Radość pokazuje, co jest dla nas dobre, pojawia się, gdy zaspokoimy swoje potrzeby, czujemy się bezpiecznie, swobodnie. Często można usłyszeć – nie będę się złościć, nie chcę być smutna, wybieram szczęście. Jeśli mamy kłopoty i karmimy się pozytywnymi afirmacjami, to nie jest szczęście, ale zaprzeczenie. Co zagraża przeżywaniu radości i jak ją chronić?

7 wrogów radości  – jak pielęgnować i chronić swoje szczęście?

1. Przekonanie, że trzeba spełnić wygórowane wymagania, by mieć podatny grunt pod przeżywanie radości: osiągnąć prestiżowy cel, wyjechać na wakacje do 5-gwiazdkowego hotelu, trafić na ładną pogodę: „Jeśli osiągniesz cel, masz prawdziwy powód do radości.”

Często po osiągnięciu celu, który miał być przepustką do szczęścia, czujemy się rozczarowani i oszukani, bo ono nie pojawiło się automatycznie. Do prawdziwej radości nie muszą zostać spełnione żadne wygórowane oczekiwania. Jest spontaniczna, bezwarunkowa, pojawi się, gdy się zrelaksujesz, odpuścisz kontrolę i obowiązki.

2. Przekonanie, że jeśli pozwolimy sobie na radość, rozleniwimy się i zaniedbamy obowiązki: „Większości dorosłych wydaje się, że jeśli tylko zaczniemy robić to, co nas cieszy, na pewno nie zrobimy tego, co musimy.”

Oczywiście, musimy uczyć się i pracować, ale możemy łączyć jedno z drugim – przeżywanie radości z obowiązkami. Można też obowiązki zamienić na przyjemności, na przykład robiąc zawodowo to, co sprawia przyjemność, zamieniając sprzątanie zabawek w odprowadzanie lalek i samochodów do domów i garażów, czyli zmieniając swoje nastawienie.

3. Popularne przekazy, które gaszą radość:

  • „Jeżeli chcesz tracić czas na bezsensowne zabawy, to twoja sprawa. Ale rób to tak, by nie przeszkadzać innym w poważnych zajęciach.”
  • „Najpierw obowiązki, potem przyjemności.”
  • „Śmiej się, śmiej, zaraz będziesz płakać.”

Unikaj tych przekazów w stosunku do swoich dzieci, nie uciszaj ich, gdy okazują radość. „Niełatwo jest cieszyć się czymkolwiek, gdy inni lekceważą twoją radość.”

4. Innym przeszkadza twoja radość: „Niektóre osoby tak bardzo nie mogą znieść czyjejś radości, że są gotowe powiedzieć lub zrobić coś niemiłego, aby radość tego kogoś zniknęła, pękła niczym przekuty szpilką balonik.”

Może się to dziać z różnych powodów, bo inni są smutni, nie życzą pozostałym dobrze lub zazdroszczą ludziom naokoło, że mają powody do radości.

Przebywaj w środowisku, w którym swobodnie możesz przeżywać i wyrażać radość. Pamiętaj, że twoja radość jest dla ciebie ważna, nikogo nie krzywdzi, a cudze problemy nie dotyczą ciebie. Znajdź kompana, który potrafi cieszyć się razem z tobą.

5. Mylisz radość z innymi uczuciami, np. z zazdrością. Cieszenie się niepowodzeniami innych niewiele ma wspólnego z radością. Jest to zazdrość:

„Jeżeli cieszy nas cudze niepowodzenie, zazwyczaj świadczy to o tym, że nie czujemy się pewni siebie, nie jesteśmy z siebie zadowoleni. Wówczas możemy zadać sobie pytanie: czego mi brakuje? Dlaczego muszę za wszelką cenę czuć się lepszy od innych?”

6. Odcięcie się od niekomfortowych uczuć uniemożliwia przeżywanie radości: „Smutek, złość, strach, wstyd albo zazdrość próbują ci coś powiedzieć, ale ty na siłę starasz się być wesoła. Jeśli naprawdę martwisz się lub czujesz wściekłość, musisz przeżyć to, co jest prawdziwe właśnie w tej chwili. Inaczej tracisz szansę, by znowu pojawiła się prawdziwa radość.”

Silisz się na radość, gdy tak naprawdę czujesz coś innego? Zdobądź się na szczerość:

  • „Jak mi ktoś każe być ciągle uśmiechniętą, to w ogóle przestaję się cieszyć.”
  • „Jak mnie coś boli, to trudno mi się cieszyć.”
  • „Kiedy inni są dla mnie niemili, nie czuję radości.”

7. Hamujesz swoją radość wśród osób, które mają powody do smutku:

„Zdarza się niekiedy, że radość uznaje się za uczucie mniej ważne od innych. Często wydaje się nam, że nie powinniśmy cieszyć się wśród osób, które mają powody do smutku albo bardzo się złoszczą. Jednak różne uczucia mogą istnieć obok siebie (…) nasza radość może pomóc innym.”

Nie musisz być lojalna w rezygnowaniu ze szczęścia w obecności tych, którzy nie są zdolni do przeżywania radości. Nie krępuj swojego szczęścia, by dopasować się do innych. Kolejna smutna osoba nie uczyni świata lepszym.

„Gdy jesteśmy świadomi tego, co czujemy, i potrafimy to w odpowiedni sposób wyrażać, życie nabiera głębi, a relacje z innymi ludźmi – pełni.”

Zatroszcz się o integralność, autentyczność i dobry kontakt ze wszystkimi emocjami, a radość pojawi się, gdy najmniej będziesz się tego spodziewać. Zostaw na nią przestrzeń, porzuci listy zadań, trwoń czas, nie żałuj sobie! „Radość jest twoim drogowskazem. Słuchaj jej, a trafisz tam, gdzie będzie ci dobrze.”

Marta Szyszko

na podstawie:

szczęście

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments