„Depresja daje możliwość odcięcia się od kłopotów.” Dorota Gromnicka

Przed osobą cierpiąca inni nie stawiają wymagań, może uniknąć pewnych obowiązków, np. konieczności zarabiania na siebie. Obniżony nastrój staje się wymówką dla braku osiągnięć. Osoba stawiająca się w roli ofiary może korzystać z pomocy innych, wzbudzać litość i współczucie, zaspokajając w ten sposób potrzebę uwagi i bycia ważną dla innych, jednak ceną jaką płaci, jest brak rozwoju, coraz większa bezradność i lęk przed utratą wsparcia, które odbierze całe poczucie bezpieczeństwa.

Sprawdź, co może zwiększać ryzyko wystąpienia depresji

Korzyści z cierpienia emocjonalnego

Osoba cierpiąca na depresję nie czuje się kompetentna, by znaleźć rozwiązanie trudnej sytuacji, bezradność i beznadzieja odgradzają ją od konieczności wzięcia odpowiedzialności.

Zależność – brak sprawczości

„Oddawanie odpowiedzialności za siebie w ręce innej osoby jest świetną pożywką dla depresji. Człowiek podczepia się pod energię innych. Czeka, aż ktoś go zachęci, załatwi mu pracę, zorganizuje wakacje. Utrwala swoją bezradność. Staje się bluszczem, który okala znajomych i przyjaciół.” Dorota Gromnicka

Samokrytycyzm

Samokrytycyzm i niska samoocena skłaniają cię do tworzenia sądów na swój temat i interpretacji tego, co myślą o tobie inni w osłabiający sposób. Np.

  • Popatrzył na mnie, pewnie widzi, jak kiepsko jestem ubrana. Mam odrosty, nie powinnam pokazywać się ludziom na oczy.
  • „Co ty na ten temat wiesz? Czy w ogóle na jakikolwiek temat…! Jesteś za głupia!!”
  • „Starzejesz się. Źle się ubierasz. Śmiesznie w tym wyglądasz.” (Ewa Foley)
  • „Jestem żałosna.”

Wewnętrzny krytyk to opinie dorosłych, które słyszeliśmy w dzieciństwie-rodziców, nauczycieli, a które z czasem stały się naszym wewnętrznym głosem. Dorośli często wyznają zasadę, że do dziecka należy mówić tylko w sytuacji, gdy jego zachowanie wymaga poprawy. Czasem cały kontakt z dorosłym opiera się jedynie na strofowaniu.

Warto obserwować te myśli, które często pojawiają się automatycznie i odpowiadać na krytykę swojego wewnętrznego głosu:

-Wcale nie popatrzył na mnie dlatego, że źle się ubrałam, mógł zwrócić na mnie uwagę, bo uznał, że jestem interesującą osobą.

Presja

„Depresja przychodzi, kiedy standardy, jakie człowiek sobie wyznacza są zbyt wysokie, a nawet niemożliwe do spełnienia.” Dorota Gromnicka

Tłumienie złości

„W języku polskim „złość” i „zły” mają wspólny rdzeń, co oznacza, że są ze sobą kojarzone. Łatwo dokonań niesłusznego zresztą skrótu myślowego „złość jest zła.”” Dorota Gromnicka

Złość sama w sobie nie jest zła, zła może być agresja, w którą się przemienia, jeśli mamy kłopot z jej wyrażaniem. Złość pozwala określić standardy tego, jak chcesz być traktowana i czego sobie nie życzysz.

Czasem rezygnujemy ze swoich granic, nie wyrażamy złości, by nie powodować konfliktów.

„Obawiają się utraty relacji, rezygnują więc z własnej tożsamości, potrzeb i granic. (…) Wśród prób zrozumienia, czym jest depresja, pojawiają się głosy, które opisują ją jako knebel założony na uczucia. Ludzie, których dotyczy ta choroba, bardzo często mają problem z wyrażaniem emocji, a zwłaszcza złości.” Dorota Gromnicka

depresja

Poczucie winy, które prowadzi do bierności

Destrukcyjne poczucie winy „obniża twoje możliwości efektywnego działania. (…) stan ten wiąże się nie tylko  tym, co się rzeczywiście stało, lecz w dużej mierze zależy od twojego sposobu myślenia i postrzegania siebie w relacjach z innymi.” Dorota Gromnicka

  • obwiniasz siebie o to, na co nie masz wpływu, np. analizujesz, co mogłeś zrobić, żeby twoje relacje z drugą osobą dobrze się ułożyły, ale nie bierzesz pod uwagę, że jeśli jej na tym nie zależało, jednostronne chęci nie wystarczą.
  • zamiast przystąpić do działania, obwiniasz siebie: „jestem beznadziejny”, „jestem do niczego”

„Zauważ, że wyrzuty sumienia mówią o tym, co zrobiłeś, a nie jaki jesteś.” (Dorota Gromnicka)

Błąd można naprawić. „Twoje czyny mogą być niewłaściwe i to one wymagają naprawy.” (Dorota Gromnicka)

Twoi bliscy cierpieli na depresję

Depresja może też wynikać z modelowania, czyli podpatrywania jak rodzic radził sobie z trudnymi sytuacjami.

Depresja jako odpowiedź na traumatyczne zdarzenia

Depresja może pojawić się, gdy zderzamy się z górą lodową, jak rozwód, choroba, śmierć bliskiej osoby. Nasze zasoby do radzenia sobie ze stresem i zmianami nie nadążają za wydarzeniami i wtedy warto zasięgnąć pomocy.

Biochemia mózgu

Bywa też tak, że mózg nie produkuje odpowiedniej ilości substancji odpowiedzialnych za dobry nastrój.

Depresję trudno rozpoznać, bo z każdym dniem przyzwyczajamy się do cierpienia i dostosowujemy swoje obowiązki do stanu, w jakim jesteśmy. Planujemy z dużym wyprzedzeniem, bo wiemy, że proste czynności zajmują coraz więcej czasu. Boimy się przyznać do słabości i być ciężarem dla bliskich. Przykładowo, chciałaś być perfekcyjną mamą, która świetnie sobie radzi, a cierpisz na depresję i sama potrzebujesz pomocy. Dzięki terapii można poprawić jakość swojego życia, odzyskać energię, nabrać wiary we własne siły i wyzdrowieć. Do lekarza należy zwrócić się niezwłocznie, gdy mamy myśli samobójcze lub jesteśmy tak wycieńczeni (brakiem apetytu, snu), że zagraża to zdrowiu. Nie warto czekać aż tak długo.

„Zanim coś zmienisz, musisz to zobaczyć takim, jakie jest
w punkcie wyjścia.” Kelly Mc Gonical

Marta Szyszko

na podstawie:

depresja

Przeczytaj także:

Jak brak akceptacji siebie i niska samoocena mogą rzutować na twoje relacje z innymi?

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments