Rolą rodzica jest zaspokajać potrzeby dziecka, nigdy odwrotnie. Zdarza się jednak, że rodzic ignoruje to, czego chce dziecko, a siebie stawia w pozycji osoby uprzywilejowanej, wokół potrzeb której wszystko się kręci. Dziecko nie może liczyć na zaspokojenie potrzeb przez własnego rodzica, dopóki w pierwszej kolejności nie zadba o jego potrzeby.

 Parentyfikacja – czyli odwrócenie ról

Jest to obarczanie dziecka emocjonalnym bagażem lub obowiązkami dorosłych, które są ponad jego siły i tym samym odbierają czas na swobodną zabawę i rozwój, doprowadzając do sytuacji, w której dziecko przedwcześnie staje się dorosłym.

„Powoduje to, że są zmuszone nieustannie kontrolować i monitorować to, co się dzieje w umyśle opiekuna. Taka strategia skutkuje stanem chronicznego napięcia i/ lub oczekiwania na podjęcie jakichś aktywności związanych z osobami rodziców.” Katarzyna Schier

5 sytuacji, w których rodzic dba o swoje potrzeby kosztem dziecka

Obarczanie dziecka swoimi obowiązkami

Oczekiwanie, że dziecko będzie gotować (dla całej rodziny), sprzątać (coś więcej niż swój pokój), zajmować się młodszym rodzeństwem (odbierać ze szkoły, gdy samo jeszcze wymaga opieki).

Zachowywanie się jak równy z równym

„Zabawa z dzieckiem jak z równym sobie, śmianie się z jego wybryków, zamiast ustanawiania granic, sprzeczanie się z nim jak z rodzeństwem.” Katarzyna Schier

Przytulanie dziecka, by rozładować swój stres

Jeśli rodzic nie potrafi poradzić sobie z emocjami: lękiem, przygnębieniem, napięciem i przerywa dziecku spokojną zabawę, by wziąć je w ramiona i odczuć ulgę, zaspokaja wtedy swoje potrzeby jego kosztem, bo ono nie potrzebowało przytulenia.

„Rodzic domaga się ukojenia i otuchy od niemowlęcia. Dąży wtedy do bliskości, gdy dziecko ma inne potrzeby.” Katarzyna Schier

Spanie z dzieckiem, które tego nie potrzebuje

Często rodzic, który czuje się samotny, ma problemy z zaśnięciem, jest w konflikcie z drugim małżonkiem, zaczyna przychodzić w nocy do łóżka dziecka, które już śpi samodzielnie, by złagodzić swoją samotność. Rodzic stawia w ten sposób dziecko w roli życiowego partnera.

Stawianie wymagań, nie licząc się z tym, czego chce dziecko

„Ojciec ma wyobrażenie o funkcji i zadaniach syna, nie biorąc pod uwagę jego własnych potrzeb.” (Katarzyna Schier) Młodzieniec ma biernie realizować jego wizję.

„Wszystkie te zachowania przerywają własną aktywność dziecka, jego uwaga ma się skupić na potrzebach rodzica.” Katarzyna Schier

Co zwiększa ryzyko zjawiska odwrócenia ról (parentyfikacji)?

  • Konflikt między rodzicami/ rozwód

Dzieci mogą stać się buforem między dorosłymi.

„Czynią to, m.in., wkraczając poprzez prowokację, protest lub zachętę do zabawy, w dialog rodziców, w momencie, w którym zaczynają oni wyrażać rozbieżności między sobą.” Katarzyna Schier

Zamiast czuć się swobodnie, bawić, rozwijać, dziecko wypatruje symptomów napięcia, stara się zapobiec konfliktom, odwracając uwagę rodziców od drażliwych tematów, wchodzi w rolę maskotki, która wszystkich rozbawia lub kozła ofiarnego, który bierze na siebie winę za problemy w rodzinie, może stać się kontenerem na negatywne emocje. Odbieramy dziecku dzieciństwo także wtedy, gdy stawiamy je w pozycji terapeuty wysłuchującego o problemach w związku rodziców.

  • Nałóg lub depresja rodzica

Jeśli dynamika rodziny kręci się wokół nałogu lub rodzic cierpi na depresję, często obowiązki domowe, jak posiłki, dbanie o porządek, są zaniedbywane. Dziecko bierze je na siebie, by nie wstydzić się bałaganu przed koleżankami lub zapewnić młodszemu rodzeństwu posiłki. Rezygnuje z czasu na zabawę, by przejąć obowiązki rodziców.

„Rodzic, wyrażając bezradność i niemoc, wymaga od dziecka niezależności i/ lub żąda, by zachowywało się ono jak dorosły.” Katarzyna Schier

Skutki parentyfikacji w dorosłości

Niskie poczucie własnej wartości, skłonność do depresji, zaniedbywanie swoich potrzeb, kosztem osób wymagających opieki, odczuwanie chronicznego wstydu i poczucia winy to konsekwencje odwrócenia ról w rodzinie dla dorosłego dziecka. Będą to również: brak wewnętrznego przyzwolenia do zabawy i zdrowego egoizmu, chroniczne napięcie, zachowania kontrolujące, wybieranie zawodu terapeuty:

„Profesjonalista „od pomagania” występuje w roli osoby mającej siłę i niekiedy ogromną wręcz władzę (jak lekarz, psychoterapeuta). Nie jest już bezradnym dzieckiem; może, jeśli zechce, identyfikować się z rodzicem i jego potęgą.” Katarzyna Schier

Dlaczego w sytuacji, gdy rodzic odwraca role, niemożliwe jest okazanie zdrowej miłości dziecku?

„Miłość opiera się na dzieleniu się przyjemnością. Przyjemność doznawana przez jedną stronę zwiększa przyjemność drugiej, aż łączące ich uczucia staną się jedną wspólną radością. Tak właśnie powinna wyglądać relacja matki z dzieckiem. Nie ma miejsca na radość, jeśli matka manipuluje dzieckiem w imię własnych, egoistycznych celów.” Katarzyna Schier

Niestety oczekiwania rodzica względem dziecka nie kończą się wraz z jego dorosłością. Gdy dziecko szybko się usamodzielnia, chce żyć swoim życiem, często rodzic je w tym hamuje, upominając, by dalej koncentrowało się na jego potrzebach. Nic dziwnego, że czuje się zdradzone tym, że przykładowo syn znalazł kandydatkę na żonę, skoro był przez matkę traktowany jak partner i wypełniał lukę po tym właściwym partnerze.

„Nierozsądne i niezdrowe jest oczekiwanie, że jakaś konkretna osoba będzie źródłem zaspokojenia wszystkich naszych potrzeb” (Melody Beattie), zwłaszcza dziecko, bo to nigdy nie było jego rolą. W rezultacie rodzic będzie odczuwać złość i urazę, albo nawet chęć zemsty na osobie, która nie służy mu takim wsparciem, jakiego oczekiwał.

Dorosłe dziecko może wyzwolić się od tych oczekiwań, uzdrowić swoje relacje w toku terapii, inaczej istnieje ryzyko, że powieli ten model, oczekując od własnego dziecka zaspokojenia ogromnego głodu miłości i bliskiej więzi, mających początek we własnym dzieciństwie.

Marta Szyszko

Na podstawie:

dorosłe dzieci

przeczytaj także:

Kiedy troska o rodziców staje się ważniejsza od twoich potrzeb…

Uważasz ten post za przydatny? Podziel się z innymi

Comments

comments