niedoskonała mama

niedoskonała mama

marzec jest kobietą
felieton

Kiedy pojawia się dziecko… Marzec jest kobietą

Marzec 2015

Parę lat temu, kiedy nie myślałam jeszcze, że będę matką (to znaczy, wiecie, może kiedyś, gdzieś, czysto hipotetycznie), napisałam:

Kochamy ojców. Bo biją.
Kochamy mężów. Bo piją.
Matek nie doceniamy.

Pozwalamy im żyć na marginesie naszych uczuć,
Z zaznaczeniem, żeby się nie rozpychały.
Z szacunkiem tylko wyuczonym, bez namyślunku.
Pozwalamy podać sobie zupę i za ojcem krzyczymy
– Za słona!

Złaknione męskiej aprobaty
nadstawiamy drugi policzek,
podajemy kapcie, nalewamy whisky,
stęsknionymi oczami szukając oznaki uczucia.

A miłość absolutna poprawia koc, gdy śpimy.
A miłość absolutna ubija nasze ulubione kotlety.
A miłość absolutna nie szuka aprobaty.

Zyskuje ją dopiero, gdy w krzyku i bólu,
obdarte z godności, same stajemy się miłością.

Dziś pomyślałam, że to dobry wstęp do stwierdzenia, że marzec jest kobietą. Z powodu Dnia Kobiet, z powodu zmienności nastroju, z powodu radości, jaką daje początek wiosny. W marcu mnóstwo jest okazjonalnych pokazów, imprez, spotkań; kobiecy repertuar kin i teatrów, nagłaśniane kobiece przywileje, prawa i swobody. Rozejrzyjmy się wokół z tej okazji, przypatrzmy bliskim i dalszym kobietom. Nie marnujmy czasu na teoretyczne dywagacje o feminizmie we współczesnym świecie i sytuacji kobiet w krajach trzeciego świata, ale otwórzmy oczy na świat bliższy, namacalny. Może to właśnie tu jest coś do zrobienia?

Moja znajoma zniknęła nagle jakiś czas temu.  Przed kilkoma dniami dowiedziałam się, że mąż ją bije, że mąż kopie, że wyzywa, że grozi, iż zabierze trzyletniego syna. A ona, dzień po wyjściu ze szpitala po kolejnym „rodzinnym” wieczorze, mówi, że rozumie, iż będzie gorzej, ale tylko ona go zna i wie do czego jest zdolny.

Pewna kobieta ma przyjaciółkę. Uwielbia na przywitanie przytulać kogoś, kogo kocha. Jednak ostatnio ukochana przyjaciółka budzi w niej fizyczny wstręt – sypia z facetami z Internetu; a w domu rodzina, o którą walczyła jeszcze niedawno.

Moje miasteczko. Znajoma, koło czterdziestki, założyła wraz z koleżankami Klub Szczęśliwych Kobiet. Spotykają się regularnie, wspomagają, zarażają swoimi pasjami, organizują wspólne wyjazdy, warsztaty. Zadowolone z życia, chcą wspomagać inne kobiety.

Przyjaciółka. Pije od dawna. Planując wakacyjny wyjazd, wybrała odwyk w zamkniętym ośrodku. Dzielna i odważna, przestaje szukać wymówek, zaczyna szukać siebie.

Przyjaciółka. Parę lat temu pochowała kilkutygodniowego synka. Dziś chodzi dumnie za rękę z drugim synkiem. Jest cudowną Mamą, mądrą, czułą, oddaną. Mimo spotkania z najboleśniejszą śmiercią, pełna życia i miłości. Jest świetną przyjaciółką.

Kobiety znajdujące się na wyciągnięcie ręki mogą być inspirujące. Nie szukajmy wielkich nazwisk, autorytety są niedaleko, bądźmy tylko uważne na siebie. Kocham kobiety zawsze i niezmiennie. To zaszczyt być jedną z Nas.

 Dorota Lipińska

Autorka bajek dla dzieci, założycielka

logo soojka.pl

Comments

comments

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o