Jak asertywnie reagować, gdy ktoś nam przerywa, by opowiadać tylko o sobie?

Jak asertywnie reagować, gdy ktoś nam przerywa, by opowiadać tylko o sobie?

Są osoby zapatrzone w siebie, które szukają cierpliwych i zaangażowanych słuchaczy. Kurtuazyjnie pytają, co u ciebie, ale tylko po to, by ci przerwać i opowiedzieć o sobie. Jak asertywnie reagować, gdy ktoś ci przerywa?

„Gosia nie czuje się swobodnie na spotkaniach z Magdą. Historie i anegdotki z życia innych, które opowiada Magda, bardzo często dominują w ich rozmowach; nawet jeśli pyta koleżankę, co u niej, nie słucha jej do końca, tylko porusza swoje tematy. Gosia czuje się ignorowana.” D. Gromnicka

Słuchanie historii Magdy, zadawanie dodatkowych pytań i udawanie, że wszystko jest w porządku to postawa uległa, w której twoje potrzeby nie mogą zostać zaspokojone. Nie pomoże też kończenie spotkania pod byle pretekstem. Gosia traci ochotę na spotkania z Magdą, czuje się w tej relacji transparentna, ignorowana, zdominowana, co negatywnie odbija się na jej samopoczuciu, gdy się spotykają.

 „Przykładowa rozmowa

M.: Jak ostatnio byłam w Arkadii, widziałam świetne buty. Mogłabym ci o nich opowiadać godzinami. Niebieskie, ze skóry, ze zdobieniami […].

G.: Magda, rozmawiamy o ubraniach już pół godziny. Zapytałam cię, co u ciebie słychać, może chciałabyś posłuchać, co się u mnie dzieje?

M.: Jasne. Powiedz, jak tam z Tomkiem.

G.: Mamy trochę problemów. Tomek ostatnio bardzo dużo pracuje…

G.: Tacy są faceci. Grzesiek, jak wiesz, nie wychodzi z pracy przed 20.00, mimo…

G.: Magda, nie skończyłam swojej myśli. Gdy mi przerywasz i zaczynasz opowiadać o sobie, denerwuję się, czuję się nieważna i przestaję mieć ochotę na rozmowę z tobą.

M.: No nie złość się tak.

G.: Jest mi po prostu przykro.

M.: Przepraszam.” D. Gromnicka

Gosia ma prawo być w równym stopniu dostrzegana i ma prawo do tej samej przestrzeni w relacji, co Magda. Obie powinny w równym stopniu opowiadać o sobie i być słuchane przez rozmówczynię. Gosia ma prawo kończyć swoje wypowiedzi, zasługuje na uwagę i okazanie zainteresowania.

Co zrobić w sytuacji, gdy przyjaciółka obiecuje, że oddzwoni, a potem milczy, mimo że wie o naszych problemach?

Kinga rozstała się z chłopakiem, jest rozbita, chce się spotkać z przyjaciółką i o tym porozmawiać. Anita wie, co się stało, jednak Kinga zadzwoniła nie w porę, obiecała, że zadzwoni, gdy będzie mogła porozmawiać, ale tego nie zrobiła. Kinga jest rozgoryczona, zawiodła się na przyjaciółce, ma poczucie, że nie może na nią liczyć, gdy potrzebuje wsparcia, czuje się przez nią zaniedbana. Ma żal do Anity.

„Przykładowa rozmowa:

K.: Cześć, Anita, masz chwilę?

A.: Tak, jak się czujesz?

K.: Właściwie chciałam zapytać, dlaczego nie zadzwoniłaś do mnie w zeszłym tygodniu.

A.: O matko! Zapomniałam. Trzeba było mi przypomnieć.

K.: Wiesz, byłam smutna i zła zarazem. Miałam kiepski dzień i naprawdę czekałam na rozmowę z tobą.

A.: Dlaczego nie zadzwoniłaś jeszcze raz? Wiesz przecież, że jestem zabiegana.

K.: Zadzwoniłam raz, co i tak było dla mnie wysiłkiem, bo nie chciałam ci przeszkadzać w pracy, ale dałam sobie prawo do tego, żeby zadzwonić i powiedzieć, że potrzebuję się z tobą spotkać. Sama ustaliłaś ze mną, że oddzwonisz. Chciałabym moc na tobie polegać; proszę, dotrzymuj słowa.

A.: Przepraszam cię. Mogłaś jednak zadzwonić jeszcze raz, nie przeszkodziłabyś.

K.: Przekazałaś mi informację, że nie masz czasu, a ja to zrozumiałam. Oczekuję, że będziesz o mnie pamiętała sama z siebie, a nie po kolejnym przypomnieniu, że jestem. Denerwuje mnie, gdy zostawiasz na moich barkach odpowiedzialność za to, czy się ze mną skontaktujesz. Mam wrażenie, że ja naprawdę dużo zrobiłam, abyśmy porozmawiały, reszta należała do ciebie.” D. Gromnicka

Przyjaciółka próbowała zrzucić winę na Kingę za własne zaniedbanie, zarzucając jej, że powinna była przypomnieć o spotkaniu. Przyjęła postawę obronną, „próbowała uczynić Kingę odpowiedzialną za to, że do niej nie zadzwoniła.” (D. Gromnicka)

Siła asertywności polega a tym, że możemy stanąć w obronie swoich granic, reszta pozostaje w rękach rozmówcy. Skuteczność asertywność wynika z tego, że bronimy swojej godności, poczucia własnej wartości, nie mamy niestety mocy, by zmieniać innych. Niewyrażony żal może oddalać nas od innych, asertywność pozwala otwarcie mówić o swoich potrzebach i budować bliskość.

Marta Szyszko

Na podstawie:

asertywnosc-w-praktyce-jak-zachowac-sie-w-typowych-sytuacjach

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments