„Nie istnieją emocje gorsze lub lepsze: wszystkie są ci potrzebne, abyś mógł w pełni przeżyć swoje życie. Dlatego mają do wykonania różnorodne zadania.” Joanna Steinke – Kalembka

„Bez smutku nie ma prawdziwej radości.” (W. Kołyszko, J. Tomaszewska); Im bardziej wyrazisz smutek, tym intensywniejsza będzie twoja radość. Jeśli będziesz od niego uciekać, zacznie narastać. Paradoksem jest, że niektórzy uciekają od smutku, bo chcą być tylko szczęśliwi, do szczęścia zaś potrzebna jest autentyczność i przyzwolenie dla wszystkich emocji.

„Im bardziej opieramy się smutkowi, tym dłużej będzie nam towarzyszył.”  (W. Kołyszko, J. Tomaszewska)

Mamo, a pani w przedszkolu powiedziała, żebym się nie smucił…

„Dobrze jest przyjąć, że skoro ktoś czuje żal, zapewne ma do tego powód. I że to on wie najlepiej, co dla niego jest ważne.”  (W. Kołyszko, J. Tomaszewska)

Często trudno otoczeniu zaakceptować łzy, bez pocieszania i negowania rangi zdarzenia, bez próby rozweselenia.

„Pomożesz zmartwionej koleżance, po prostu ją wysłuchując, a nie pocieszając na siłę. (…) Nie uda się komuś pomóc, zawstydzając go lub lekceważąc to, co przeżywa.”  (W. Kołyszko, J. Tomaszewska)

Warto wspierać dziecko w przeżywaniu smutku, mówiąc: „popłacz sobie” lub: „rozumiem, że jest ci ciężko”. Dziecko, któremu damy przyzwolenie dla emocji, wyrazi je ekspresyjne, a za chwilę zapomni o sprawie.

Jak rozpoznać smutek?

Smutek czujemy wtedy, gdy mamy ciężar na sercu, czujemy ścisk w gardle, łzy napływają nam do oczu. Może objawiać się w postaci bezsilności. Kąciki ust skierowane są do dołu, czoło zmartwione. Odmianą smutku jest tęsknota.

„Gdy pojawia się smutek, często potrzebujemy samotności. A czasami zależy nam na tym, by nas ktoś przytulił. Nasze ciało zwykle chce się położyć albo skulić. Trudno znaleźć w sobie siłę, żeby zrobić cokolwiek. Najlepiej wtedy posłuchać swojego ciała i zrobić to, czego ono potrzebuje.” (W. Kołyszko, J. Tomaszewska)

Rolą płaczu jest przywrócenie równowagi po stracie, symboliczne i dosłowne oczyszczenie. Zarówno chłopcy jak i dziewczynki posiadają gruczoły łzowe i w równym stopniu mają prawo do wyrażania tej emocji.

Kiedy pojawia się smutek i jaka jest jego rola?

„Dzięki smutkowi nie tracimy energii na coś, co i tak się nie zmieni. (…) On pozwala ci pożegnać się z tym, co przestało istnieć. (…) Jeśli się pojawił, to znaczy, że jest ci potrzebny, bo coś się skończyło lub kończy, coś straciłeś albo coś, czego pragniesz, jest niemożliwe.” (W. Kołyszko, J. Tomaszewska)

Smutek pojawia się, gdy nie możemy mieć czegoś, na czym bardzo nam zależy. Towarzyszy stracie – gdy musimy pożegnać kogoś, na kim na zależało, czasem musimy opłakać iluzję udanej relacji lub przeżyć żałobę po utraconym dzieciństwie. To także reakcja na tłumienie przez innych naszych autentycznych emocji:

„Robi nam się smutno, gdy nie wolno nam okazywać złości, zazdrości, radości czy strachu – i musimy udawać.” (W. Kołyszko, J. Tomaszewska)

Przeżywaniu straty często towarzyszą pewne etapy:

  • szukanie winnego sytuacji
  • uczucie bezsilności
  • smutek i poczucie, że nie można przywrócić dawnego stanu
  • powrót energii i szukanie nowych możliwości;

Wyrażony smutek nadaje głębi innym emocjom, stłumiony staje się ciężarem, z czasem trudnym do udźwignięcia. Represja emocji pochłania bardzo dużo energii. Nawet wyrażenie tak ciężkiej emocji jak smutek, w efekcie ożywi, gdy już on minie. Zamykanie się na jedną emocje sprawia, że tracimy kontakt z pozostałymi. Tracimy kontakt ze sobą i nie jesteśmy zdolni do budowania bliskich relacji. Tłumienie smutku może prowadzić do nałogów, depresji. Przeżywanie smutku nie świadczy o czyjejś słabości, ale o odwadze, kontakt z emocjami zapewnia nam zdrowie i witalność. Emocje się nie rozpraszają, warto wyrażać je na bieżąco, bo spiętrzony smutek może któregoś dnia powalić.

Marta Szyszko

na podstawie:

„Smutek i zaklęte miasto” Wojciech Kołyszko, Jovanka Tomaszewska, wyd. GWP

smutek i zaklęte miasto

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments