Nie można cofnąć niektórych słów... Trenuj asertywność

Nie można cofnąć niektórych słów... Trenuj asertywność

Właśnie śpisz w najlepsze, otulona kołdrą, gdy słyszysz gromkie: -Mamoooooooo! Robisz co do Ciebie należy, ale zmęczenie po zarwanej nocy może spowodować, że szybciej stracisz kontrolę i powiesz bliskim o jedno słowo za dużo. Znasz powiedzenie, że potrzeba całej wioski, by wychować dziecko?

Niestety we współczesnej dobie, mama często spędza z dzieckiem całe noce i dnie, bo inni mają swoje obowiązki. Aby uniknąć spięć, warto trenować swoją asertywność.

„Są tylko trzy możliwe postawy w relacjach międzyludzkich. Pierwsza polega na braniu pod uwagę wyłącznie własnej perspektywy i ignorowaniu innych osób. Druga to przedkładanie racji innych nad własne. Trzecia to złoty środek. Stawiasz siebie na pierwszym miejscu, ale bierzesz pod uwagę racje innych osób.”

Złość i agresja to nie to samo, można tą pierwszą wyrazić w sposób, który nie zrani uczuć innych, ale jak? Po pierwsze: bądź szczera, zastosuj komunikat „ja” (opowiedz o swoich uczuciach), a nie „ty” (ocena drugiej osoby), przykłady:

– jestem bardzo zła!

– poważnie się z Tobą nie zgadzam!

– nie rób tak!

– naprawdę tego nie lubię!

– nie zamierzam tego dłużej znosić!

Czego nie mówić?

– doprowadzasz mnie do szału!

Przyjmij odpowiedzialność za swoje uczucia: to Ty wpadasz w złość, z jakichś powodów, druga osoba nie jest winna temu, że jesteś zła.

Jak się zachować, gdy coś co świadomie lub bezwiednie zrobiliśmy/ powiedzieliśmy, wytrąciło z równowagi drugą osobę?

– Pozwól aby rozzłoszczona osoba uwolniła swoje emocje;

– Okaż zrozumienie (widzę, że się zdenerwowałeś);

– Ustal termin rozwiązania problemu, ale nie natychmiast, tylko gdy emocje opadną;

Ważne kroki  w drodze do konstruktywnego rozwiązywania konfliktów:

– Nie atakuj osoby, z którą rozmawiasz, skup się na problemie;

– W konflikcie postaraj się znaleźć takie aspekty, co do których się oboje zgadzacie, będzie to punkt wyjścia do osiągnięcia konsensusu;

– Parafrazuj wypowiedź rozmówcy, zaczynając od zdania: „O ile dobrze cię rozumiem, masz na myśli, że….?”

– Nie przyjmuj postawy: przegrany/ wygrany, w takiej sytuacji najprawdopodobniej przegrają obie strony, w przeciwnym razie możliwe będzie porozumienie, a więc obopólne zwycięstwo;

– Ustal potrzeby obu stron w zaistniałej sytuacji. Nie zwycięstwo jest ważne, ale zmiana, która pozwoli komunikować się z szacunkiem;

– Staraj się szukać rozwiązań, a nie orzekać o winie którejś ze stron;

– Negocjuj: zgodzę się na niektóre punkty, jeśli ty…

– Szukaj kompromisu, albo zgadzaj się lub nie zgadzaj na czyjąś propozycję;

Zawsze, gdy popadasz w złość, postaraj się odroczyć pierwsze reakcje (ich szczerość może być potem trudna do załagodzenia lub wybaczenia przez drugą osobę). Weź głęboki oddech, poinformuj o swojej złości i odrocz wiążące dyskusje – wyjdź na spacer, prześpij się z problemem, ochłoń. W ostateczności policz do dziesięciu, umyj okna, oskrob samochód ze śniegu. Ty jesteś odpowiedzialny za odczuwane emocje, obarczanie nimi drugiej osoby nikomu nie wyjdzie na dobre.

Warto też przyjrzeć się sytuacjom, w których wybuchamy złością, przeanalizować je i spróbować wyeliminować z życia. Może wykluczenie porannej nerwowości, powiedzie się, dzięki nastawieniu budzika pół godziny przed dziećmi i zjedzeniu w spokoju śniadania oraz wypiciu kawy?

Marta Szyszko

Asertywnosc 2012_okladka

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments