Jeśli nie chcemy wziąć odpowiedzialności za nasz czas, zajmujemy się mało znaczącymi sprawami, pozwalając, by po brzegi wypełniły nasze życie. Wieczorem padamy zmęczeni, ale nie spełnieni.

Są dwa rodzaje bogactwa:

Zachowanie integralności, życie pełne znaczenia, pozbawione manipulacji, chowania się przed własnymi uczuciami i przed prawdą, często poprzez dążenie do tego drugiego rodzaju bogactwa – finansowego. Jedno drugiego nie wyklucza, ale często posługujemy się tym drugim, by zagłuszyć pierwsze.

W niewykorzystanej przestrzeni drzemie ukryty potencjał, ale wolimy na siłę ją zapełnić, aż nie starcza nam czasu i energii na sprawy fundamentalne. Przykład? Marzysz, by być pisarką, zrobić coś znaczącego, ale wybierasz teksty na tematy, które cię nie interesują, bo to da ci spokój finansowy tu i teraz. Spokój finansowy jest ważny, ale równie ważne jest nie poświęcanie dla niego wszystkiego, co mamy.IMGP4952

Często wiemy, co mamy zrobić, by osiągnąć coś znaczącego, ale tego nie wybieramy. Bo to nie jest prezent owinięty kokardką, wymaga mnóstwa małych kroków, determinacji i pracowitości, a często wręcz przeciwnie. Odpoczynku, ciszy, zostawienia pustej przestrzeni, która przeraża. Może nie od razu wykluje się z niej to, co byśmy chcieli, ale przynajmniej możemy dowiedzieć się o sobie, czego już nie powinniśmy dłużej tolerować.

A to popycha za sobą konieczność zmierzenia się z działaniem, ryzykiem porażki, zejścia na manowce. Łatwiej pójść rutyną i nawykami, łatwiej działać asekuracyjnie. Tylko, że jeśli ty nie podejmiesz decyzji, by zrobić nieprzewidywalny krok, unik lub skok, możesz zostać w niekomfortowym miejscu na zawsze, a to chyba największe ryzyko.

Żeby osiągnąć nowy cel, nie musisz wykluczać odpowiedzialności. Możesz zostawić odrobinę przestrzeni i dalej robić rzeczy, które dają ci poczucie bezpieczeństwa, ale w mniejszym wymiarze godzin. Po prostu osiągnięcie go zajmie ci więcej czasu. Wystarczy przestać żyć dla ludzi, od których chcemy, by w końcu się odczepili i poklepali po ramieniu. Cudza akceptacja nie da ci satysfakcji, jeśli nie rozkwita w tobie. Od siebie zacznij. A innym pozwól zdecydować, czy to im właśnie odpowiada, bo jeśli nie, to może szkoda czasu na kompromisy, w których obie strony coś poświęcają i żadna nie jest zadowolona.

Na celu trzeba się skupić. Mieć go na uwadze, bo gdy nadarzy się okazja, by pójść z nim do przodu, za nic jej nie przegapimy i się nie zawahamy, jeśli przygotujemy odpowiedni grunt. Czasem wystarczy, że się określimy.

IMGP4977

Trzeba pozbyć się przekonania, że z dobrego trzeba rezygnować, bo na nie nie zasługujemy. Czasami lepiej zrobić mniej, ale niech ma to prawdziwe znaczenie, bo wtedy nabiera odpowiedniej wartości. Wartość od nas wróci do nas w postaci dwóch rodzajów bogactwa, o których na początku wspominałam.

A wtedy życiowej przestrzeni zostanie na to, co kluczowe, bez rezygnacji z bezpieczeństwa i komfortu. To, co piękne i znaczące wcale nie musi zajmować bardzo dużo czasu. Ale może być przebłyskiem, którego nie dostrzeżemy, nie wysłuchamy, pozwolimy mu przejść niezauważonemu. Będzie się co jakiś czas dopominał, by go nie ignorować, a w końcu stanie się niemożliwy do tolerowania. On albo nasze życie, jeśli za nim nie podążymy. Nic tak nie boli, jak czas zmarnowany sobie i innym, jak zadowalanie się tym, co nie daje satysfakcji i spełnienia.

„Infekujący, ukryty strach nas blokuje, uniemożliwia pełne przeżywanie życia. Możemy nazywać go apatią, nie dbaniem o coś, lenistwem, brakiem ciekawości, lekceważeniem, nie lubieniem czegoś,  nie lubieniem siebie. To wszystko objawy strachu. Czynimy strach bezpiecznym azylem, który wcale nie jest tak bezpieczny, jak mogłoby się zdawać.” M. Beattie

Czasem nie trzeba chcieć bardziej i więcej, czasem trzeba się rozluźnić, zaufać, docenić, bo to co konieczne, masz już w sobie. Musisz tylko przygotować pod to podatny grunt. Kiedy osiągasz coś znaczącego, mija nienasycenie, już nie musisz szukać, jesteś spełniona i wiesz, że to to. Znikają wątpliwości. Tego nie można pomylić z niczym. I warto mieć to raz na miesiąc lub raz w życiu, niż nie mieć nigdy i nie mieć wcale.

IMGP4983 copy

IMGP5121

IMGP5111

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments