Na pewno zdarza Ci się mieć poczucie winy. Pracując z mamami niemal codziennie słyszę historie o tym jak bardzo są sfrustrowane, zmęczone i niewyspane ponieważ do późnej nocy robiły pranie lub gotowały obiad, którego potem nie miały czasu zjeść i mają wyrzuty sumienia, ponieważ nie poświęcają dzieciom tyle czasu lub uwagi, ile by chciały. 

Większość z nas nie wyobraża sobie sytuacji, w której odmawiamy swoim dzieciom snu lub pokarmu, pozwalamy im na samokrytycyzm lub ignorowanie własnych potrzeb emocjonalnych. Tymczasem, jako mamy, robimy to sobie codziennie.

Dodatkowo mamy ciągłe poczucie winy, że:

  • za mało czasu spędzamy z dzieckiem,
  • jesteśmy niecierpliwe, zirytowane i wkurzone,
  • mamy brudno w domu (no dobrze, to może moje poczucie winy;))
  • i że BIZNES nie idzie nam tak jak „POWINIEN”, jeśli go mamy, a jeśli nie mamy, to, że „NIC NIE ROBIMY”

Wiele moich klientek mówi, że czują, że życie rządzi Nimi, a nie One swoim życiem i dodatkowo BRAKUJE IM SIŁY, aby to zmienić. Jeśli Tobie też to się zdarza to jest kilka rzeczy które MOŻESZ ZROBIĆ i ODCZUĆ NATYCHMIASTOWĄ ULGĘ, a inne rozpoczną cały szereg zmian :). Co zrobić od razu? Spisz wszystko, co POWINNAŚ!!! ….. Tak, najlepiej od razu.

Zastanów się skąd w ogóle przyszedł ten pomysł, że POWINNAŚ to czy tamto? Czy od Twojej mamy? A może z kolorowych czasopism? A teraz zastanów się czego, z tego wszystkiego CHCESZ? Co będziesz pamiętała z 10- letniej perspektywy? Zróbmy to ćwiczenie RAZEM już na najbliższym warsztacie w MaMaCafe 3 lutego we wtorek o 10:30.

Drugą, długofalową strategią jest dbanie o siebie. 

Skąd mamy brać siłę na to wszystko, co dla nas ważne: dom, dzieci, pracę..? Czemu oczekujemy od siebie ciągłego entuzjazmu w zabawie z dziećmi, kiedy jesteśmy tak bardzo zmęczone? Wiem, że teraz wydaje Ci się to trudne do wyobrażenia, ale DBANIE O SIEBIE to NAJLEPSZY SPOSÓB, ABY POCZUĆ WIĘCEJ SIŁY w swoim życiu.

Na początek wystarczy niewiele:

– godzina czasu spędzona ze sobą poza domem sam na sam (randka ze sobą)

– inspirująca lektura

– przypomnienie sobie tego, kim było się przed ciążą

– spisywanie swoich przemyśleń w pamiętniku, notatniku, na blogu

– nie zaniedbywanie wyglądu zewnętrznego, a więc fryzjer, kosmetyczka, szałowo pomalowane paznokcie (dla oszczędnych)

– wypad do kafejki z kącikiem dla najmłodszych na kawę, mama się odpręża, dzieci dostają oczopląsu na widok zabawek

– kąpiel w pachnącej pianie

Ważna jest regularność, na przykład cotygodniowa randka zapewniona dzięki wsparciu męża, opiekunki, babci, sąsiadki lub zorganizowana na własną rękę, w miejscach przyjaznym rodzicom z małymi dziećmi. I nawet nie chcę słyszeć wymówki – nie mam na to pieniędzy, szkoda mi czasu, w domu jest tyle do zrobienia, a ja mam siedzieć i malować paznokcie lub czytać książkę.

Dając sobie prawo do odpoczynku, wracasz do domu z nową energią, samo zabieranie się do sprzątania nie zajmuje już pół dnia, a przede wszystkim nie towarzyszy Ci to doskwierające uczucie poświęcenia. Dziecko, które przebywa w towarzystwie zadbanej, zrelaksowanej mamy zupełnie inaczej się zachowuje i jest to wspaniały przykład, zwłaszcza dla córek. Przestań bezowocnie powtarzać sobie, że powinnaś o siebie zadbać, po prostu zrób to!

A jakie są Wasze pomysły na dbanie o siebie?

Ja zapraszam Cię na warsztat  w MaMaCafe 3 lutego we wtorek o 10:30. Zrobisz sobie porządek w głowie, a to pomaga :)

PRZYJDŹ NA WARSZTAT: MAMA BEZ FRUSTRACJI I POCZUCIA WINY – zacznij teraz!

 Joanna Baranowska

AsiaNotka

Coach Silnych Mam www.badzzawszesoba.pl Stworzyła i realizuje programy kierowane do SILNYCH MAM:  – KOBIECA MOC i KOBIECA MOC W AKCJI, – POZYTYWNE RODZICIELSTWO – POZYTYWNA DYSCYPLINA www.pozytywnadyscyplina.pl

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments