niedoskonała mama

niedoskonała mama

jak być dobrym rodzicem
dzieci

Jak być dobrym rodzicem? 5 oznak, że nim jesteś

Potwierdzasz uczucia dziecka

Nie oczekujesz od niego, że zawsze będzie radosne i spokojne. Wykazujesz zrozumienie także dla emocji budzących dyskomfort, takich jak złość, zdenerwowanie, lęk. Zauważasz je, potwierdzasz i akceptujesz komunikatami:

  • wyczuwam, że jesteś rozzłoszczony
  • to dla ciebie naprawdę trudne

Nie próbujesz nakłaniać dziecka, by czuło się inaczej, nie oczekujesz, że się rozchmurzy, gdy jest mu ciężko.

Panujesz nad swoimi uczuciami

Nie odwracasz ról w trudnych chwilach i nie oczekujesz, że to dziecko pochyli się nad twoimi uczuciami:

„Nie zaczynamy na przykład płakać i nie mówimy, że mamy już dość.” Chris Taylor

Nie atakujesz dziecka z powodu poczucia winy czy bezsilności, które przeżywasz w relacji z nim. Jesteś życzliwy, przewidywalny i potrafisz regulować emocje, by nie przerazić, ani nie przytłoczyć nimi dziecka.

Jesteś dostępny emocjonalnie

Nie jesteś pochłonięty problemami, masz czas dla dziecka, masz kontakt z własnymi emocjami i wyrażasz je w relacji z dzieckiem, jesteś repsonsywny i spontaniczny.

„Możemy bowiem bez żadnych przeszkód wykazywać wrażliwość na komunikaty podopiecznych, o ile nie jesteśmy zaabsorobowani własnymi problemami.” Chris Taylor

Budowaniu bliskiej relacji z dzieckiem nie sprzyja wypytywanie dziecka i zbytnie przykładanie wagi, by dobrze wypaść w roli rodzica. Warto dzielić się z nim tym, co nas rozbawiło, tak jak robilibyśmy to z przyjacielem. Choć nie jest to oczywiście równoznaczne z traktowaniem dziecka jak przyjaciela, któremu zwierzamy się z problemów.

„Kto stawia wyłącznie pytania, może się za nimi świetnie schować, ale nie nawiąże żadnego kontaktu. Nie zaprasza drugiej strony, żeby się otworzyła. Dlatego jeśli ograniczamy się wyłącznie do pytań, to otrzymujemy od naszych dzieci tylko odpowiedzi. Nie ma przepływu emocji, przeżyć, prawdziwych informacji. Jeśli chcemy dialogu, sami też musimy pokonać połowę dystansu między nami a dzieckiem, musimy się przed nim otworzyć.  (…) Skończcie z wypytywaniem swoich dzieci.” J Juul

Dbasz o własne potrzeby i wyznaczasz dziecku granice

„Dorośli (…) muszą też być dostępni, choć bez przesady: powinni pozostawać wrażliwi na sygnały dziecka, ale jednocześnie mieć na uwadze własne potrzeby i umieć wyznaczać nieprzekraczalne granice. Dziecko (…) nie potrzebuje dorosłych, którzy dają sobą pomiatać.” Chris Taylor

Brak granic prowadzi do uwikłania i nadopiekuńczości, przeciwieństwo tej postawy-do oddalenia i zaniedbania. Nadopiekuńczość przejawia się w tym, że dorastające dziecko traktujemy jak niemowlę. Chcemy być dostępni przez cały czas, wyręczamy w codziennych czynnościach.

„Jej córka, bardzo ładna dziewczyna, mogłaby już dawno się usamodzielnić, ale woli mieszkać z matką, która za nią gotuje, pierze i płaci rachunki. Sama zresztą tę matkę fatalnie traktuje.” J. Juul

Nadopiekuńczość może wynikać ze zbytniego utożsamienia się z rolą mamy i postrzegania przez jej pryzmat swojej wartości jako kobiety.

„W ciągu pierwszych dwóch lat każde dziecko potrzebuje bezwarunkowej opieki kogoś, kto zrezygnuje z większości swoich potrzeb i poświęci się opiece nad nim, ale potem nie jest to już konieczne. Z pewnością zawsze jednak będą matki, które uważają, że są przez dwadzieścia cztery godziny na dobę potrzebne swojemu dziecku, nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę to dziecko jest im potrzebne dwadzieścia cztery godziny na dobę. (…) matki stają się zależne albo wręcz uzależnione od swoich dzieci, a stąd już tylko krok od nadużyć.” J. Juul

Kobiety często mają poczucie winy, gdy dbają o siebie, spędzają czas poza domem, ale paradoksalnie to czyni je lepszymi matkami, o ile nie popadną w drugą skrajność, wycofując się z życia dziecka.

„Mężczyźni mają za sobą wielowiekowy trening życia poza domem i rodziną. Matkom tego brakuje-dopiero się tego uczą.” J. Juul

Bierzesz za siebie odpowiedzialność

Jeśli wpadniesz w pułapkę postrzegania swojej wartości przez pryzmat roli opiekunki i będziesz ją definiować tylko w relacji z dziećmi i mężczyzną, możesz zaniedbać własną indywidualność. Możemy dać siebie innym tylko, gdy mamy siebie. Bliskim może brakować relacji z kimś, kto wie, czego chce, co lubi, co go cieszy. To zdrowe, jeśli spośród wszystkich zaległości najmniej martwią cię te w sprzątaniu.

„Przyjęciu kontroli nad swoim życiem może towarzyszyć utrata roli kogoś, kto wszystkich zadowala.” Chris Taylor

Marta Szyszko

jak być dobrym rodzicem

na podstawie:

jak być dobrym rodzicemjak być dobrym rodzicem

Comments

comments