niedoskonała mama

niedoskonała mama

Hunzowie
lifestyle

Jak żyć długo?

Chcesz długo cieszyć się zdrowiem, przekroczyć sto lat? Zamieszkaj na krańcu świata, z dala od dorobku cywilizacji, spalin, toksyn, stresu i przetworzonej żywności. Kto z nas nie słyszał takiej ironicznej rady w przypływie impulsu, by zmienić nawyki żywieniowe i zdrowotne? Jak żyć długo? Warto brać przykład z plemienia Hunzów.

Tymczasem nieopodal Pakistanu żyje plemię o europejskich korzeniach, dla którego przekroczenie stu lat nie jest wyczynem, ale ogólnie przyjętą normą. Kobiety rodzą po pięćdziesiątce, a 90 letni panowie debiutują w roli ojca. Jak to możliwie?

„Na ciasnym, międzygórskim przejściu między Pakistanem a Indiami, w Dolinie rzeki Hunza, znajduje się światowe centrum długowieczności. Wśród nich spotyka się ludzi o jasnej, europejskiej pigmentacji i europejskich rysach twarzy.”

Jak żyć długo? Z dala od dorobków cywilizacji

Hunzowie żyją na czystych terenach, pijąc wysoce zmineralizowaną wodę, prosto ze źródła, sami uprawiają warzywa, nie stosując pestycydów, nie wiedzą też co to hamburger, bowiem mięso ląduje na ich talerzach niezwykle rzadko. Podstawę ich diety stanowią rośliny.

„Dolina, w której żyją, jest całkowicie odcięta od świata. Nie ma tam przemysłu, samochodów, sklepów, a pieniędzy prawie się nie używa. Większość ludzi zajmuje się rolnictwem. Ziemia daje obfite plony, chociaż nie stosuje się nawozów sztucznych, ani oprysków roślin. Powietrze jest kryształowo czyste, a gleba daje wodę zasobną w związki mineralne.”

Dieta oparta o produkty roślinne

„Hunzowie nie są wegetarianami, ale mięsa jedzą bardzo mało. Zwierząt jest niewiele, bo nie ma pastwisk do ich wypasania. Występuje natomiast obfitość zbóż, warzyw i dorodnych owoców.
Z ziarna wypieka się prosty chleb, a warzywa i owoce są zjadane na surowo pod postacią sałatek zakrapianych olejem z pestek moreli. Drzewa morelowe rosną wszędzie, a owoce są tak słodkie, że cukru nie używa się w ogóle. Mieszkańcy doliny nie są też abstynentami. Piją wino otrzymywane z miejscowych winogron i zwyczajowo wychyla się szklaneczkę dziennie.”

Hunzowie nie używają białej mąki, białego cukru, oczyszczonej soli. Okresowo poddają się głodówkom, gdy ich pola nie są w stanie wyprodukować odpowiedniej ilości pożywienia, dla wykarmienia całego plemienia. Kozy, których sery i mleko spożywają, nie są przedwcześnie posyłane na rzeź, jedynie gdy są już na tyle stare, by dokończyć żywota, zabija się je i spożywa mięso. Ma to jednak miejsce raz do roku. W diecie Hunzów nie brakuje również migdałów, które obficie rosną na tych terenach.

Pogodne nastawienie

Człowiek człowiekowi wilkiem? Tu się nie spotyka negatywnego nastawienia, wyścigu szczurów, porównywania dóbr materialnych i popadania w otchłań depresji z powodu „odstawania” od ogółu. Hunzowie nie wiedzą co to Internet, ich życie toczy się w zgodzie z naturą i ogromnym szacunkiem do płodów ziemi.

„Hunzowie rozwinęli w sobie wysoce pozytywny stosunek do życia. Obserwując ich twarze widzi się szczęśliwe uśmiechy, wyraz ufności i pewności siebie. Są wolni od skłonności do ubolewania nad przeszłością i obaw o przyszłość. Wykonują swą codzienną pracę bez napięć, stresów i nerwowości. W Hunzie nie ma zachłanności, zawiści ani fałszu, który zatruwa myśli serca.”

Brak stresu

U Hunzów niepotrzebne są instytucje w postaci policji i straży miejskiej, plemię wolne jest od agresji, kradzieży i przestępstw. Relacje oparte są na życzliwości i wzajemnym zaufaniu.

„Ludzie czują się bezpieczni, pomagają sobie wzajemnie, czują się szczęśliwi i na swoim miejscu. Pracę swoją wykonują bez stresu i zegarka, z głębokim przekonaniem o słuszności tego, co robią.”

Medytacja

Inną tajemnicą długowieczności Hunzów może być ich zamiłowanie do medytacji:

„Wypracowali też sobie techniki relaksacyjne, które pozwalają odprężyć się i odpocząć, nawet w ciągu kilku minut. Dzięki temu mogą cieszyć się żywotnością i wykonywać ciężką nawet pracę bez oznak zmęczenia. Ludzie nie potrafiący odprężać się tracą ogromne ilości energii. Gdy ciało i umysł są w stanie ciągłego napięcia niszczą się bardzo szybko.”

Wychowanie

Osoby dorosłe przejmują pieczę nad tym, co dobre, ważne, czego nie powinno się robić. Choć to wbrew współczesnym teoriom wychowawczym, dzieci uczone są posłuszeństwa:

„Naturalna jest dyscyplina i szacunek dla starszych. Jednak nigdy nie słyszy się matki krzyczącej na dziecko, przekupującej je lub wygrażającej mu. Rodzice maja czas dla swoich pociech, traktują je uprzejmie i uczą łączyć pracę z zabawą.”

To takie oczywiste i banalne – żyć w przyjaźni, zapewniając sobie pożywienie pracą na świeżym powietrzu i dbając o przedłużenie gatunku. A z drugiej strony przysypane u przeciętnego mieszkańca krajów rozwiniętych, listą wydumanych potrzeb, dla których rujnujemy zdrowie.

Jak żyć długo? Mam nadzieję, że znasz już odpowiedź, ale czy jesteś gotowa zmienić swoje nawyki?

Tekst: Marta Szyszko

Na podstawie:

http://www.akademiawitalnosci.pl/

http://bialczynski.wordpress.com/2010/03/10/hunzowie-slowiansko-skolocki-scytyjski-lud-w-krainie-lodu-ladakh-karakorum-gory-kare-karopanow-himalaje/

Comments

comments

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o