i odpisywało na maile.

To jesteś Ty, cała reszta jest tłem. W tle wychowują się dzieci, więc na początku czasu na maile jest jak na lekarstwo. Powoli – blog i jeden wpis tygodniowo. Można? Tak, bo od czegoś się zaczyna, na pewno nie od kwiatów i szampana, ale gdzie dzisiejszy kroczek zaprowadzi Cię za rok, za dwa, jeśli będziesz wykonywać go z regularnością i wygospodarujesz czas na kolejne?

Słuchanie dziecięcego ryku nie dopieka z taką siłą, jeśli zadbałaś o siebie, o dobry nastrój, o miłe otoczenie, o inspirujące towarzystwo. Codzienne obowiązki przestają być celem samym w sobie, katorgą, ale stają się elementem tła, o które siłą rzeczy dbasz, by żyć.

„W oczekiwaniu na to, że ktoś nas doceni, podsumuje, zdefiniuje i wskaże nam już oświetloną i oznakowaną drogę do rozwoju z gwarancją sukcesu, możemy doczekać się śmierci. Mój Tata mawia: „pomóż sobie sam, a ktoś ci pomoże”. Myk polega na tym, że zwykle jak sami poczujemy własną moc, to przestajemy się oglądać na innych. Przestajemy być na ich łasce lub niełasce, a prościej nikt nam łaski nie robi.” Cytuję za Agą Kręblewską.

Marta Szyszko

Comments

comments