niedoskonała mama

niedoskonała mama

wywiady

Jestem zawsze sobą…

Joanna jest mamą, która przyczyniając się do pozytywnych zmian w życiu  kobiet, szukających równowagi i spełnienia, osiąga je na własną rękę. Czy jako coach ma receptę na szczęście?

Czym zajmujesz się zawodowo?

Jestem coachem, czyli pracuję z klientkami, wprowadzając pozytywne zmiany w ich życie. Specjalizuję się w pracy z mamami, które czują się zagubione, ponieważ z jednej strony są szczęśliwe, a z drugiej tęsknią za pracą, chcą być dobrymi mamami, ale pogubiły się z tym czego chcą SAME DLA SIEBIE i są przez to  niezadowolone z siebie i z życia. Pomagam im określić odpowiednią proporcję pomiędzy oczekiwaniami zewnętrznymi, a tym czego SAME CHCĄ i stworzyć życie, o którym MARZĄ.

Jak to się stało, że zostałaś coachem, przebranżowiłaś się po urodzeniu dzieci, czy od zawsze wiedziałaś, że chcesz się tym zajmować?

Skończyłam psychologię i zawsze chciałam pracować z ludźmi, ale nigdy nie pociągała mnie psychoterapia. Przez wiele lat pracowałam dla biznesu. Pisałam szkolenia, prowadziłam badania predyspozycji osobowościowych, prowadziłam szkolenia, doradzałam. To wszystko było fajne, ale brakowało mi takiego długiego kontaktu z klientami, od początku, do samego rozwiązania trudności. Chciałam widzieć te efekty i coaching mi na to pozwala, daje mi ogromną satysfakcję. Dlatego od dwóch lat rozwijam się dodatkowo w tym kierunku.

Jak udaje Ci się łączyć obowiązki domowe z pracą, kto Cię wspiera?

Wszyscy mnie wspierają :D!!! Nie, tak na serio to zastanawiałam się nad tym. Moi rodzice pracują, więc babcie są tylko z doskoku. Mój mąż także pracuje na pełen etat. Bardzo wspierają mnie moje przekonania. Wiesz, od początku miałam takie przekonanie, że im więcej będzie osób w życiu moich dzieci, tym lepiej. Dlatego w zasadzie odkąd Antoś miał 4 miesiące pomaga nam opiekunka. Na początku to było tak naprawdę kilka godzin w tygodniu. Z drugiej strony na przykład jeśli chodzi o te zajęcia, które trzeba zrobić jeśli nie ma się sprzątaczki i kucharki  – to z mężem wzajemnie sobie pomagamy.

To są takie rzeczy, których po prostu wymaga od nas życie i to, że już nie mieszkamy w jaskiniach. Te czynności domowe nie mają płci. Tak jak każdy człowiek musi obciąć sobie paznokcie od czasu do czasu, tak też musi umyć podłogę, zrobić zakupy. W naszym domu jest jasne, że po prostu robi to ta osoba, która ma po drodze, która woli niektóre czynności.

Czy zawsze tak było, a może doszłaś do tego stopniowo, że masz prawo oczekiwać pomocy i rozwinąć skrzydła zawodowo?

Jak tylko pojawił się Antek, to zaczęłam się zastanawiać nad tym jak to teraz ma być. I wiedziałam że totalnie nie nadaję się na bycie mamą na pełen etat. Wiedziałam, że muszę wychodzić z domu, robić coś innego, bo inaczej nie wytrzymam psychicznie. Nie będę dobrą mamą. Jestem dosyć niecierpliwa i wiem o tym. I mam prawo do tego żeby czerpać satysfakcję z życia, tak jak każdy człowiek na tej planecie. Chcę żeby moje dzieci to umiały, a będą to umiały jeśli ja im pokażę jak to jest być szczęśliwym człowiekiem.

Jak to jest być coachem, czy masz gotową receptę na udane życie, skoro doradzasz w tej kwestii innym mamom?

Coaching to nie doradztwo. Bardzo fajnie, że tak sformułowałaś to pytanie. Jeśli ktoś mnie spyta o opinię to jej udzielę, ale nie o to chodzi w coachingu. Tu nie ma gotowych recept na życie i ja jej nie mam. Ale to, czego jestem pewna, to że każda z nas może stworzyć sobie takie miejsce na świecie, które da jej satysfakcję i spełnienie. Żeby to zrobić MUSI przemyśleć swoje wartości, mieć je na uwadze i stworzyć sobie wizje rozwiązania. Potem podjąć decyzję, że będzie żyła takim życiem jakim chce, stworzyć mocny, dobry plan i działać. Działać z determinacją i pewnością, że wszystkie przeszkody są po to abyśmy się czegoś nauczyły i to w efekcie nam sprzyja. To jest możliwe. Można poradzić sobie z przeciwnościami zewnętrznymi i wewnętrznymi. To wymaga pracy i wysiłku, ale jest tego warte.

Jakie masz plany na najbliższe miesiące lata, planujesz rozwinąć swoją działalność?

Tak jak wspominałam. Od początku roku ruszam z coachingiem grupowym on-line. To bardzo duży projekt. Program obejmuje 12 spotkań przez Internet, przez 6 miesięcy, do każdych zajęć przygotowuję obszerne materiały z ćwiczeniami, które uczestniczki będą wykonywać samodzielnie między zajęciami i potem w trakcie zajęć będziemy omawiać wyniki tej pracy. Dodatkowo w programie będą dostępne godziny coachingu indywidualnego. W tym momencie mam też jeszcze wolne miejsca na coaching indywidualny, cały czas prowadzę bezpłatne konsultacje dla tych osób, które są zdeterminowane aby dokonać zmiany, ale na przykład nie wiedzą czy coaching może im w tym pomóc.

Co lubisz robić dla relaksu, gdy nie pełnisz już roli mamy, żony, ani pracownika?

Lubię jogę i lubię tańczyć, chodzić do kina ze znajomymi. Jak każdy.

Czujesz się spełniona, szczęśliwa?

Pewnie jak każdy. Czasem jestem zmęczona, niewyspana po kilku Zuziowych pobudkach w nocy, ale wiem że to, co robię jest tego warte.  Zawsze po sesjach mam poczucie, że zadziało się coś wspaniałego i jestem szczęśliwa, że mogę brać w tym udział.

Twój sposób na chandrę?

Chandrę… Czyli takie uczucie że tracisz wiarę w siebie i Ci się nic nie chce. Uwielbiam owocowe herbaty, albo lubię sobie zaszaleć i zrobić sobie gorąca czekoladę (rozpuszczam gorzką czekoladę ze śmietanką UHT w mikrofalówce), do tego pogodny film, gorąca kąpiel, przespana noc. I rano wstaję z nową energią i pomysłami.

Jak zachęciłabyś mamy do skorzystania z darmowej godziny coachingu, którą oferujesz w ramach swoich usług?

Jeśli czujecie ogromną motywację, aby zmienić swoje życie, ale nie wiecie czy to jest możliwe, lub nie wiecie jak się do tego zabrać, albo brakuje Wam wytrwałości… To to są sytuacje, gdy coaching działa cuda. Coaching nie jest dla każdego. To wymaga prawdziwego zaangażowania w swoje życie i w realizowanie swojego marzenia. Bezpłatna Konsultacja pozwala sprawdzić, czy coaching jest odpowiednim dla Ciebie narzędziem. Pozwala zarówno Tobie jak i mnie stwierdzić, że możemy i chcemy razem pracować, lub odwrotnie. Zapraszam?

Patrząc w Twoje oczy nie da się zaprzeczyć, że wiesz co nieco o właściwych proporcjach w życiu mamy. Dziękuję za rozmowę!

Rozmawiała: Marta Szyszko

 

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments