Być może to, co robi, myśli, w jakie kłopoty wpadnie inna osoba, pochłania cię na tyle, że nie masz czasu czytać książek, chodzić na spacery, żyjesz w ciągłym napięciu i gotowości, by wkroczyć w jej życie i interweniować w trakcie problemów.

Gdy ktoś pyta co u ciebie, opowiadasz o tej osobie, gdy ktoś pyta co robiłaś, opowiadasz, co robił przedmiot twojej obsesji. Jeśli masz obsesję na punkcie drugiej osoby, nie potrafisz rozmawiać o niczym innym, gdy ktoś próbuje zmienić temat, nie słuchasz tego, co do ciebie mówi. Swoich potrzeb, myśli nie jesteś już nawet świadoma.

Skrajne współuzależnienie objawia się: przygnębieniem, ospałością, wycofaniem i izolacją, zaniedbywaniem swoich spraw, burzeniem rytmu dnia pod wpływem zachowania drugiej osoby.

Jeśli łatwo zmieniasz nastrój pod wpływem drugiej osoby, jeśli spokój i dobre samopoczucie odeszły w zapomnienie, zastąpiła je zogniskowana energia typowa dla obsesji, ratuj się!

„Zamartwianie się sprawami innych, obsesyjne skoncentrowanie na nich uwagi i kontrolowanie ich to iluzja. W ten sposób sami się oszukujemy. Wydaje się nam, że robimy coś, aby rozwiązać nasze własne problemy, ale łudzimy się tylko.” Melody Beattie

Tracenie czasu i energii na martwienie się cudzymi sprawami, wcale nie pomaga im ich rozwiązać (często wręcz przeciwnie), a nam odbiera czas i energię na zaopiekowanie się sobą i życie swoim życiem. Nie jesteś w stanie rozwiązać problemów innych ludzi.

Życie życiem innych, często doprowadza do tego, że nie mamy czasu na własne:

„Bezpiecznie jest zatem trwać w tym stanie. Jeśli nadal reagujemy na ich zachowania, to wiemy przynajmniej, że wciąż żyjemy. Jeśli ich kontrolujemy, jeśli obsesyjnie zajmujemy się nimi, to mamy przynajmniej, co robić.” Melody Beattie

Jaki jest pierwszy krok ku zwróceniu się w stronę swoich potrzeb?

Oderwij się od obsesji na punkcie innej osoby: „Oderwanie się nie jest oderwaniem od osoby, o którą się troszczymy, ale od bólu który sprawia nam zaangażowanie się w jej sprawy.” Melody Beattie

Jak oderwanie się wygląda w praktyce?

  • rezygnujesz z wykonywania cudzych obowiązków (oddalając się od nich, pozostawiasz innym przestrzeń na dojrzenie do swoich obowiązków)
  • nie rozwiązujesz problemów innych osób (zostawiasz przestrzeń, by sami mogli się tym zająć)
  • pozwalasz innym być sobą
  • uznajesz, że nie masz wpływu na myśli, zachowanie i decyzje innych, więc nie ma sensu się tym zajmować
  • starasz się maksymalnie wykorzystać każdy dzień
  • bez poczucia winy zajmujesz się swoim życiem
  • odzyskujesz spokój, energię, zaciekawienie, apetyt na życie, ustępuje apatia i przygnębienie;

Jeśli masz wątpliwości, czy oderwać się od osoby, której problemami do tej pory obsesyjnie się zajmowałaś, odpowiedz na pytania:

„Co może się zdarzyć, jeśli się oderwiesz? Czy przypadkiem i tak nie zdarzyłoby się to? Czy przywiązanie – martwienie się, obsesyjne zajmowanie się tą osobą i próby wpływania na nią coś pomogły?”

„Co robiłabyś inaczej, gdyby tej osoby lub problemu nie było w twoim życiu? Spróbuj wyobrazić sobie, że żyjesz i zachowujesz się w ten sposób, mimo iż problem został nierozwiązany.” (Melody Beattie)

Fragment książki:

„Ktoś coś zrobił, więc my też natychmiast musimy coś zrobić. Ktoś coś powiedział, więc my też musimy natychmiast coś powiedzieć. Mówimy, co nam przyszło na język, a potem niekiedy żałujemy tego. Robimy to, co nam pierwsze przyszło do głowy, nie zastanawiając się nad tym. I na tym właśnie polega problem – reagujemy bezmyślnie, nie zastanawiając się uczciwie, co powinniśmy zrobić i jak zachować się w danej sytuacji, by wszystko ułożyło się tak, jak chcemy.

Nad naszymi uczuciami i zachowaniami panują i wyzwalają je wszyscy, którzy nas otaczają, wszystko, co jest wokół nas. Pozwalamy pośrednio innym mówić nam, co mamy robić. Znaczy to, że straciliśmy kontrolę nad sobą. Znaczy to, że kierują nami inni.

Pozwalamy innym decydować, kiedy będziemy szczęśliwi, kiedy będziemy mieć spokój, kiedy ogarnie nas przygnębienie. Sami pozbawiamy się prawa do zachowania pogody ducha wobec nieprzewidywalnych zachowań osób z naszego otoczenia.” Melody Beattie

na podstawie:

współuzależnienie

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments