niedoskonała mama

niedoskonała mama

felieton

Zawsze możesz zmienić zdanie. Czy warto kończyć to, co się zaczęło?

„Bezmyślne gloryfikowanie zawziętej wytrwałości mija się z celem. Wszyscy, łącznie z dziećmi, powinniśmy przede wszystkim zastanowić się nad tym, co robić i dlaczego.” A.Kohn Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Zapiski z telefonu

Ona miała idealne ciało, jak na matkę dwójki dzieci, on popijając browara, hodował oponkę. To jasne, że nie miał kochanki. Po co przy takiej lasce..? Widać, że już się nie pilnował. Od kobiet zawsze wymaga się trochę więcej, ocenia je…

Czasem budzę się z myślą, że to wszystko nie ma sensu

Są takie poranki, gdy budzę się i czuję, że to wszystko bez sensu, niezależnie od widoku za oknem. A przecież pozornie wszystko jest na swoim miejscu. Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

To, co najprostsze, jest najlepsze

Zza szyby samochodu zobaczyła dziewczynki, które razem jechały na rowerze-jedna prowadziła, druga siedziała z przodu- na ramie. Kwintesencja lata i dobrej zabawy. Ogarnął ją smutek, bo nie pamięta co to beztroska, prostota i tracenie czasu dla samej przyjemności. Liczyło się…

Nie ma się co spinać

Wiosna to zmęczenie rokiem szkolnym, zapalenie oskrzeli od pyłków, domowe sposoby na wirusy i trzymanie kciuków, by posłać wreszcie dziecko do szkoły. Ledwo zasiadam z kawą przed laptopem, napawając się ciszą, telefon ze szkoły. Dziecko ma wysypkę i może zarażać….

W dzień taki jak ten…

Bladym świtem budzi mnie ćwierkanie i jasność przebijająca przez za cienkie zasłony. Jest mi za gorącą pod pierzyną, ale mimo wszystko aż za dobrze. Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi