Jeśli nie możesz mieć czegoś od razu, zniechęcasz się i rezygnujesz, sądząc, że jest to zarezerwowane dla innych, ale nie dla ciebie? Bo gdyby miało być dla ciebie, los zesłałby ci to na srebrnej tacy, podane do łóżka ze śniadaniem.

Dla ofiary typowe jest przyjmowanie roli dziecka: to część człowieka, która jest bezbronna, w potrzebie. Ofiara wstydzi się sytuacji, w której tkwi, ale lęk przed zmianą, przed porażką, przed tym, że to nowe będzie jeszcze gorsze, popycha ją do oddawania odpowiedzialności za swoje życie w ręce innych. Tym samym nic nie zmienia, męczy się okrutnie, zaprzecza swojej sile. Żyje w wygodnych iluzjach, cierpi, wybiera bierność.

Często przeceniamy to, co możemy dokonać w ciągu roku, ale nie doceniamy tego, co możemy osiągnąć w ciągu kilku lat. Zamiast powtarzać sobie – nie mogę, powiedz – jeszcze nie mogę wszystkiego, ale nawet, gdy za wcześnie na spakowanie życia do walizki i rozpakowania w innej czasoprzestrzeni, można pewne rzeczy poukładać w głowie, nie brnąć w pewne schematy, nie tracić energii na toksyczne relacje. Nikt nie jest całkowicie bezbronny, bo w jakimś stopniu zależy od siebie, nie od innych. Nie możesz zmienić innych, ale ty wystarczysz, by zmienić każdą relację.

„Uśmiechanie się powoduje ból, jeśli w głębi duszy czujesz smutek, złość, konsternację czy inny rodzaj cierpienia. Czasem dobrze jest zmarszczyć brwi, odczuć smutek albo rozzłościć się – innymi słowy, być prawdziwą.” Karyl McBridge

Być zagubionym, odczuwać żal – jest rzeczą ludzką i często adekwatną. Nie żyj pod przymusem uśmiechu. Żyj autentycznie, w zgodzie z sobą, najgorsza prawda jest lepsza od oszukiwania siebie i tworzenia iluzji. Sekrety zawsze są toksyczne.

nawet-teczy-jest-potrzebny-deszcz-nm

„Żal wynika stąd, że jej naturalne ludzkie pragnienie nie zostało zaspokojone – odebrano jej coś cennego. Nie mogłaby mieć poczucia straty – straty tego, czego była pozbawiona – gdyby nie znała swoich potrzeb i praw. W tym znaczeniu żal jest świadomym potwierdzeniem i uznaniem tego, co człowiek i tak już w głębi duszy wie. Poprzez żal uświadamiamy sobie wartość naszych najgłębszych odczuć, a opłakując stratę, dochodzimy do siebie i potwierdzamy tę wartość. Dzięki temu na powrót osiągamy pełnię.” Patricia Evans

Złudne jest myślenie – wszystko albo nic. Albo jestem w czymś najlepsza, albo żadna, a może czas zaakceptować swoją inność. To, że nie przyszło ci żyć w świecie doskonałym, w którym jest miejsce tylko na uśmiech, sukcesy, pewność i bogactwo, a żeby zadbać o siebie najlepiej jak potrafisz, żeby otrzymać od życia to na co zasługujesz, nieodzowna jest zmiana. Zrób pierwszy krok – realny, na miarę możliwości. Cierpliwie dokładając kolejne, pozwalając, by czas w połączeniu ze staraniami zrobił swoje.

„Nawet jeśli rzeczywistość nie jest zbyt zachwycająca, zawsze będzie zdrowsza niż powierzchownie idealny wizerunek. (…) Depresja? To przeciwieństwo ekspresji. Energia witalna jest uwięziona. Złość, ekspresja frustracji, braku, zranienia, jest zahamowana. Im bardziej złość jest wyrażana, tym bardziej przygnębienie ustępuje.” Isabelle Filliozat

„Nawet tęczy jest potrzebny deszcz.” Jeśli chcesz w życiu bogactwa kolorów, ekspresji emocji, szczęścia, musisz przyjąć na klatę to, co niewygodne, bolesne, rozczarowujące. Prawda, nie możesz zmienić tego, co było (ale możesz zadecydować o tym, co będzie), prawda, zmiana wymaga zmierzenia się z czymś, co na dzień dzisiejszy wydaje się cię przerastać. Ale nie jesteś sama, zwróć się o pomoc do innych. Odrzuć niecierpliwość, pozwól sobie na małe kroki, które na pierwszy rzut oka nie robią wrażenia.

Nieważne, ile masz lat, jakie doświadczenia, czego tak bardzo się wstydzisz, od czego uciekasz. Każdy zawsze ma przed sobą WSZYSTKO. („Wszystko jedno, czy się ma przed sobą sto lat, rok czy tydzień, zawsze się ma przed sobą wszystko.” Jerzy Pilch)

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments