niedoskonała mama

niedoskonała mama

felieton

Zapiski z telefonu

Mieć małe poczucie obciachu. Nie chcieć się wciąż udoskonalać, ale czuć, że mam aż nadto. Nie kilogramów czy zmarszczek, ale dobra, które w każdej wolnej chwili doceniam. Nie będę trzymać najlepszych ciuchów na specjalną okazję, żyję i to jest specjalna okazja….

Zapiski z telefonu

Wróćmy do czasów, gdy jedzenie było czymś spontanicznie złapanym na nadmorskiej promenadzie, a nie sferą, której podporządkowane jest życie i przeżycie. Wymagającą planowania, logistyki, codziennej orki, od której zależy, czy dziecko wpadnie w złość, bo jest strasznie głodne, a ty się…

Zapiski z telefonu

Zobaczyła w second-handzie nieprzechodzone buty ślubne, z małym przybrudzeniem przy kostce. Kiedyś przeżywały swoją świetność w blasku reflektorów, dziś stoją tu zupełnie zapomniane, pozbawione dawnej świetności. Tak niewiele dzieli je od bycia na topie, bycia gwoździem wieczoru, do codzienności w…

Mam w sobie zgodę na najgorszą wersję siebie

Daję sobie prawo, by tracić czas na głupoty, czytać plotki, podglądać profile celebrytów na Insta i do tego, by moje życie bardzo się od nich różniło, a i tak jestem z niego zadowolona.

Nie przeszkadza mi stanie w miejscu, jeśli jest to dobre miejsce

Kiedy pakuję za małe ubrania, które nawet nie są sprane, do czarnego worka, myślę o tym, jak nie wykorzystuję tego, co mam.

Zapiski z telefonu

Czuję się trochę tak, jakby ktoś w środku lata walnął mnie w twarz wrześniową rutyną, a dla mnie wakacje mogłyby trwać, dopóki nie zepsuje się pogoda. Zauważyłam, że o wiele dotkliwsze jest zabieranie się za coś, myślenie jak sobie poradzę…