niedoskonała mama

niedoskonała mama

czy prowadzenie firmy jest skomplikowane
Freelance

Czy prowadzenie firmy jest skomplikowane?

Wokół zakładania firmy w Polsce krąży wiele mitów. Mity te wynikają z rzeczywistości przedsiębiorcy sprzed kilku lat, gdy samo założenie działalności gospodarczej wiązało się z bieganiem po urzędach i panowaniem nad mnóstwem spraw papierkowych. Nie wiem kiedy to zleciało, ale jestem przedsiębiorcą już szósty miesiąc. Wnioski? To w ogóle nie jest skomplikowane!

Założenie firmy wymagało ode mnie wizyty w Urzędzie Miasta, podpisania paru dokumentów, o pozostałe szczegóły zadbał księgowy. Wszystkie bieżące sprawy związanie z prowadzeniem firmy załatwiam online – robię comiesięczny przelew do ZUS- u, a mój bank ma nawet specjalnie zatytułowane przelewy, więc nie muszę dłubać w papierkach, jedynie wpisuję kwotę, wciskam power i wysyłam smsa z potwierdzeniem przelewu.

Faktury również załatwiam online. Dacie wiarę, że jednym z lęków, jaki powstrzymywał mnie przed prowadzeniem działalności, było widmo kwitnięcia nad drukarką i zajmowania się różowymi fakturami? Ja swoje faktury wypełniam w Excelu, ale wiem, że są też wygodne programy do e-fakturowania. Nie ma konieczności marnowania papieru, a z niektórymi firmami podpisuję umowę i wysyłam ją pocztą tradycyjną.

Mogę rozliczać się wspólnie z mężem z podatków, dzięki czemu on nie przekracza progu podatkowego i otrzymujemy zwrot. Jeszcze załapałam się na obniżony ZUS (431 zł), więc póki co samych kosztów mam niecałe 600 zł miesięcznie, to już nie jest dla mnie stawka, o którą walczę, ale pewna opłata.

Prowadzenie firmy pozwala szybko wystawić fakturę klientowi, ponieważ ponoszę pewne koszty, oczekuję porządnego wynagrodzenia. Mogę też dochodzić swoich praw, gdy wynagrodzenie nie wpłynie w terminie.

Jeśli chcesz posmakować życia na swoim, po prostu – szukaj zleceń copywirterskich, bloguj, testuj różne formy reklamy – może to być content marketing, indywidualna współpraca z klientem, ale też Google Adsense. Sama nie wiesz kiedy zarobisz te pieniądze, a niekiedy będziesz zaskoczona, że na twoim prywatnym koncie jest kwota czterocyfrowa. Przy tym możesz dalej wychowywać swoje dzieci w domu, gotować obiadki, biegać ze szmatką i słuchać, że jesteś kurą domową.

Jeśli dorabiasz sobie na wychowawczym, jeśli boisz się papierologii, wierz mi – nie ma się czego bać! To proste! Nie mniej skomplikowane, niż rejestracja w przychodni, a na pewno o wiele przyjemniejsze.

Marta Szyszko

Comments

comments