Lęk przed odrzuceniem sprawia, że wycofujesz się z relacji, by nie zostać zranioną. Jednak taka postawa powoduje jeszcze większe cierpienie, niż to, przed którym miała chronić. W efekcie relacje rozpadają się.

Wycofanie się, czyli unikanie rozmowy, zgrywanie obojętnej, zaprzestanie kontaktu to reakcje wyzwalane przez schematy zakorzenione w dzieciństwie. Jeśli z powodu czyjegoś zachowania czujesz się odtrącona, ponieważ wzbudza to wczesne wspomnienia z dzieciństwa o tym, że jesteś wyobcowana, wszyscy cię opuszczają- reagujesz emocjonalnie, zamykając się w skorupie i cierpiąc w samotności.

„Schematy to głęboko zakorzenione, podstawowe przekonania (…) dotyczące tego, kim jesteś, i natury twoich relacji z innymi ludźmi. Są to głęboko zakorzenione wzorce myślenia, które prowadzą do sięgania po stanowiące problem strategie radzenia sobie. Kiedy jakaś sytuacja lub rozmowa uaktywnia któryś z twoich schematów, reagujesz chęcią chronienia siebie – chcesz uniknąć bolesnych emocji. Niestety zachowania mające służyć poradzeniu sobie ze schematami najczęściej pogarszają relacje z ludźmi i pogłębiają twoje cierpienie.” (M. McKay, P. Fanning, A. Lev , M. Skeen)

Gdy na neutralne zdarzenia reagujemy bardzo emocjonalnie, najprawdopodobniej uaktywnił się któryś ze schematów (jeszcze z okresu dzieciństwa). Schematy są bardzo emocjonalnymi reakcjami, które uaktywniają się, gdy jakaś sytuacja przypomina odrzucenie z dzieciństwa. Do przekonań wyzwalających schematy, należą:

  • coś jest ze mną nie tak, jestem wybrakowany, niezdolny do wzbudzenia miłości,
  • wszyscy mnie opuszczają, jestem wyizolowana,
  • tak naprawdę mój los nikogo nie obchodzi,
  • nigdzie nie przynależę,
  • nie mogę polegać na bliskich,
  • doznam krzywdy, gdy za bardzo zbliżę się do innych, zostanę zaniedbana i wykorzystana;

Przykładowym schematem jest deprywacja emocjonalna:

„Moja potrzeba wsparcia emocjonalnego nie zostanie zaspokojona (…). Schemat ten zazwyczaj uruchamia się wówczas, gdy czujesz się samotny, gdy jesteś w związku z osobą emocjonalnie zdystansowaną lub gdy nie masz poczucia, że jesteś rozumiany, chroniony czy kochany. Emocje, które dochodzą do głosu w momencie aktywowania tego schematu, to smutek, złość i przygnębienie (często odczuwane jako samotność lub tęsknota). (…) Schematy ukształtowane w okresie dzieciństwa są raz za razem aktywowane w dorosłym życiu za sprawą stresujących sytuacji z udziałem innych osób (…), są bardzo emocjonalne – zawsze towarzyszą im silne uczucia wstydu, strachu, skrzywdzenia, rozpaczy i tym podobne.” (M. McKay, P. Fanning, A. Lev , M. Skeen)

Jakie neutralne zachowania partnera mogą wyzwolić schemat opuszczenia i jak odpowiedzieć w takiej sytuacji?

Partner jest zajęty, wydaje się odległy, krytykuje cię, wyraża złość. Kiedy wycofujesz się z relacji i cierpisz w samotności, czując się opuszczona, skrzywdzona i niezrozumiana, rośnie dystans. Alternatywą dla wycofania jest asertywna komunikacja, czyli mówienie wprost o swoim cierpieniu i oczekiwaniach, np. gdy cały wieczór zajmowałeś się sobą, poczułam się samotna, zraniona i sfrustrowana. Następnie wyraź swoje oczekiwania wobec partnera: potrzebuję ciebie, rozmowy, bliskości, wspólnego czasu i przytulania. Asertywna komunikacja jest nieoceniająca, odwołuje się do faktów i tego, jak się czujesz. Nie ma na celu krytyki, przedstawiania pretensji, jest nieatakująca i nieobwiniająca, nie zawiera gróźb. Zawiera konkretną prośbę o zmianę zachowania. Pamiętaj, że możesz prosić tylko o zmianę zachowania partnera, a nie o zmianę jego uczuć lub nastawienia.

„Od kilku tygodni twój partner zdaje się wycofany i nieszczęśliwy. Ale kiedy o to pytasz, albo zaprzecza, że ma jakiekolwiek problemy, albo nie chce o tym rozmawiać. Wycofanie partnera wzbudza u ciebie poczucie krzywdy i osamotnienia. Szczerość i bliskość są dla ciebie bardzo ważne w tym związku-chcesz, żeby partner otworzył się przed tobą i powiedział ci, o co chodzi. Przykładowa reakcja: „Ostatnio coś się zmieniło, zdajesz się smutny i wycofany, ale nie chcesz powiedzieć, o co chodzi. Czuję się bardzo samotna i zraniona, bo wydajesz się taki odległy. Chciałabym, żeby do naszej reakcji wróciły szczerość i bliskość, dzięki którym jest nam razem tak cudownie. Co się stało? Muszę to wiedzieć.” (M. McKay, P. Fanning, A. Lev , M. Skeen)

Podstawą udanej komunikacji jest nieuleganie impulsom i pokusie, by atakować lub wycofywać się z relacji. To, że pojawia się jakaś myśl lub bolesne uczucie, nie znaczy, że masz postępować pod ich dyktando. Nie musisz uciekać, gdy boisz się odrzucenia lub atakować kogoś, gdy czujesz się skrzywdzona. Możesz odczuwać te emocje, a mimo to postępować w sposób asertywny, który scala relację, zamiast budować mury.

Emocja ma określony czas trwania, najpierw jest intensywna, potem osiąga moment szczytowy, a na końcu słabnie. Pewne zachowania, takie jak próby uniknięcia emocji (będę ponad to), uzależnianie od nich swojego zachowania (wyjdę z pokoju i już nigdy się do niego nie odezwę!), czy przetrawianie ich w myślach (ruminowanie) nasilają i podtrzymują bolesne uczucia. Należy zaakceptować pojawiające się emocje, ale nie pozwalać im się zdominować. Kiedy przyjmujesz pojawiające się myśli i uczucia, nie próbujesz przed nimi uciekać, uznajesz je i akceptujesz, paradoksalnie sprawiasz, że tracą na znaczeniu i przestają mieć na ciebie tak duży wpływ.

„problemem nie jest emocja ani impuls. Problemem jest unikanie, czyli poddanie się impulsowi do ucieczki przed bolesnymi uczuciami. To unikanie bólu wywołanego schematem prowadzi do trudności w relacjach.” (M. McKay, P. Fanning, A. Lev , M. Skeen)

Aby zdystansować się do pojawiających się, bolesnych myśli, np. nikt ze mną nie wytrzyma, zostanę sama, on mnie nie kocha- możesz stosować różne techniki, np. podziękować swojemu umysłowi za taką podpowiedź:

„dziękuję ci umyśle za tę myśl.”

Innym sposobem na dystansowanie się do myśli i uczuć jest podkreślenie, że czujesz smutek, zamiast mówić: jestem smutna. Wtedy emocja okazuje się tylko jedną z wielu, którą będziesz przeżywać i nie określa ciebie, ani nie decyduje o twoim zachowaniu.

„W życiu na pewno doświadczysz bolesnych uczuć. Jednak doświadczając ich, możesz albo utknąć w miejscu, albo nadal realizować swoje cele, postępując zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami.” (M. McKay, P. Fanning, A. Lev , M. Skeen)

Nie wystarczy obiecać sobie, że już więcej nie ulegniesz emocjom, trzeba jeszcze zaplanować, jak zamierzasz zachować się w zamian.

„Zaczynasz wyczuwać moment decyzji, czyli wyboru między wybuchnięciem gniewem, a zupełnie inną reakcją (…) nadal odczuwasz chęć wycofania się, zaatakowania. (…) Być może zauważyłeś, że nie wystarczy poprzysiąc sobie, że czegoś już nigdy więcej nie zrobisz. Taka taktyka niestety często zawodzi, gdyż tworzy próżnię- nie wiadomo jakie zachowanie miałoby się pojawić w zamian. Musisz dobrze zaplanować działanie alternatywne, czyli pozytywne zachowania, które zastąpią stare i nieskuteczne sposoby radzenia sobie w kontaktach z ludźmi.” (M. McKay, P. Fanning, A. Lev , M. Skeen)

relacje na huśtawce

Marta Szyszko

na podstawie:

relacje na huśtawce

Przeczytaj także:

Relacje na huśtawce. 4 nieasertywne sposoby reagowania, które niszczą twoje relacje z innymi

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments