niedoskonała mama

niedoskonała mama

felieton

Nie umiem nic nie robić…

No nie umiem, chyba… Odpoczywać zresztą też nie potrafię. Jakoś mi to nie wychodzi. Ja ciągle działam, cały czas w ruchu, a kiedy zwalniam, to jakoś nie umiem wytracić pędu. Nie wiem, może to wada genetyczna jakaś? Nie mam pojęcia.

Kiedy pojawia się dziecko… Nutka tęsknoty, melodia szczęścia

Czerwiec 2016 Przyjaciel mojego męża ma mieszkanie w innym mieście. Tam pracuje przez pół tygodnia, drugie pół, spędzając w Warszawie ze swoją rodziną. Udostępnił mi swoje „kawalerskie” lokum na kilka dni. Moja walizka stanowiła mniej więcej jedną trzecią zawartości całego…

Kiedy pojawia się dziecko… Kobiece endorfiny

Kwiecień 2016 Kiedy wchodzę po schodach na drugie piętro, przy każdym stopniu czuję ból w łydkach, udach, brzuchu, a nawet rękach i plecach. Chyba tylko twarz i dłonie są rozluźnione i spokojne. Reszta ciała rozedrgana. I tylko szeroki uśmiech sprawia,…

Dworzec

Rozbiegana we wszystkich kierunkach jednocześnie, czuję jak wymyka mi się zbyt dużo i zbyt dużo nakłada na siebie. Rozbiegana całkiem jak dworzec kolejowy, na którym krzyżują się drogi i biegają moje myśli niczym ludzie do pociągów…

Kiedy pojawia się dziecko… Czego naprawdę chcesz na święta?

Naprawdę chciałabym odejść. Spakować jedną małą walizkę, taką, co to zmieści się jako podręczny w metalowym koszyku-wzorniku na lotnisku niskobudżetowych linii, i wyjść z domu. Bez trzymania w ramionach, wzruszających laudacji pożegnalnych i egzaltowanych gestów. Po prostu wieczorem wzięłabym prysznic…

Kiedy pojawia się dziecko… Mamo, zakochałam się

„Mamo, zakochałam się” – powiedziała moja córka, wchodząc ze mną po schodach do domu. Wracałyśmy jak zwykle z przedszkola, rozmawiając o tym co słychać, jak każdej z nas minął dzień i co najprzyjemniejszego się wydarzyło, kiedy Lady D. była w…