Był czas, gdy chowałam się za potrzebami małych dzieci, ale dziś, kiedy chętnie spędzają kilka dni u dziadków, a moja przestrzeń dla siebie powraca, nie mam już żadnych wymówek. Co powiedziałabym dawnej mnie, która stawiając innych na pierwszym miejscu, siebie samą wpędzała we frustrację?

Żyj życiem, które daje ci spełnienie

Ludzie często przeceniają to, co mogą zrobić w ciągu roku, ale nie doceniają tego, co mogą osiągnąć w ciągu dekady. Dziś to, o czym marzysz może się wydawać poza zasięgiem, jednak nic nie stoi na przeszkodzie byś to określiła, zanotowała, wizualizowała. Zamień termin nie mogę na – jeszcze nie mogę.

„Bardzo często rzeczy na pozór niemożliwe okazują się po pewnym czasie możliwe, jeśli tylko nie ustajesz w wysiłkach.” Anthony Robbins

Żeby zacząć spełniać marzenia, najpierw trzeba je skonkretyzować. Parę lat temu powiedziałam sobie – chcę żyć z pisania. Ze zdumienie obserwuję jak rosną oszczędności na moim koncie i z każdym miesiącem nic i nikt już temu marzeniu nie zagraża. Określ standardy swoich działań. Dąż do tego, by ulubione zawodowe czynności, były jednocześnie najczęstszymi z wykonywanych.

„Ilekroć szczerze pragniesz jakiejś zmiany, przede wszystkim musisz zwiększyć swoje wymagania. Kiedy ktoś mnie pyta, co tak naprawdę zmieniło moje życie parę lat temu, odpowiadam, że zdecydowanie najważniejsza była zmiana wymagań stawianych samemu sobie. Spisałem na kawałku papieru wszystko, czego nie chciałem już dłużej tolerować, oraz wszystko to, co chciałem osiągnąć.” Anthony Robbins

Odetnij się od krytyków

Jak działa cudza krytyka? Tracisz pewność siebie, wątpisz w swój osąd sytuacji, zamiast działać, pogrążasz się w wątpliwościach – a może mają rację? Ufasz bardziej ocenie innych niż temu, że to ty potrafisz podejmować najlepsze decyzje.

„Wysłuchiwanie cudzej krytyki bardzo pobudza samokrytycyzm.” Susan Forward.

Przebyłam długą drogę, nim zrozumiałam, że krytyka jest odzwierciedleniem cudzych kompleksów i złego samopoczucia, a nie mojej osoby. Dopiero gdy odrzuciłam mnóstwo negatywnych przekazów słyszanych na swój temat,  zaczęłam poszukiwać prawdziwej siebie, nieśmiało odkrywałam talenty, mocne strony. Choć dziś nie czuję się zagrożona cudzym osądem to ważne, by odciąć się od krytyków, dopóki znów nie zaczniesz w pełni ufać sobie. Inaczej z impetem przejmą kontrolę nad Twoim życiem.

Planuj codzienne przyjemności

„Nie zdawaj się na przypadek, ograniczając się jedynie do nadziei, że jakaś przyjemność pewnie cię spotka. Zaplanuj dla niej miejsce!” Anthony Robbins

Zdarza Ci się myśleć, że robiąc coś tylko dla siebie, odbierasz odrobinę radości innym? Koncentrujesz się na tym, by być dobrą dla innych, ale nikt na czele z Tobą, nie zastanawia się, co dobre dla Ciebie? Boisz się, że ktoś powie, że całymi dniami siedzisz z nogami w górze i malujesz paznokcie, więc krzątasz się i dajesz z siebie o wiele za dużo, doprowadzając do skrajnego przemęczenia, byle nikt nie zarzucił, że jesteś leniwa? Nie jesteś leniwa – gromadzisz energię;)

Robiąc coś tylko dla siebie, robisz też coś z myślą o bliskich. Twój odpoczynek i zadowolenie to kapitał, z którym łatwiej będzie Ci znieść trudy macierzyństwa i cierpliwie budować bliskie relacje. Drobne przyjemności, jak aromatyczna kąpiel stóp poprawiają humor, są jak sygnał wysyłany w świat – mam swoje potrzeby i nie zawaham się ich spełnić! Przyjemności nie muszą być kosztowne, nie muszą dezorganizować życia rodzinnego, jedyne czego wymagają, to podjęcia przez Ciebie decyzji, że chcesz być dla siebie ważna.

Marta Szyszko

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments