niedoskonała mama

niedoskonała mama

felieton

felieton

Przyszło, huknęło, tąpnęło i… przeminęło z wiatrem?

Przyszło, łupnęło, tąpnęło… cyt… zgasło? a może tylko przygasło? Może zwyczajnie nie dałam się temu rozpalić??? Olśnienie, omamienie, nieżyciowa Eureka! Jak grom z jasnego nieba, jak błysk, jak znak. Mówiący tak wiele, łączący mnie z moją intuicją, tak bardzo mój……

felieton

Oko w oko z dziką wilczycą – moją intuicją

Dzień 3, w którym budzi się… Nie chcę tak żyć! Nie chcę żyć cudzymi celami ani być środkiem do ich realizacji. Mam własne cele, na tyle ważne i bezapelacyjnie, bezwzględnie potrzebne bym mogła oddychać, że CZAS JUŻ PORZUCIĆ CUDZE CELE,…

felieton

Mam ochotę tupać!

Ludzie dojrzewają w różnym czasie. Niektórzy od początku wiedzą, że jedyne, co warto zrobić ze swoim życiem, to iść za własnym głosem, innym zajmuje to lata… Długie lata mozolnej wędrówki, żeby dopiero stanąć na początku swojej drogi. Warto! Ci drudzy…

felieton

Mamo, to ja!

Warszawa, wrzesień 2012 r. Przyjęłam tę posadę. Nie musieli mnie długo namawiać (nie namawiali). Tygodnik dla matek. Tylko dla matek, żaden facet by się nad tym nie pochylił. Chyba, że znam niewłaściwych facetów, co jest możliwe. Nie mam dzieci. Nie…