W środku sezonu z każdego zakątka płynie nieugięty przekaz – brak wolnych miejsc.

Śmiesznie niskie ceny noclegów to efekt długiego spaceru przez las na upragnioną plażę, ale wysiłek wart jest efektu – zarówno w postaci zgubienia zbędnych kilogramów, jak i rajskiej plaży, która jest na tyle szeroka, że każdy znajdzie miejsce na koc.

Odchudzanie marszem w stronę plaży pójdzie na marne, jeśli rozsmakujemy się w bosko słodkich pierogach z truskawkami i śmietaną, a także, gdy wsiądziemy w plażobus – dowożący strudzonych plażowiczów do miejsca przeznaczenia.

W najtańszych kwaterach zatrzymał się czas – piętrowe łóżka, drewniane skrzypiące podłogi, prosto z tych pamiętnych czasów, gdy bardziej się było niż miało.

Uświadamiasz sobie, że zawsze jest coś za coś. Chcesz mieszkać w apartamencie, podjechać pod plażę terenowym cackiem? Nie masz szans oderwać się od pracy, bo duże pieniądze, to jeszcze większa odpowiedzialność. Czasem lepiej zadowolić się byle jaką kwaterą i zardzewiałą karoserią, ale ze spokojem patrzeć przed siebie.

IMGP0104

Morskie powietrze momentalnie wypłukuje stres z organizmu, a może to klimat wakacji, zapach lasu, wspomnienia z dzieciństwa, spojrzenie wstecz mają te cudowne właściwości? Kiedy byłam w wieku mojej córki marzyłam o tym, że kiedyś nad morze zabiorę dzieci i męża.

Ważny punkt programu – będziemy jak para z synkiem kiedyś przeze mnie zaobserwowana na wakacjach. Ten obrazek utkwił mi w pamięci – szczęśliwa rodzina.

IMGP0125

Dziś sobie uzmysłowiłam, że marzenia się spełniają, i że czas cholernie szybko płynie, kiedy patrzę na swoje dzieci, myślę – przecież to niedawno byłam ja…

IMGP0375

Kąty RybackieKąty RybackieKąty RybackieMarta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments