Z pewnością siebie nie musisz się urodzić, nie musisz nabyć jej w dzieciństwie słuchając pochwał i doświadczając klepania po ramieniu. Nawet jeśli tego zabrakło, nic straconego! Możesz na każdym etapie życia budować swoją wewnętrzną siłę, sprawdzając się w działaniu. Wystarczy, że podejmiesz taką decyzję. Jak zwiększyć pewność siebie?

Zrób porządki, by zyskać przestrzeń na to, co ważne

„O wiele bardziej boimy się utracić coś, co już posiadamy, niż zaplanować zmianę, aby uzyskać coś, czego jeszcze nie mamy. Z tego powodu często tkwimy w niekorzystnych dla nas relacjach lub nie wycofujemy się z czegoś, co dawno przestało nam służyć.”

Gdy coś się kończy, odpuść. Nie trać czasu na podlewanie martwej rośliny. Coś co z zewnątrz wygląda na porażkę, np. rezygnacja z projektu zawodowego, który upijał twoją energię i hamował rozwój, odcięcie się od osób, przy których czujesz się nieszczęśliwa, będzie ważnym krokiem w odzyskaniu przestrzeni i otworzeniu się na nowe możliwości – na te, na które zasługujesz, zgodne z tobą, uskrzydlające. Ufaj sobie, jeśli całą sobą chcesz coś zakończyć, zrób to, jedyne czego będziesz żałować to, że tak późno się odważyłaś. „Czasem niektóre cele przestają być dla nas ważne lub atrakcyjne, jednak trzymamy się ich tylko dlatego, że chcemy myśleć, iż jesteśmy konsekwentni.”

Wyznacz cel i dotrzymuj słowa

Miej przed sobą cel długoterminowy, np. za pięć lat chcę być niezależna finansowo. Po drodze musisz pozyskać pierwsze zlecenie i budować markę osobistą, tworząc sieć kontaktów, zdobywając doświadczenie zawodowe, chłonąc wiedzę i aktualizując wymagania rynku. Pamiętaj, że nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku, a na sukces składają się niepozorne, regularne działania.

Umówiłaś się na coś z samą sobą? Bądź pracowita i zdeterminowana. Motywacja pojawia się i znika, dlatego wypracuj dyscyplinę. „Gdy zaczynamy dostrzegać konkretne efekty swojego zaangażowania, wówczas coraz chętniej podejmujemy kolejne działania.” Jasno określony cel pozwoli ci rezygnować z pożeraczy czasu i wybierać aktywności przybliżające do sukcesu, np. zamiast oglądać serial, wybierzesz książkę o rozwoju osobistym, zamiast tkwić na spotkaniu, gdzie wszyscy porównują dobra konsumpcyjne, wybierzesz się na konferencję lub wywiad z inspirującą kobietą biznesu.

Może ci się zdawać, że niepozorne działania nic nie zmienią i nikt nie zauważy, że odpuściłaś. Im częściej odpuszczasz, tym bardziej cel się oddala. Wymagaj od siebie na tyle dużo, by czuć, że zrobiłaś kolejny krok do przodu, ale na tyle mało, by nie odbyło się to kosztem innych priorytetów: ważnych relacji, odpoczynku i delektowania się życiem.

Odmawiaj i nie czuj się winna z tego powodu

Jeśli chcesz od życia czegoś więcej, nie będziesz na każde zawołanie bliskich. Czasem usłyszą, że realizujesz ważny projekt i będą musieli poczekać na wspólne chwile. Za to, gdy już się spotkacie, to zapewnisz im siebie spełnioną, spokojną, usatysfakcjonowaną, gotową wymieniać uśmiechy i pozytywną energię. Twoje potrzeby są tak samo ważne, jak pragnienia bliskich, a zaspokajanie ich, nie powinno odbywać się kosztem ciebie.

Popełniaj błędy i wyciągaj wnioski

Czasem jest tak, ze same sabotujemy jakiś cel, bo w głębi duszy wcale nie chcemy, by się udało. Skoro czujesz niechęć i cieszy cię porażka, np. że klient nie odpowiedział na twoje ogłoszenie, to znaczy, że nie jesteś w domu. Warto to sobie uświadomić i obrać inny kierunek. „To nie były porażki. Ja właśnie odkryłem 5 tysięcy sposobów, w jakie żarówek konstruować nie należy, i jestem o 5 tysięcy prób bliżej właściwego rozwiązania.” – powiedział Thomas Edison, nim wynalazł żarówkę. A ty ile prób podjęłaś, szukając ścieżki zawodowej i osobistego spełnienia?

Tylko działając w zgodzie ze swoimi wartościami, wykorzystując talenty, wzmacniasz autentyczną pewność siebie. Za każdym sukcesem stoi wieloletnia praca i masa drobnych błędów, z których wyciągnęłyśmy wnioski. Nikt za pstryknięciem palcami nie prowadzi rentownego biznesu, a osiągnięcie pewnego pułapu to znak, że czas pracować ze zdwojoną siłą. Wiele osób wycofuje się, nim na dobre zaczęły. Pierwsza książka na ogół przechodzi bez echa, dopiero kolejne publikacje przynoszą rozgłos. Tak samo jest z prowadzeniem biznesu. Na początku pracujesz na nazwisko, by ktoś o tobie usłyszał, a potem kontynuujesz mądrzejsza o każde doświadczenie.

Marta Szyszko

na podstawie:

jak zwiększyć pewność siebie

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments