„Motywowanie za pomocą kija i marchewki powoduje, że potrzeby psychiczne dziecka nie mogą zostać zaspokojone – tym samym zaburzamy naturalny proces rozwoju człowieka. (…) Dziecko, które było od najmłodszych lat „tresowane” za pomocą nagród i kar, staje się dorosłym przestającym dostrzegać, co tak naprawdę jest ważne dla niego samego. Przekłada się to na brak poczucia sensu i rozumienia swoich potrzeb. Taka osoba nie wie, kim jest, co tak naprawdę ją interesuje (…) Tym samym jej naturalny potencjał jest zablokowany.” Joanna Steinke – Kalembka

Dlaczego nagrody niszczą motywację dziecka? 5 negatywnych konsekwencji stosowania nagród

1. Pod wpływem nagradzania dziecko traci zainteresowanie czynnością, którą wcześniej lubiło

Jeśli dziecko lubi rysować lub czytać, a ty stosujesz przekaz: „jak przeczytasz dziś lekturę, pójdziemy na lody”, osłabiasz jego naturalną chęć dowiedzenia się, co będzie z bohaterem. Dla dziecka najważniejsze staje się szybkie i często niedokładne wykonanie zadania (jak najmniejszym kosztem), by otrzymać smakołyk. Nagradzanie dziecka za coś, co lubi robić, może osłabić jego zapal do tej czynności.

„Po otrzymaniu obiecanej nagrody dzieci traciły zainteresowanie samą aktywnością. (…) „Zrobię to, co mi każesz, ale nie oczekuj ode mnie nic więcej.” Zaangażowanie, satysfakcja, kreatywność, zainteresowanie to pojęcia obce dla motywacji zewnętrznej.” Joanna Steinke – Kalembka

2. Nagrody wyrabiają w dziecku przekonanie, że dana czynność sama w sobie jest zbyt nudna i nieprzyjemna, by bezinteresownie ją wykonać

Jeśli chcesz dziecku dać nagrodę za malowanie lub czytanie książki, może ono wyrobić w sobie przekonanie, że dana czynność sama z siebie jest nudna, nieprzyjemna i mama o tym wie, skoro stosuje specjalne środki, by namówić do niej dziecko. W efekcie dziecko, które wcześniej lubiło czytać lub rysować, może robić to rzadziej i z mniejszym zaangażowaniem pod wpływem zewnętrznego nagradzania. Zaczyna wyrabiać sobie negatywne przekonanie o danej czynności i bez zachęty z zewnątrz, rzadziej (o ile w ogóle) będzie się jej podejmować.

3. Nagradzanie zaburza rozwój dziecka i uniemożliwia mu zaspokojenie kluczowych potrzeb

Nagroda jest narzędziem kontroli i nie pozwala dziecku na zaspokojenie głównych potrzeb psychicznych: autonomii, relacji, kompetencji.

„Gdy mówisz dziecku, że dostanie nagrodę, jeśli zrobi to, czego od niego oczekujesz, wywierasz na nie nacisk. Nacisk jest formą sprawowania kontroli, a ta w odczuciu drugiego człowieka postrzegana jest jako odebranie mu autonomii. W tej sytuacji dziecko może zareagować na dwa sposoby: podporządkować się albo zbuntować. (…) Sama aktywność traci tym samym na wartości.” Joanna Steinke – Kalembka

Potrzeba autonomii i stawiania granic jest zdrową potrzebą dziecka. Rodzice niepogodzeni z tym, że dziecko dorasta i się usamodzielnia, przekupują je, by było uległe, by nie spotykało się z rówieśnikami, spędzało czas z rodzicami, zostawało w domu. To zaburza rozwój jego relacji i samodzielności.

4. Nagrody są kosztowne i tracą swoją moc

Nagrody po jakimś czasie tracą swoją moc, dziecko domaga się coraz więcej, by wykonywać zadania, do których mogłoby poczuć pasję i energię, gdyby rodzic nie ingerował. Co jeśli nie starczy ci pieniędzy na kolejną zabawkę? Dziecko przestanie odrabiać lekcje?

5. Nagrody blokują rozwój naturalnego potencjału, oddalają od potrzeb, uczą bierności

Nagrody uczą dziecko podporządkowywania się autorytetom, rywalizacji, koncentracji na celu (zamiast czerpania radości z drogi), oddalają od własnych potrzeb i blokują rozwój naturalnego potencjału oraz wewnętrznej motywacji.

Dziecko nie podąża w życiu za swoją pasją, nie robi tego, co wychodzi mu najlepiej i bez trudu, ale spełnia biernie zewnętrzne oczekiwania, oddając odpowiedzialność za swoje wybory zewnętrznym autorytetom. Dziś jest to rodzic, jutro szef. Wychowywane poprzez stosowanie nagród nie uczy się odpowiedzialności za swoje wybory, wsłuchiwania się w siebie. To przepis na człowieka pełnego osiągnięć i zewnętrznych atrybutów sukcesu, który zastanawia się po co mu to wszystko, skoro nie jest szczęśliwy i który myśli, że antidotum na brak satysfakcji i zagubienie będzie kolejny zakup, sukces, cel.

Czy to znaczy, że nie masz nigdy doceniać wysiłków dziecka, np. spontaniczną wyprawą do kina?

Jeśli nagroda jest formą docenienia dziecka za trud i sukces, na który dużo pracowało, podziała ona motywująco. Jednak tylko pod warunkiem, że nie była przedstawiona jako karta przetargowa: „Jak wygrasz konkurs, dostaniesz smartfona”. Nagroda motywująca to niespodzianka po odniesionym sukcesie, o której rodzic wcześniej nie wspominał. Np. Jestem taka dumna, że tak ciężko pracowałaś na swój sukces, mam dla ciebie niespodziankę…

„Dzieci najlepiej uczą się nie wtedy, gdy słuchają tego, co do nich mówisz, ale wtedy, gdy obserwują to, co robisz. Jeśli zależy ci na tym, aby budować w twoim dziecku motywację wewnętrzną i rozwojowe nastawienie do nauki czy podejmowanych wyzwań, przede wszystkim sam musisz takie mieć.” Joanna Steinke – Kalembka

Marta Szyszko

Na podstawie:

dodaj-mi-skrzydel-jak-rozwijac-u-dzieci-motywacje-wewnetrzna

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments