„Kłopoty rodziców biorą się między innymi stąd, że całą swoją energię kierują na przezwyciężanie oporu dzieci i zmuszanie ich, by robiły to, co im się każe.” Alfie Kohn

Wyobraź sobie, że twoje dziecko postępuje niezgodnie z oczekiwaniami, np. budzi młodszego braciszka, którego przez trzy godziny nosiłaś na rękach, bezskutecznie próbując uspokoić. Jaka jest twoja reakcja, gdy młodszy brat lub siostra z premedytacją robią hałas?

Pewnie ostatnią rzeczą, jaka przyjdzie ci do głowy jest kontynuowanie dnia wedle ustalonych rytuałów, może za karę nie przeczytasz starszakowi bajki na dobranoc lub nie przytulisz go do snu. Wychowanie warunkowe z zastosowaniem kar i nagród popchnie cię do wymyślenia kary za nieodpowiednie zachowanie dziecka, ale czy zastanawiasz się, co za nim stoi? Czy bierzesz pod uwagę, że ten model pozostawi dziecko w poczuciu jeszcze większej frustracji i odrzucenia?

Kochanie dzieci za to, co robią – to miłość warunkowa. Kochanie za to, że są – to miłość bezwarunkowa.

„Pierwszy rodzaj miłości jest warunkowy, to znaczy, że dzieci muszą sobie na nią zasłużyć, postępując w sposób, który my, dorośli, uważamy za odpowiedni, albo zaspokajając nasze oczekiwania. Druga miłość nie stawia warunków: nie zależy od tego, jak dziecko postępuje, czy jest udane, odnosi sukcesy ani czy dobrze się sprawuje.” Alfie Kohn

Jeśli po takim incydencie okażesz starszakowi miłość i zainteresowanie, paradoksalnie nie utrwalisz niepożądanych zachowań (jak twierdzą specjaliści od kar i nagród), ale pomożesz mu poczuć się lepiej. Dzieci zachowują się źle, gdy czują się źle. Potęgowanie frustracji karą nasili konflikt i złe samopoczucie dziecka.

„(…) rodzic kierujący się miłością niestawiającą warunków powinien jak gdyby nigdy nic przytulić dziecko na dobranoc i poczytać mu do snu jak co wieczór.” Alfie Kohn

Co zamiast kary?

Porozmawiaj z dzieckiem na spokojnie, na przykład po wieczornym rytuale czytania na dobranoc. Wspólnie szukajcie rozwiązań problemów, dociekaj przyczyn konkretnych zachowań. Pamiętaj, że dziecko z natury jest dobre i chce postępować właściwie, ale czasem nie potrafi w konstruktywny sposób wyrazić frustracji, lęku, okazać, że czuje się zmęczone, niewyspane, zazdrosne, odrzucone, niekochane.

„Dziećmi trzeba kierować i trzeba im pomagać, to prawda, ale nie są małymi potworami, które należy ujarzmiać i zmuszać do posłuszeństwa. Potrafią być współczujące i agresywne, altruistyczne i samolubne, skłonne do współpracy i do rywalizacji. Dużo zależy od tego, jak są wychowywane ‒ między innymi od tego, czy czują miłość bezwarunkową.” Alfie Kohn

Miłość bezwarunkowa czy transakcja wiązana?

Miłość bezwarunkowa to „(…) miłość do drugiego człowieka, która potrafi dawać, nie oczekując zapłaty. Przez zapłatę, jeśli chodzi o dzieci, niektórzy rozumieją dobre zachowanie, inni – osiągnięcia i sukcesy. (…) dyscyplinowanie powoduje, że dzieci czują, iż są akceptowane tylko wówczas, kiedy postępują zgodnie z wymaganiami rodziców. (…) dziecko musi wiedzieć, że je kochamy w każdej sytuacji i w każdym momencie.” Alfie Kohn

Jeśli na miłość trzeba zasłużyć, jeśli można ją stracić w wyniku wyborów, które nie zyskają aprobaty rodzica – to ile taka miłość jest warta? Miłość rodzicielska jest darem tylko wtedy, kiedy sam fakt, że dziecko się urodziło wystarczy, by ją obdarzyć. Jeśli dajesz po to, by za jakiś czas oczekiwać wdzięczności, jeśli zakręcasz kurek miłości, by dziecko spełniało twoje oczekiwania, niszczysz bezpowrotnie waszą relację i poczucie bezpieczeństwa swojego dziecka. Kary i nagrody uczą je służalczości, ślepego podporządkowania autorytetom, negacji własnych uczuć i poczucia winy za złość, zmęczenie, frustrację.

„Kiedy nasze dzieci dorosną, będą miały mnóstwo okazji, żeby stać się ekonomistami, konsumentami czy pracownikami i udzielać się w dziedzinach, którymi rządzą reguły precyzyjnie kalkulujące zakres każdej transakcji. Ale wychowanie bezwarunkowe bazuje na poglądzie, że rodzina powinna być spokojną przystanią i bezpiecznym schronieniem przed takimi transakcjami. W szczególności pod żadnym pozorem nie powinno się płacić za miłość rodziców. Ta miłość jest tylko i wyłącznie darem.” Alfie Kohn

Marta Szyszko

na podstawie: Alfie Kohn „Wychowanie bez kar i nagród. Rodzicielstwo bezwarunkowe”

jak kochać dziecko bezwarunkowo

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments