Faworyzowanie jednego z dzieci nie tylko krzywdzi to pełniące rolę drugoplanową, odbijając się negatywnie na jego poczuciu własnej wartości. Dzieje się tak, ponieważ wierzy ono, że jeśli tylko bardziej się postara, zasłuży na odrobinę zainteresowania i uznania, a gdy to nie następuje, traci wiarę, że jest warte miłości i akceptacji. Faworyzowane dziecko też płaci wysoką cenę za bycie wybranym.

 Trudno być faworyzowanym dzieckiem, ponieważ pozycję oczka w głowie można stracić, jeśli na przykład zacznie się przemawiać własnym głosem, co nie spotka się z aprobatą rodzica. Dzieje się tak w rodzinach, w których następuję odwrócenie ról i to rodzic zaspokaja swoje potrzeby w relacji z dzieckiem, np. dużo się przytula, bo sam jako dziecko nie doświadczył miłości. Gdy dziecko przestaje być uległe wobec rodzica, zaczyna stawiać swoje potrzeby na pierwszym miejscu, wyrasta z bycia małą dziewczynką lub zależnym synkiem, ze strony narcystycznego może je spotkać odrzucenie, tym bardziej dotkliwe, jeśli zawsze było oczkiem w głowie:

„Byłam faworyzowanym dzieckiem, przynajmniej do momentu, gdy zaczęłam podejmować samodzielne decyzje. Mama przepadała za mną głównie z powodu korzyści, jakie sama mogła z tej relacji wyciągnąć: pokazać się, zaprezentować, co pozwalało jej otrzymywać uwagę i wzbudzić podziw, których nie otrzymała w dzieciństwie. Ja dojrzałam, ona nie. Kiedy przestałam dawać jej buziaki, przytulać ją, czego ode mnie oczekiwała, kiedy zaczęłam podejmować własne decyzje, utknęłam w najgorszej z możliwych pułapek. Miałam do wyboru dbać o swoje potrzeby i wyrażać własne zdanie, niezależnie od tego, jak ona zareaguje. Albo ulegać jej dysfunkcjonalnym oczekiwaniom i zdusić własny głos. Wybrałam to pierwsze i to o wiele lepsze uczucie, niż bycie faworyzowanym dzieckiem.” Peg Streep

Faworyzowanie sprawia, że dzieci zaczynają ze sobą konkurować. W dorosłości może to skutkować żalem dziecka ignorowanego za niesprawiedliwe traktowanie, zazdrością, co negatywnie wpływa na relacje rodzeństwa. Ponieważ negatywne zdarzenia pamiętamy lepiej niż pozytywne, faworyzowanie jednego z dzieci może przesłonić dziecku wszystko, co dobre, wszelkie starania rodzica, a to poskutkuje żalem w stosunku do niego i rozluźnieniem więzi.

Jakie zachowania rodzica świadczą o faworyzowaniu jednego z dzieci?

  • obdarzanie częściej uwagą jednego z dzieci, częstsze spędzanie z nim czasu,
  • pozwalanie tylko jednemu dziecku na łamanie zasad,
  • porównywanie jednego dziecka z drugim, na niekorzyść jednego z nich,
  • oczekiwanie, że starsze dziecko zrezygnuje ze swoich potrzeb, by ustąpić młodszemu tylko z racji wieku;
  • częste chwalenie jednego z dzieci i nie dostrzeganie osiągnięć drugiego

Unikaj przekazów: „Jesteś starszy, powinieneś ustąpić” – to krzywdzące i niesprawiedliwe. Gdy młodsze dziecko niszczy własność drugiego, chroń przedmiot, nawet jeśli maluch się rozpłacze, gdy mu go zabierzesz i jeszcze nie rozumie, że robi coś złego.

Nie porównuj, każde dziecko jest inne i wartościowe na swój sposób, chwalenie siostry lub brata wcale go nie zmotywuje, a jedynie będzie źródłem żalu:

„Przekazany przez mamę komunikat o treści: „Jestem rozczarowana, że taki tu bałagan, i bardzo bym chciała, żebyś posprzątała, bo wolę gotować w czystej kuchni” ma większą moc oddziaływania aniżeli wyrzut: „Twoja siostra nigdy nie pozostawia po sobie takiego bałaganu. (…) Mówiąc otwarcie o swych uczuciach i potrzebach, dajesz dziecku wybór – zaspokoić potrzeby własne czy rodzica – i pozwalasz ocenić, które w tym momencie są dla niego ważniejsze. Nie zastanawia się wówczas, kogo – jego czy siostrę lub brata – lepiej traktujesz, kogo bardziej kochasz (i jeżeli wychodzi mu na to, że rodzeństwo – to jak się na nim zemścić)” Natalia Minge, Krzysztof Minge

Nie chodzi o to, by traktować dzieci po równo, bo przecież tak się nie da, ale by zaspokajać potrzeby danego dziecka – inne gdy jest młodsze, inne gdy starsze. Przykład? Młodsze dzieci jedzą mniejsze porcje, a każde z nich ma swoje ulubione smaki, więc dawanie po równo ziemniaków (które lubi jedno dziecko, a drugie nie) lub buraków (które jedno dziecko uwielbia, a drugie nie znosi) wcale nie jest sprawiedliwym traktowaniem. Dzieci wcale nie są zadowolone, gdy mają czegoś dokładnie tyle samo, co brat czy siostra. Ważne, by to, co otrzymują, było tym, czego im potrzeba.

„To wieczne niezadowolenie i poczucie krzywdy ma swoje źródło w niezaspokojonych potrzebach. Nieważne, czy dziecko dostało mniej, więcej czy tyle samo co rodzeństwo. Ważne jest jedynie, że uważa, iż potrzebuje więcej. (…) dzieci mają różne potrzeby i w momencie gdy te zostaną dostrzeżone, bardzo często przepychanki między rodzeństwem się kończą. (…) Niekiedy potrzeba przestaje być tak ważna już w momencie, gdy dorosły ją dostrzega, pochyla się nad nią i wyraża żal z powodu niemożności jej zaspokojenia.” Natalia Minge, Krzysztof Minge

Pochwały wypowiadane, by podbudować dziecko, często przynoszą skutek odwrotny do zamierzonego.

„Mówiąc: „jesteś mądry”, nie tyle utrwalasz wysoką samoocenę, ile uzależniasz ją od tego, czy dziecko osiągnęło sukces, czy nie. (…) I dziecko wówczas nie tyle ma wysokie mniemanie o sobie, ile staje się zakładnikiem tego, co inni o nim myślą.” Natalia Minge, Krzysztof Minge

O wiele lepiej dostrzegać wysiłek i zaangażowanie dziecka włożone w osiągnięcie celu.

„Pochwały zawsze powinny podkreślać proces, a nie skupiać się na osobie i jej zdolnościach. We wspierających komunikatach należy kłaść nacisk na: wysiłek, który dziecko włożyło w pracę, wytrwałość, zastosowaną strategię, zaangażowanie, uzyskaną poprawę, postawę.” Joanna Steinke – Kalembka

Jakimi mamami stają się córki, które nie dostały od własnej mamy wystarczająco miłości?

Córki, które nie czuły się wystarczająco kochane przez matki, mogą kompensować niedostatki własnego dzieciństwa, próbując wypełniać swoją rolę mamy z nadmiernym zaangażowaniem, opłacając to zmęczeniem i wciąż czując, że zrobiły za mało. Na przykład kobieta rezygnuje z aktywności zawodowej, by nie zaniedbać dziecka, w efekcie wpada we frustrację, które ono także odczuje.

„Jeśli uda nam się zaakceptować, że nie możemy być perfekcyjnymi mamami 24/7, każdego dnia, w każdym momencie, wtedy mamy okazję, by wziąć odpowiedzialność za bycie najlepszą możliwą mamą, wrażliwą na potrzeby dziecka, które są kluczowe dla jego rozwoju i dobrostanu.” Peg Streep

Problem z wyznaczaniem granic

Kobiety niepewne swojej wartości, które potrzebują, by dzieci kochały je ponad wszystko, mogą lepiej czuć się w roli mam małych dzieci i nie odnajdywać w relacji ze starszym dzieckiem, które potrafi już mówić i potrzebuje wyznaczenia granic. To może być trudne, ponieważ wyznaczając dziecku granice, niedowartościowana mama naraża się na niezadowolenie, krytykę, a nawet agresję dziecka. Woli unikać takich sytuacji i dyskomfortu, nie zaspokajając jednocześnie ważnej dziecięcej potrzeby – poczucia granic i wynikającego z nich poczucia bezpieczeństwa.

Odtrącone dziecko często ma silną motywację, by napełnić bak miłości, tworząc swoją własną rodzinę, uciekając od rodziny pochodzenia, gdzie było niewłaściwie traktowane. Odbywa terapię, znajduje wsparcie, którego nie otrzymało od rodzica, u przyjaciół i własnej rodziny. Wychodzi z takiej rodziny poranione, ale buduje swoje poczucie własnej wartości od nowa, na mocnych fundamentach – niezależne od aprobaty rodzica. Faworyzowane dziecko często poświęca swoje potrzeby, by zadowolić rodzica i pod tym względem to ono jest bardziej poszkodowane. Nie rozpoczyna dorosłego, samodzielnego życia mimo dojrzałego wieku, mieszka z rodzicami, czuje się zbyt zobowiązane wobec rodzica, by zająć się sobą.

Marta Szyszko

na podstawie:

mean-mothers

https://www.psychologytoday.com/blog/tech-support/201705/the-trophy-child?utm_source=FacebookPost&utm_medium=FBPost&utm_campaign=FBPost

„Zgodne rodzeństwo. Jak wspierać dzieci w budowaniu trwałej więzi?” Natalia Minge, Krzysztof Minge, wyd. Samo Sedno

„Dodaj mi skrzydeł. Jak rozwijać u dzieci motywację wewnętrzną?” Joanna Steinke – Kalembka, wyd. Samo Sedno

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments