Składnik dostępny tylko w najdroższym kremie po kilku miesiącach trafia do specyfiku z drogerii za kilka złotych. Czy warto więc przepłacać? Sprawdzamy, który rodzaj kosmetyków sprawdzi się najlepiej: Clarins, Chanel, Vichy a może Ziaja?

Może się wydawać, że im droższa marka, tym lepszy skład kosmetyków i skuteczniejsze działanie. To niekoniecznie prawda. W przypadku luksusowych marek odzieżowych duży udział w cenie ma reklama, wyjątkowe opakowanie i czynsze ekskluzywnych sklepów. Same kosmetyki nie muszą się niczym różnić od tych ze średniej półki.

Zwykle zresztą kremy wykwintnych marek nie mają służyć rozwiązywaniu kłopotów z cerą, a jedynie poprawić nastrój i sprawić, że właścicielka takiego słoiczka poczuje się wyjątkowo. Chcąc siebie lub kogoś znajomego rozpieścić, warto sięgać więc po balsamy ze złotem czy szlachetnie pachnące mgiełki do ciała Chanel lub Gucci. Jeśli jednak chodzi o kremy pielęgnacyjne, lepiej poszukać gdzie indziej.

2krem-marki-popularnej-aptecznej-luksusowej-–-ktory-wybrac

Który krem wybrać: Lancome czy Clarins?

Nie każdy wie, że marki luksusowe często są częścią jednego koncernu z tańszymi firmami kosmetycznymi. Przykładowo producent perfum i aromatyzowanych mleczek do ciała Thierry Mugler wchodzi w skład koncernu Clarins, a w L’Oreal Group znajduje się Giorgio Armani czy Lancome. To dobra wiadomość, bo najbardziej ekskluzywne składniki są badane w laboratoriach koncernu i najpierw trafiają do drogich kosmetyków, a po kilku miesiącach lub latach można je znaleźć w tych ze średniej półki.

To zwykle tam można też odkryć produkty przeznaczone na konkretne problemy skóry, jak seria nawilżająca Clarins Hydra Quench. Firmy takie, jak Clarins, L’Oreal czy Shiseido oferują też dobre balsamy nawilżające do ciała, czy mgiełki i toniki do twarzy. Produkty takie jak tonik do skóry wrażliwej Clarinsa Extra Comfort czy L’Oreal Age Perfect warto wypróbować, jeśli problemy skórne nie są nasilone. Przy poważniejszych dolegliwościach skórnych konieczne może być sięgnięcie po marki apteczne.

Kosmetyki apteczne na trądzik i nie tylko

Kosmetyki marek aptecznych oferują maksymalne stężenie składników dopuszczalne prawem w przypadku dermokosmetyków. Nie zawsze więc zastąpią profesjonalne maści lecznicze polecane przez dermatologa, ale mogą zaradzić w przypadku wielu poważnych problemów skórnych. W przeciwieństwie do marek popularnych jak Clarins, tu znajdziemy wyspecjalizowane serie na takie problemy skóry, jak rumień, łuszczyca czy trądzik.

To też szampony o silnym działaniu przeciwłupieżowym czy przeciwłojotokowym. Osoby o normalnej cerze, bez dużych problemów skórnych, mogą wybierać kremy z filtrami słonecznymi z tych linii, mając pewność, że otrzymują dobrą jakość. Warto zaopatrzyć się też w silnie nawilżające balsamy nawilżające takich marek, które sprawdzą się na zimowym spacerze czy w samolocie.

3krem-marki-popularnej-aptecznej-luksusowej-–-ktory-wybrac

Różnica pomiędzy kremami Clarins i Ziaja

Osoby, które nie mają większych problemów skórnych, mogą sięgać po marki z niższej półki. Ziaja czy Soraya to firmy, które mają w ofercie sporo uwielbianych przez klientki i skutecznych kremów. Kremem oliwkowym Ziaja nie wyleczysz trądziku ani nie zlikwidujesz zmarszczek, ale sprawdzi się idealnie przy cerze normalnej. Z uwagi na niską cenę to świetne wyjście na podróż. Ochroni przed wiatrem, słońcem i detergentami, więc warto go stosować w czasie prac w ogrodzie czy na spacerze.

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments