„Miłość matczyna pomaga ci pokochać i zaakceptować samą siebie, swoje uczucia, myśli, swoją kreatywność oraz tkwiące w tobie dziecko.” Patricia Evans; Córki narcystycznych matek są ograbione z tej życiodajnej energii. Jak narcyzm matki wpływa na samoocenę córki i jej relacje z innymi?

„Są takie matki, które mają tak wielkie potrzeby emocjonalne i są tak bardzo zaabsorbowane sobą, że nie są w stanie obdarzać swoich córek bezwarunkową miłością i emocjonalnym wsparciem.” Karyl McBridge

Jak rozpoznać narcystyczną matkę?

  • Najważniejsze jest dla niej to, co ona czuje i jej perspektywa. Twoje potrzeby, uczucia schodzą na dalszy plan. Przykładowo, gdy obwieszczasz mamie, że spodziewasz się dziecka, ta zarzuca ci: „jak mogłaś mi to zrobić? Jestem za młoda na babcię!”;
  • jest krytyczna, a ty, niezależnie od starań, nigdy nie okazujesz się w jej ocenie dość dobra, by cię doceniła, pochwaliła, po prostu zaakceptowała i obdarzyła miłością;
  • jest niezdolna do empatii, nudzi ją, gdy opowiadasz o sobie, nie jest ciekawa, co u ciebie słychać, nie czerpie radości ze wspólnie spędzonych chwil, to dla niej strata czasu;
  • jest niezdolna do budowania bliskich relacji, nie rozpoznaje własnych uczuć, wstydliwie zepchnęła je na dno nieświadomości, a tylko osoba pozostające w żywym kontakcie ze swoimi emocjami potrafi obdarzyć bliskością;
  • jest zazdrosna o twoje osiągnięcia, urodę, młodość, gdy uwaga otoczenia zostaje skierowana na ciebie, może cię wtedy spotkać z jej strony upokorzenie, kara lub zemsta;

 Jak narcyzm matki wpływa na samoocenę córki?

Brak matczynej bliskości i bezwarunkowej miłości skutkuje uczuciem pustki

Tam gdzie powinny tętnić żywe emocje, jest blokada i wycofanie. Brakuje ci poczucia bezpieczeństwa, jesteś wrażliwa na zranienie, w twojej głowie mieszka surowy krytyk (niegdyś głos matki, który teraz stał się twoim własnym głosem) i na każdym kroku podcina ci skrzydła. Możesz mieć tendencję do perfekcjonizmu, który stał się mechanizmem obronnym przed krytyką matki (utworzyłaś iluzję, że jak nie będzie się do czego przyczepić, to unikniesz krytyki, co oczywiście się nie stało, bo jej krytycyzm nie miał związku z tobą).

„Żyła raz sobie dziewczynka, która miała loczek na środku czoła, i nawet kiedy była grzeczna, i tak zawsze ją łajano.” Elan Golomb

Nigdy nie czujesz się dość dobra

Kolejne osiągnięcia nie wzbudzają twojej satysfakcji. Masz trudność z podejmowaniem decyzji. Nie ufasz sobie ani ludziom, spodziewasz się odrzucenia. Krytyka matki zawiera w sobie zarówno odrzucenie jak i brak akceptacji. Na twoją potrzebę miłości i akceptacji matka reagowała chłodem, obojętnością, odwracała głowę:

„Normalnie matka wchodzi w interakcję ze swoim niemowlęciem i reaguje na każde jego drgnienie, zakwilenie czy potrzebę. Wzmacnia w ten sposób więź, wzajemne zaufanie i miłość. Dziecko zyskuje pewność, że matka zaspokoi jego elementarne potrzeby fizyczne, a także potrzeby ciepła emocjonalnego, współczucia i akceptacji, co pozwala mu budować swą niezależność. Matka pozbawiona współczucia, która nie potrafi zbudować więzi ze swą córką, zaspokaja jej potrzeby tylko wtedy, gdy jest jej to na rękę. Córka uczy się więc, że na matkę nie można liczyć. Dorasta w poczuciu niepewności, lęku, że zostanie porzucona; na każdym kroku spodziewa się odtrącenia.”  Karyl McBridge

Zadajesz sobie podświadomie pytanie: skoro nie mogła zaakceptować i pokochać mnie własna matka, to jak możliwe jest, że obcy ludzie będą do tego zdolni? Długo żyjesz w poczuciu, że to twoja wina, widocznie masz jakiś defekt, co uniemożliwia samoakceptację. Przed innymi możesz zgrywać osobę zaradną, pewną siebie, zadbaną, ale nawet, jeśli ktoś obdarzy cię sympatią, masz poczucie, że polubił osobę, którą udajesz, bo jak tylko przekona się, jaka naprawdę jesteś, postąpi tak jak twoja matka.

Jesteś nauczona, że cudze potrzeby i emocje są najważniejsze…

…a ty powinnaś poświęcić dla nich swój komfort i swoje potrzeby, często ten schemat przenosisz do innych relacji (relacja z matką determinuje relacje z resztą ludzi). Brakuje ci asertywności, masz kłopot z wyznaczaniem granic.

„My, córki narcystycznych matek, już od dzieciństwa mamy poczucie, że istniejemy dla nich – że naszą rolą jest zaspokajanie ich potrzeb, troska o ich uczucia. Nie czujemy, by nasze matki obdarzały nas szczególnym znaczeniem. Córka pozbawiona miłości i empatii swej matki nie doświadcza prawdziwej więzi emocjonalnej i dlatego ma poczucie, że czegoś jej brak. Jej elementarne potrzeby emocjonalne zostają niezaspokojone. W skrajnych przypadkach matczynego narcyzmu, kiedy to dochodzi do zaniedbywania i maltretowania, brak jest elementarnej opieki rodzicielskiej. W bardziej subtelnych córki dorastają w poczuciu wewnętrznej pustki.” Karyl McBridge

Przyznanie się do bolesnej prawdy jest pierwszym krokiem do uzdrowienia swojego życia

Nie możesz naprawić czegoś, do czego sama przed sobą się nie przyznajesz. Choć po poznaniu prawdy będzie towarzyszyć ci złość, żal i rozpacz, to pierwszy ważny krok ku zdrowieniu. Dopiero, gdy uświadomisz sobie, do czego twoja matka nie była i prawdopodobnie nigdy nie będzie zdolna, masz szansę odzyskać siebie i budować swoją samoocenę w zdrowy sposób. Przestaniesz oczekiwać od niej niemożliwego, nauczysz się ją akceptować taką, jaka jest i być może zrobisz dla niej miejsce w swoim życiu, nie przeżywając za każdym razem rozczarowania, złości, smutku i żalu, gdy jej zachowanie odbiegnie od typowych matczynych reakcji, które obserwujesz u mam rówieśniczek. Zrozumiesz, że to nie z tobą jest coś nie tak, że taka, jaka jesteś – wystarczysz. Zaczniesz poznawać siebie – swoje emocje, potrzeby, podniesiesz swoje standardy. Nauczysz się mówić „nie” bez poczucia winy i zaczniesz być ważna sama dla siebie. Od innych będziesz oczekiwać tego, na co zasługujesz, przestaniesz godzić się na relacje, w których nie jesteś należycie traktowana czy szanowana.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak wyzwolić się spod wpływu narcystycznej matki, zaakceptować ją, a przede wszystkim siebie, swoje wewnętrzne dziecko – małą dziewczynkę, która nie obchodziła najważniejszej osoby w swoim życiu, sięgnij po e-book Karyl McBridge „Nigdy dość dobra. Jak wyzwolić się od destrukcyjnego wpływu narcystycznej matki.” wyd. Feeria, który kupisz w księgarni Gandalf: http://www.gandalf.com.pl/e/nigdy-dosc-dobra-jak-wyzwolic-sie/

na podstawie:

narcyzm

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments